REKLAMA
Anywhere logo

Wyłącz telefon, wiosna się budzi

2016-03-11
...
Nadchodzi koniec zimowego przemęczenia – z początkiem marca wypatrujemy pierwszych oznak wiosny i ogarnia nas większa chęć do działania. A wszystko to za sprawą przyrody. Weekend bliżej natury przypomni nam, że jesteśmy jej częścią.

 

Jeśli mieszkamy w dużym mieście, kontakt z naturą mamy ograniczony. Życie w biegu, stres i ciągły przepływ informacji. Możemy nawet nie zauważyć, jak zmieniają się pory roku! Zmęczeni po zimie, szukamy ukojenia. Zostawmy siłownie i masaże, wybierzmy się do lasu. Najlepiej do takiego, gdzie przyroda jest w stanie nienaruszonym. Takim miejscem są Kaszuby i mieszczący się tam Wdzydzki Park Krajobrazowy.

Prot0362Wdzydzki Park Krajobrazowy

Geograficznie położony w północno-zachodniej części Borów Tucholskich, kulturowo należący do Kaszub, Wdzydzki Park Krajobrazowy mieści w sobie bogactwo fauny i flory. Wystarczy pokonać 70 km na południowy zachód od Gdańska, by znaleźć się wśród zieleni, która o tej porze roku właśnie zaczyna budzić się do życia. Ogromny obszar parku w 64% pokrywają lasy. Jest tu też coś dla wszystkich, którzy polskie morze lubią zastąpić wodami śródlądowymi. Dużą część parku zajmują jeziora (jest ich aż 53, a pomniejszych oczek wodnych – około 100), z czego najważniejsze, Wdzydze, stanowi aż 76% powierzchni wodnej parku. Zarazem prawie cały jego obszar leży w dorzeczu Wdy. Takie walory przyrodnicze sprzyjają występowaniu wielu zwierząt, w tym rzadkich gatunków.

Zamieszkują tu m.in. sarny, dziki, zające, borsuki, lisy i jenoty, dla których leśno-trawiasty krajobraz parku tworzą idealny dom (w tak zróżnicowanym ekosystemie łatwiej im zdobywać pożywienie). Ze względu na mnóstwo jezior i torfowisk, występuje też dużo bobrów. Choć same są płochliwe, to bobrze tamy czy nory napotkać można co krok. Z innych zwierząt, które przynajmniej za dnia trudno spotkać „twarzą w twarz”, występują nietoperze, i to aż w dziesięciu gatunkach. Wśród nich szczególnym okazem jest nocek łydkowłosy, uznany za wymierający w całej Europie.

Wiele zagrożonych gatunków znajduje schronienie w lasach i nad wodami parku. Jednym z nich jest szlachar, wijący gniazda nad brzegami Jeziora Wdzydze. Ten piękny ptak podlega ścisłej ochronie. Zresztą, okolice Wdzydz to raj dla amatorów ornitologii, szczególnie wczesną wiosną. Szacuje się tu występowanie około 126 gatunków ptaków, których powroty po zimie bywają naprawdę spektakularne.

Przyroda Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego jest cenna nie tylko w skali Polski, ale i całej Europy. Razem z trzema innymi parkami (Tucholskim, Wdeckim i Zaborskim) w 2010 r., decyzją Międzynarodowej Rady Koordynacyjnej Człowiek i Biosfera obradującej w Paryżu, Wdzydzki Park Krajobrazowy został włączony w obszar Rezerwatu Biosfery „Bory Tucholskie”. Stanowi on największy w Polsce Rezerwat Biosfery, obejmujący obszarem 320 tysięcy ha. 

Prot9021Zwiedzać park można na wiele sposobów. Udanie się na pieszą wędrówkę szlakiem pięciu jezior to tylko jedna z możliwości. Rowerzyści mogą wybrać spośród sześciu tras, zaś amatorzy wód powinni popłynąć w rejs po „Kaszubskim Morzu”. Formy aktywności są tu niemal nieograniczone.

Kaszubski Park Etnograficzny

Choć dzika przyroda i średnio urodzajne gleby nie sprzyjały osadnictwu, nie od dziś wiadomo, że Kaszubi to hardzi ludzie. Tworzone przez nich zabudowy harmonijnie komponowały się z otaczającą naturą. I tak na terenach Wdzydzkiego Parku Narodowego zachowały się malownicze wsie i stare dróżki z drewnianymi kapliczkami i krzyżami. Warto odwiedzić wieś Wdzydze Kiszewskie, gdzie mieści się Kaszubski Park Etnograficzny. Tu w jednym miejscu przedstawiona jest cała kultura materialna tego zróżnicowanego regionu. Na 5 ha parku znajduje się 5 sektorów, z którego każdy odpowiada innemu obszarowi Kaszub. Organizowane są tam doroczne imprezy, takie jak Zielone Świątki, Ścinanie Kani, Odpust św. Barbary czy „Z motyką na ziemniaka” – wielkie wykopki ziemniaka i topinamburu. Można nauczyć się lepić garnki, haftować czy malować na szkle. Latem dzieci mogą wziąć udział w zajęciach w zabytkowej, przedwojennej szkole, trzymając w rękach prawdziwe gęsie pióro. Na koniec rodzice mogą zasiąść w jednej z rekonstruowanych karczm i spróbować smaków autentycznej kaszubskiej kuchni.

 

 

fot.: Wojciech Zdunek

 

Galeria zdjęć


REKLAMA
REKLAMA