REKLAMA
Anywhere logo

Szacunek zaczyna się w zespole

2016-08-10
...
O tym, czym jest dobry PR, jak radzić sobie z sytuacjami kryzysowymi i jak łączyć życie zawodowe z rodzinnym, mówi Karolina Janik, CEO agencji Personal PR.

Jak trafiłaś do świata PR-u? Kiedy postanowiłaś założy własną firmę?personal_pr

Moja przygoda z branżą zaczęła się intensywną szkołą PR-u podczas pracy w Warszawie, gdzie stawiałam pierwsze kroki zawodowe. Od stażystki do Kierownika Działu Komunikacji Marketingowej. Czas biegł szybko, a ja miałam coraz więcej pomysłów na kolejne projekty. Jednocześnie realizowałam moje marzenie założenia szczęśliwej rodziny – chciałam, aby była liczna. W Warszawie poznałam Rafała, co do którego byłam pewna, że możemy razem przenosić góry. Potem na świecie pojawiło się naszych dwóch synów i, aby poświęcić się w pełni rodzinie, zdecydowaliśmy się zamieszkać w Gdańsku – moim mieście rodzinnym. Rezygnując z pracy, wyskoczyłam z pędzącego pociągu. Gdy chłopcy nieco podrośli, bardzo mocno zaczęło brakować mi wyzwań zawodowych. Po czasie okazało się jednak, że naprawdę można harmonijnie pogodzić oba światy – to nieprawda, że życie zawodowe musi odbywać się kosztem prywatnego i odwrotnie. Agencja Personal PR powstała zatem ponad 8 lat temu, gdy młodszy syn nie miał jeszcze roku. Wszystko zaczęłam sama, ,,od zera”. Na pierwszy ogień dostałam pod opiekę PR-ową cztery firmy z Warszawy. Jednocześnie obiecałam sobie, że nie stracę z pola widzenia najważniejszych rzeczy w życiu. Pracowałam zaledwie kilka godzin dziennie, ale codziennie i sumiennie. Po miesiącu dołączyła do zespołu Ala, w kolejnym miesiącu Iwona, potem kolejne osoby. Teraz jest nas kilkanaście, jesteśmy szanowanym i cenionym na rynku zespołem PR-owców. Z radością, ale i bardzo dużą dozą pokory mogę stwierdzić, że zadanie do tej pory zostało dobrze wykonane.

personal_pr2Na czym polega dobry PR?

Dobry PR to umiejętne nadawanie tonu i wyznaczanie kierunku skutecznej komunikacji, spełniającej cele biznesowe klienta. W większości przypadków działamy z drugiego planu, jesteśmy zupełnie niewidoczne. O wielu sukcesach czy współpracach nie informujemy, gdyż to sukces klienta jest najważniejszy – nasz najczęściej świętujemy wewnętrznie. To wystarczy. PR-owcy obierający sobie za cel chwalenie się swoimi dokonaniami często tracą perspektywę i działają na swoją rzecz, nie klienta. Ponadto klienci cenią nas za dyskrecję, mają do nas zaufanie. To wielka wartość i dobry prognostyk długotrwałej współpracy. Na zaufanie pracujemy, dowodząc wysokiej jakości naszej pracy, bo ta to kolejny element dobrego PR-u. Mamy czas dla klienta, mamy wiedzę, przygotowanie praktyczne i narzędziowe. Budujemy relację, oceniamy, co jest dla klienta najlepsze, najskuteczniejsze. Dobry PR to nie tylko znajomość narzędzi, ale też wyczucie sytuacji – w jakich działaniach marka i zespół klienta mogą zaistnieć, co będzie dla klienta naturalne. Nic, co narzucone na siłę, nie funkcjonuje wystarczająco dobrze. Dobry PR to też zespół – pracowite, prawdziwie zaangażowane osoby, które działają z prawdziwą przyjemnością. I w ten sposób robimy PR od wielu lat. Marysia, Ala, Karola, Daria, Iza, nasze dwie Kasie oraz Aga wiedzą o tym doskonale. Tak samo Dąbrówka i Sandra.

personal_pr1
Co to znaczy sytuacja kryzysowa w PR?

Jest to sytuacja, z której trzeba jak najszybciej znaleźć wyjście. Gotowego scenariusza nigdy nie ma – należy na bieżąco dokładnie przeanalizować zdarzenie. Oczywiście, najlepiej jest kryzys przewidzieć i mu zapobiegać, ale nie oszukujmy się – nie zawsze jest to możliwe. A jak już się zdarzy, należy włączyć myślenie wielowątkowe, spoglądać z perspektywy innych osób i odpowiednio budować komunikację. Mamy duże doświadczenie w zakresie zarządzania kryzysem, czasem tematy, z którymi się stykamy, są przykre, ale tak jak lekarze, dbamy, aby ewentualne skutki tych problemów były jak najmniejsze. Prowadziłyśmy komunikację nieszczęśliwego wypadku, w którym zginęło dziecko, mamy też na koncie zarządzanie procedurą kryzysową w poważnym wypadku lotniczym za granicami naszego kraju. Ale częściej doradzamy, jak rozmawiać z lokalną społecznością, z mieszkańcami, gdy coś się wydarzy. Nasz telefon dzwoni również, gdy klienci chcą komunikować niepopularne kwestie lub gdy osoby ze świata biznesu mają dylemat, jakie decyzje komunikacyjne podjąć. Tematów jest wiele i oczywiście każdy z nich to nowe doświadczenie dla zespołu, ale wolimy, kiedy świat kręci się wokół tematów jednoznacznie pozytywnych.

fot.: Tomasz Sagan

Galeria zdjęć


REKLAMA
REKLAMA