REKLAMA
Anywhere logo

Wybór daje wolność

2016-10-19
...

Co kraj to obyczaj. Do redakcji przyjechałam dziś znacznie wcześniej niż zwykle. Nie mogłam odmówić sobie wysłuchania krzykliwych argumentów z Sejmu. Znów wrócił ostry spór i wojna o sumienia. Zaplanowano pierwsze czytania dwóch projektów dotyczących zmian w prawie aborcyjnym. Każdy z nich chce zmiany radykalnej. Liberalizacja kontra zaostrzenie kar. Kiedy u nas za chwile zacznie się jatka, Szwedzi, którzy słyną z równouprawnienia kobiet i mężczyzn, mierzą się z zupełnie odwrotnym problemem, których ich samych nawet przerasta. Szwedzka młodzieżówka Partii Liberalnej idzie o krok dalej i chce aborcji dla mężczyzn. Na czym miałby ona polegać ? To mężczyzna podejmowałaby decyzje, czy chce dziecko czy nie. Jeśli uznałby, że nie ma na to ochoty, wówczas jego partnerka zobowiązana byłaby do usunięcia ciąży. Dla niektórych mężczyzny takie prawo byłoby z pewnością wygodne – zero zobowiązań, zero alimentów, zero problemu. Panowie nie powinni bić jednak przedwcześnie braw, bo jest mało prawdopodobnie, że pomysł wejdzie w życie. Powodów jest kilka. Po pierwsze to niszowa grupa. Po drugie, liberalna młodzieżówka słynie z kilku kontrowersyjnych pomysłów. Wcześniej domagali się legalizacji stosunków seksualnych między rodzeństwem po ukończeniu 15 lat, chcieli też wprowadzić możliwość seksu po śmierci. Mając tak wiele nietrafionych pomysłów na koncie, są marne szanse, by i tym postulatem ktoś zajął się poważnie. Choć akurat w naszym kraju, patrząc na liczbę rosnącego zadłużenia alimentacyjnego, pewnie cieszyłby się sporym zainteresowaniem. Podaję ten przykład nie bez powodu. W jednej i drugiej sprawie warto zachować równowagę, zastanowić się, czy jest to wymierzone w normalność, europejską cywilizację, budowaną żmudnie na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci, na końcu której zawsze stoi człowiek, w tym przypadku kobieta i dziecko. Wybór nie zawsze jest wygodnym prawem, lecz tylko on daje nam wolność.

REKLAMA
REKLAMA