REKLAMA
Anywhere logo

Surfing nad Bałtykiem

2017-01-12
...
Nazywa się Sean Crowder, jest Australijczykiem. Do polski przyjechał sześć lat temu. Przez pierwsze cztery nie przyszło mu na myśl, że w kraju takim jak nasz, na zimnym Bałtyku można szaleć na falach jak w jego rodzimej Australii. A jednak, kiedy Sean w 2014 roku po raz pierwszy spróbował surfować nad Bałtykiem, okazało się, że odnalazł w Polsce swoje miejsce. Teraz surfuje cały rok i przyciąga innych. Ludzie przecierają oczy ze zdumienia, ale to się dzieje naprawdę! Zobaczcie zdjęcia Sebastiana Krzyżanowskiego i poznajcie Seana Crowdera, miłośnika polskiego surfingu.

Surfing nad Bałtykiem brzmi obłędnie. I egzotycznie. Czy są ku temu warunki?

Dla mnie surfing to przygoda i doświadczanie nowych miejsc. Zdziwisz się, ale wzdłuż całego wybrzeża Bałtyku istnieje mnóstwo miejsc idealnych do surfingu zarówno dla tych, którzy dopiero zaczynają, jak i dla tych, którzy są już doświadczeni. Nad Bałtykiem można złapać naprawdę spore fale, które wynoszą polski surfing na najwyższy poziom. Dla mnie ten sport jest ekscytujący bez względu na porę roku. Niektórzy uważają, że surfowanie w zimie to szaleństwo, ale ja to kocham. Można wtedy złapać największe fale, a w tym roku udało się posurfować nawet przy padającym śniegu.

surfing3

Na zdjęciach widzę facetów, którzy chyba niczego się nie boją. Kim są?

To nie „supermani”, ale zwykli ludzie zarażeni szczęśliwym bakcylem surfingu. Maciek Krystosiak sam jest już instruktorem, uczy dzieci i dorosłych podstaw surfingu. W tym roku na plażach półwyspu razem z kolegami z Akademii Desek nauczył łapać fale mnóstwo dzieciaków. Polska będzie drugą Australią, kiedy one dorosną. Robert Ziegert to świetny instruktor kitesurfingu, który niedawno zaczął przygodę z surfboardem, ale już dołączył do grona osób, które stawiają się nad morzem przy każdej prognozie przepowiadającej fale. Polscy surferzy są tacy sami, jak ci z Hawajów czy z Australii – uwielbiają żywioł, jakim jest morze. A ci, którzy zajmują się surfingiem przez cały rok, to prawdziwi twardziele i zapaleńcy, których życie to łapanie fali w każdej chwili.

Padło stwierdzenie, że surfboard to matka wszystkich desek… To ogólnoświatowe stwierdzenie?

Fakt, surfing to matka sportów deskowych. Od setek lat surfing uprawia się na Hawajach, a od ponad stu lat surfuje się w Australii. Wiem, że w Polsce najpopularniejsze jest żeglarstwo i windsurfing, ale… walka z falami to dla mnie najcudowniejsze uczucie na świecie! Powód jest prosty: nad Bałtykiem każdy dzień i każda fala jest inna. A emocje, jakie temu towarzyszą są nie do opisania.

surfing4

Jak ludzie reagują na tak niesamowity widok nad naszym ukochanym Bałtykiem?

Surfing nad Bałtykiem staje się coraz bardziej popularny, więc widok surfera z wielką deską staje się normalny. Wielu ludzi wciąż jeszcze nie wie, że w Polsce można surfować w najlepszym tego słowa znaczeniu. Wydaje mi się, że Piotr Sołtysiak i Jurek Kijkowski jako pierwsi zaczęli łapać fale nad Bałtykiem. Obaj mają wielką wiedzę na temat surfingu na polskim morzu. Ja osobiście nie jestem zaskoczony rosnącym zainteresowaniem. Ten sport to wspaniały styl życia i doskonała zabawa nie tylko dla mężczyzn, ale też i kobiet. Bawimy się tu lepiej niż ktokolwiek mógłby przypuszczać!

A co o sprawie sądzi instruktor Robert Ziegert?

Szkoda, że nie widać mojego uśmiechu. Surfing w Polsce jest jak najbardziej rzeczą realną, jest sportem, który z roku na rok rozwija się w zaskakującym tempie i skupia coraz większą liczbę osób. Pierwsze oficjalne mistrzostwa Polski Polish Surfing Challenge odbyły się 2007 roku , a pierwsi surferzy na Bałtyku pojawili się przynajmniej kilka lat szybciej. Jurek Kijkowski, Jan Korycki, Piotr Łodziński, Łukasz Koński, Maciej Krystosiak to tylko niektóre osoby, które zapoczątkowały surfing w Polsce. Dziś nad Bałtykiem mamy już pierwsze szkoły z instruktorami posiadającymi międzynarodowe certyfikaty ISA (Akademia Surfingu, Lern2Surf). Jest też pierwsze surf przedszkole: mieszcząca się na kempingu Chałupy Akademia Desek, gdzie swoje pierwsze kroki na desce stawiają dzieci w wieku 3 lat. Można samemu nie pływać, ale trzeba choć raz w życiu zobaczyć, jak te ledwo chodzące maluchy łapią swoje pierwsze w życiu fale. Mamy też już pierwsze surf produkcje filmowe: o pływaniu w Bałtyku zimą, jak „Lost at Sea” i „El Sueno”, w którym bohaterami są między innymi mistrzyni świata w kitesufingu Karolina Winkowska i 3-krotny mistrz Polski w surfingu Janek Korycki. Tam, gdzie surfing, tam też przemysł związany z branżą. Baltica to już mocno rozpoznawalna marka surf odzieży i producent desek. Huna Boards to deski od shapera Tomka Bachaty, sklepy Go Surf Shop sprzedają zaś deski i akcesoria do surfingu.

 

Fot.: Sebastian Krzyżanowski

tekst: GoForWorld

 

Galeria zdjęć


REKLAMA
REKLAMA