REKLAMA
Anywhere logo

Co oferują Wyspy Kanaryjskie?

2016-06-02
...

Teneryfa, Gran Canaria, Fuerteventura, Lanzarote, La Palma, La Gomera, El Hierro – to największe wyspy archipelagu Wysp Kanaryjskich. Oprócz nich są pomniejsze, często niezamieszkałe przez ludzi. W obrębie ich wszystkich wytwarza się niespotykana nigdzie indziej energia. Wystarczy spędzić tam kilka dni urlopu, by poczuć się jak w niebie.

 

Już sam fakt, że Wyspy Kanaryjskie są częścią tak zwanych Wysp Szczęśliwych (inaczej zwanych Makaronezją), daje wiele do myślenia. Według mitycznych wierzeń to w te rejony mieli wybierać się zmarli, aby zaznawać wieczystych uniesień. Dość, że Wyspy Kanaryjskie przez cały rok pełne są szczęśliwych dusz należących jeszcze do świata żywych. Co więcej, to właśnie tam można poczuć, że naprawdę się żyje.

wyspy_kanaryjskie3Pogoda

Hiszpańskie Wyspy Kanaryjskie leżą na wysokości południowego Maroka, około 400 kilometrów od Zwrotnika Raka. Dlaczego warto zapuszczać się tak daleko, aby poplażować? Przede wszystkim dlatego, że Wyspy Kanaryjskie to gwarantowana pogoda przez cały rok. Do zaawansowanej jesieni panują tam temperatury około 30 stopni Celsjusza. Przez resztę roku mamy ciepłą wiosnę – jesienią i zimą temperatura nie schodzi poniżej 19 stopni. Co do opadów, latem nie należy się ich spodziewać wcale, zaś zimą w bardzo niewielkim stopniu. Idealnie, prawda? To wszystko dzięki pasatom – ciepłym wiatrom, które cyrkulują przez cały rok, sprawiając, że klimat w tej części ziemi jest zrównoważony. Trzeba jednak pamiętać, że poprzez dość wysokie góry pogoda może się różnić w różnych rejonach tej samej wyspy. Ale zaopatrzeni w prognozy pogody raczej sobie poradzimy. Pamiętajmy też o kremach z wysokim filtrem. Słońce to naturalne źródło witaminy D i stymulator endorfin, ale na Wyspach Kanaryjskich panuje jedno z największych nasłonecznień na ziemi. Uzbrojeni w filtry i łagodzące balsamy na bazie aloesu, który rośnie tu na każdym kroku, możemy bezpiecznie cieszyć się wakacjami.

Przyroda

Oprócz niezaprzeczalnego atutu, jakim jest ciepło, Wyspy Kanaryjskie kryją w sobie unikatową przyrodę. Te wulkaniczne wytwory posiadają plaże we wszystkich możliwych formach i kolorach – od czarnego pyłu poprzez złocisty, różowy (!) i wreszcie śnieżnobiały piasek, po skaliste wybrzeże. Znajdziecie tam też oczywiście czynne wulkany. Największy z nich, Teide (3718 m n.p.m), znajdujący się na Teneryfie, kusi śmiałków do tańca na jego szczycie – wspinaczka na to, swoją drogą, najwyższe wzniesienie całej Hiszpanii, zajmuje około sześciu godzin. Taka wycieczka wymaga dobrego przygotowania, ale dla tych, którym mimo wszystko nie starczy sił, jest dobra wiadomość. Z wysokości ponad 2500 m n.p.m. prawie na sam szczyt wjeżdża kolejka linowa. Leżący dookoła Park Narodowy Teide kryje niesamowite okazy roślin, skał i ptaków. Całość sprawia wrażenie krajobrazu rodem z Marsa. A to tylko największa taka atrakcja na Wyspach Kanaryjskich. Cuda tamtejszej przyrody najczęściej jednak nie mierzy się rozmiarem. Przeciwnie, każda wyspa posiada swoje małe, liczne ciekawostki. Weźmy skalistą Gomerę, której jedno z wybrzeży nosi nazwę Los Organos i rzeczywiście tak wygląda. Każda z wysp naprawdę posiada swoje własne unikaty – zarówno przyrodnicze, jak i kulturowe.

 

wyspy_kanaryjskie2Kultura

Każda z wysp ma swoją własną, wewnętrzną mini-nację i własne narzecze języka hiszpańskiego. I tak mieszkańcy Teneryfy to Tinerfeños, a Gran Canarii – Grancanarios. Na razie wydaje się to logiczne... Ale już mieszkańcy Lanzarote to Conejeros (od hiszpańskiego „conejo” – królik, który często występuje w roli głównej w daniach kanaryjskiej kuchni – czyżby na Lanzarote jedli go najwięcej?), a Fuerteverturę – Majoreros. Na kulturę Canarios, czyli mieszkańców całego archipelagu, mocno wpłynęły zarówno pobliska Afryka, jak i Ameryka Południowa, dokąd w czasach kryzysu gospodarczego w XVIII wieku Canarios wyjeżdżali za pracą. Wracając, przywieźli ze sobą zwyczaje z Nowego Świata – tańce, kuchnię, karnawał. Na pamiątkę ich powrotu podczas karnawału w stolicy La Palmy świętuje się Día de los Indianos, gdzie mieszkańcy posypują się talkiem, a następnie tańczą. Wszystkie te tradycje, zakorzenione w małych ojczyznach i przefiltrowane przez kultury trzech kontynentów, tworzą imponującą, kolorową mieszankę. Widać to w malowniczych wyspiarskich miastach.

Jednym z takich miasteczek jest Icod de Vinos na Teneryfie, gdzie spotkać można ślady pierwszych ludzi, jacy zamieszkiwali Wyspy Kanaryjskie – Guanczów. Tych samych, którzy na skalistej Gomerze posługiwali się specjalnym językiem gwizdanym, el silbo, przejętym potem przez Hiszpanów i używanym tam do dzisiaj. Guanczowie wymarli około XV wieku, kiedy archipelag zaczęli podbijać Hiszpanie. Natomiast prastara przyroda pozostała niewzruszona wobec historycznych zmian. Właśnie w Icod de Vinos rośnie najstarsza dracena, pomnik przyrody. Nazywana jest smoczym drzewem. Dlaczego smoczym? Drzewo wydziela specyficzny sok, który w kontakcie z powietrzem zyskuje czerwoną barwę, kojarzoną z krwią smoka.

Innym miastem wartym odwiedzenia jest La Laguna, dawna stolica Teneryfy. Posiada wyjątkowe zabytki – pałace i domki z XVII i XVIII wieku. Są tak cenne, że miasto widnieje na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Wystarczająca rekomendacja?

wyspy_kanaryjskieSport

Wyspy Kanaryjskie to też wymarzone miejsce do wszelkiego rodzaju aktywności na świeżym powietrzu. Na pierwszy rzut weźmy pływanie. Nie tylko możemy pluskać się w lazurowych wodach Oceanu Atlantyckiego, ale skorzystać z gęstej sieci basenów. Fani zabaw nad wodą znajdą tu swoje miejsce na ziemi, gdy odkryją parki wodne. Największy z nich mieści się na Teneryfie.

A może coś bardziej wyczynowego? Dzięki wspaniałej pogodzie i spektakularnym plażom rozwija się tu paralotniarstwo. W miasteczku Frontera, najbardziej na południe wysuniętej miejscowości należącej do Europy, co roku odbywają się najdłuższe w Hiszpanii zawody w tej dyscyplinie. Na Teneryfie wieją też dobre wiatry dla windsurferów. A dzięki górskim krajobrazom na wyspach napotkamy całą masę zawodów związanych z trekkingiem i ekstremalnym bieganiem. Największym ultramaratonem jest Tenerife Bluetrail, przebiegający przez strome zbocza wulkanu Teide.

Piękna przyroda nie ogranicza się do tej na ziemi. Dzięki ciepłej temperaturze wody przez cały rok podwodny świat Wysp Kanaryjskich jest niezwykle zróżnicowany. Tutejsze wody są zarazem niezwykle przejrzyste – widzialność sięga w nich nawet do 30 metrów – przez co cały region jest rajem dla nurków. Najbardziej rozwiniętą ofertę turystyczną związaną z nurkowaniem można znaleźć na wyspie El Hierro.

Sposobów na spędzenie wakacji na Wyspach Kanaryjskich jest mnóstwo i każdy z nich jest dobry. Jedno jest pewne – wizyta w tym jednym z najprzyjemniejszych zakątków świata sprawi, że uśmiech pozostanie na Waszych twarzach jeszcze długie miesiące po wyjeździe. I na pewno tam wrócicie.

 

źródło fot.: mat. prasowe

Galeria zdjęć


REKLAMA
REKLAMA