REKLAMA
Anywhere logo

Przepis na loft

2017-03-12
...
Budujemy coraz to nowsze osiedla, deweloperzy w Trójmieście wiele inwestycji sprzedają na pniu. Większość osiedli utrzymana jest we współczesnej stylistyce, nie nawiązującej do poprzednich epok. A przecież można też inaczej.

Pod hasłem „nowoczesny” kryje się mnogość różnorakich stylistyk, od dużej ilości szkła, stali i bieli począwszy, po wnętrza, w których mamy elementy retro, meble vintage połączone sprytnie z nowoczesnym wykończeniem.

Warto połączyć kilka akcentów retro z nowoczesnym wykończeniem wnętrza. Spowoduje to, że nie będzie się ono starzało z biegiem lat, a wręcz przeciwnie – uzyska ponadczasowość, będzie otwarte na zmiany, wraz z wymianą mebla na nowy nie posypie się cała misternie utkana układanka elementów wykończeniowych. Taki miał też być dom moich kolejnych inwestorów.

Poznałam ich tuż po narodzinach ich córki Zosi, dobre kilka lat temu. Zawsze rozmawiało nam się dobrze o ich i moich planach na kolejne podróże i pomysłach na życie. I tak podczas jednej z rozmów powstał pomysł na ich dom. Ponad 130-metrowe mieszkanie, którego posiadaczami się stali, miało wspaniały widok na Gdyńskie Redłowo i powstało w nowo wybudowanym budynku.

loft_redlowo

Chcieliśmy nawiązać do nowojorskich loftów, kusiły nas betonowe ściany, blaty z OSB i meble z europalet, ale jednocześnie eleganckie elementy wykończenia, takie jak bardzo wysokie drzwi do pomieszczeń, biokominek w eleganckim klasycyzującym portalu i wysmakowane baterie łazienkowe. Trzeba było jednocześnie uważać, aby wnętrze nie stało się zbyt klasyczne, dodając betonowe okładziny ścian, wielkoformatowe nowoczesne płytki na podłodze, szarą współczesną kanapę i żarówki na kablu jako oświetlenie.

Zakład prefabrykacji betonu, z którym współpracuję od lat, wykonał dla nas słupy do wnętrza, które specjalnie mają lekko podniszczone krawędzie i obłupane narożniki. Inwestorzy samodzielnie wykonali tymczasową szafkę pod umywalkę w łazience – zbite ze sobą deski jako blat i nogi z drewna z odzysku sprawdziły się stylistycznie na tyle, że zdecydowaliśmy się je pozostawić. Grzejnik w kuchni to prawdziwe arcydzieło – jest oryginalny, ma ponad sto lat i pochodzi z gdańskiego Wrzeszcza. Pomalowany na nowo dostał drugą młodość. Kuchnia ma nowoczesny okap wyspowy w kolorze czarnym i w tym samym kolorze blaty – płytę OSB pomalowaną farbą. Rozwiązanie to wymaga pewnej dyscypliny od właściciela kuchni, ale ma za to wiele innych zalet – atrakcyjną cenę i oryginalność między innymi.

Współczesne podziały w oknach i ich kolorystyka ładnie współgrają z holenderską rudą cegłą w gabinecie, która w innych częściach mieszkania pomalowana została na biało, aby nie zaciemnić wnętrza. W łazience znalazła się wyszukana ceramika w połączeniu z lampa montowaną na przykład w komórkach hal garażowych – właściciele początkowo nie byli przekonani do tej idei, ale udało mi się ich do niej nakłonić.

Pokój Zosi, zwanej pieszczotliwie przez Mamę Zochą, to miejsce, o którym marzy każdy 4-latka. Zabawki, dużo miejsca do przechowywania, plakaty w ramach, które możemy zmieniać według upodobań, i łóżko w ramie przypominającej domek. Na środku pokoju hi-hat, bo muzyka to wielka miłość taty Zosi, którą dzielnie przekazuje córce. Mimo klimatu dziecięcego, pokój wciąż ma w sobie trochę loftowy zadzior.

A najfajniejsze i najciekawsze jest to, że poza świetnym wnętrzem z interesującym charakterem, właścicielka mieszkania Kasia tak zapałała miłością do architektury wnętrz, że teraz, już po ukończeniu szkół, sama zaczyna pracę w tym zawodzie i, kto wie, może znowu się spotkamy przy następnym projekcie – tym razem we wspólnej pracy dla innego inwestora.

Galeria zdjęć


REKLAMA