REKLAMA
Anywhere logo

Lecimy do Miasta Aniołów!

2016-11-19
...
Z jednej strony słoneczne plaże, z drugiej malownicze wzgórza, a wszystko to wypełnia niezmierzona liczba drapaczy chmur i biurowców. Takim widokiem przywita Cię Los Angeles.

Na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, w Kalifornii, leży jeden z najludniejszych, po Nowym Jorku, obszarów metropolitarnych USA. Jest to tak zwane Southland, czyli Wielkie Los Angeles, którego centrum stanowi, jak się łatwo domyśleć, Los Angeles, czyli słynne Miasto Aniołów. Cała aglomeracja liczy sobie, bagatela, niemal 20 mln mieszkańców, z czego samo Los Angeles zamieszkuje „zaledwie” 4 mln osób.

Czym ta metropolia (określenie „miasto” wydaje się w tym przypadku nieco „małe”...) jest dla turystów? Na pewno kreuje w nich wyobrażenie potęgi, kojarzy się z sukcesem i spełnieniem marzeń każdego, kto śni o wielkiej sławie i pieniądzach. Wszystko za sprawą znajdującego się tu Hollywood – światowej stolicy wielkiego filmu, przy którym słynne Cannes wypada, no cóż... blado. To tutaj powstają największe produkcje oraz spotkać można najbardziej znane i uwielbiane gwiazdy kina i telewizji. Nic więc dziwnego, że codziennie przez ten najważniejszy ośrodek przemysłu filmowego przewijają się tysiące turystów, mających nadzieję zobaczyć swojego idola.

Hollywood, oprócz tego, że przyciąga gwiazdami, ma do zaoferowania wiele innych atrakcji, rzecz jasna związanych z filmem. Jak magnes działa znany z wielu produkcji filmowych wielki napis, znajdujący się na Hollywood Hills. To oczywiście w tej dzielnicy znajduje się słynny Dolby Theatre, w którym od 2002 roku odbywa się ceremonia wręczania Oscarów, z myślą o której został zresztą wybudowany. Na widowni może się zmieścić 3,5 tys. osób (nie byłoby fajnie posiedzieć chwilę w fotelu, na którym z Oscarem w ręku siedział Leonardo di Caprio?), a scena należy do jednej z największych w całych Stanach Zjednoczonych. Znajdujące się przed głównym wejściem do budynku schody zdobią tytuły, które w przeszłości zdobyły Oscara za najlepszy film.

Kolejną atrakcją dzielnicy jest najsłynniejszy chodnik świata – Hollywood Walk of Fame. Na sześciokilometrowej Alei Sław rozmieszczone są pięcioramienne gwiazdy z uwiecznionymi nazwiskami wielkich postaci kina, teatru, telewizji czy muzyki. Pomysł na stworzenie bulwaru pojawił się w 1955 roku, a pierwsza gwiazda, zadedykowana Joanne Woodward, wmurowana została pięć lat później. Te symboliczne „nagrody” przyznawane są dziś w pięciu kategoriach: film, radio, TV, występy na żywo i nagranie muzyczne. W alei spotkamy między innymi Johna Lennona, Jima Carreya, zespół Queen, a także... Kermita, Myszkę Miki czy Lassie.

Celem podróży zwiedzających Los Angeles jest też najmodniejsza i najbogatsza dzielnica miasta – Beverly Hills. Znane z luksusowych domów, drogich aut jeżdżących po słynnym Rodeo Drive, na której znajdują się sklepy najlepszych marek modowych oraz luksusowe butiki największych projektantów nieco onieśmiela, ale spotkać tam można niejedną osobę z aparatem w dłoni. Podążają one oczywiście ścieżką zaznaczoną w jednym z wielu przewodników, na którym zaznaczone są domy zamieszkałe przez najsłynniejsze gwiazdy muzyki i kina.

Dla rodzin z dziećmi dużą atrakcją będzie z pewnością wycieczka do Disneylandu. Ten park rozrywki był marzeniem i ostatnią wolą wielkiego producenta oraz reżysera filmów animowanych, Walta Disneya, który stworzył to miejsce właśnie dla miłośników świata bajek. Kolorowa kraina ma do zaoferowania swoim gościom wiele ciekawych rzeczy. Kilka obszarów podzielonych jest na odrębne grupy tematyczne, a każda z nich dostarcza zainteresowanym mnóstwo rozrywki. 

Muzeum rekordów  Guinnessa, które zostało otwarte w 1940 roku w dawnym teatrze, inspirowane jest listą rekordów świata. Na wystawie można obejrzeć między innymi portret największego człowieka na kuli ziemskiej. Kolejnym miejscem wartym odwiedzenia jest Okręgowe Muzeum Sztuki, które w swoich zbiorach dysponuje między innymi kolekcją masek prekolumbijskich.

W Los Angeles znajduje się jeden z najbardziej znanych światowych kurortów – Long Beach. To tu mieści się największy na świecie port, w którym zacumowany jest luksusowy statek Queen Mary, który wypłynął w dziewiczy rejs w 1936 roku. Miasto Aniołów to szczególne miejsce dla miłośników wysokich temperatur. Turystów, którzy całe dnie lubią wylegiwać się na słońcu, zachęcają do odwiedzenia liczne plaże, a na resztę między innymi czeka Santa Monica oraz deptak Venice Beach, które są popularnymi miejscami spotkań.

Wielki Griffith Park w dzielnicy Los Feliz wraz z obserwatorium jest jednym z punktów wycieczki, których nie można przegapić. Rozprzestrzeniający się widok na panoramę Los Angeles każdy podróżujący zapamięta na długo. Można z niego zobaczyć niemal każdy ważny punkt na mapie metropolii: rozciąga się tu widok na Ocean Spokojny i śródmieście, widać także napis na Hollywood Hills. Samo obserwatorium również warte jest odwiedzenia, znajduje się w nim planetarium, organizowane są też liczne wystawy związane z astronomią i nauką. Warto wybrać się tam nocą, gdy oświetlone Miasto Aniołów robi piorunujące wrażenie.

Ze Szczecina do Los Angeles polecieć można liniami PLL LOT z przesiadką w Warszawie. Szczegóły są dostępne na stronie www.lot.com.

 

REKLAMA
REKLAMA