REKLAMA
Anywhere logo

Stoicki spokój

2017-03-25
...

Mam 41 lat. Z natury jestem spokojnym człowiekiem. Taki się urodziłem. Tak też wychowali mnie rodzice. Nie krzyczę, nie unoszę się. Racjonalnie podchodzę do życia i do sytuacji, w których przychodzi mi się znaleźć. A dzieje się dużo. Każdego dnia przychodzą wyzwania. Nie wszystko układa się po mojej myśli – bardzo często doznaję porażek. W ciężkich chwilach, zamiast cierpieć i rozpaczać, od razu przechodzę do działania. Nie szukam winnych – szukam rozwiązania. Nie zamykam się w sobie – prostuję się i biorę głęboki wdech. Jestem gotowy do walki, do zmierzenia się z problemem. 

Sport wykształcił we mnie duszę wojownika, ale to nie sport poukładał mi w głowie. Mój światopogląd wypracowałem w sobie na przełomie lat, podróżując po świecie i poznając różnych ludzi. Uważnie obserwując. Po pewnym czasie znalazłem sposób na szczęście. 

Owym sposobem jest filozofia nazywana w nauce stoicyzmem. Modelem stoickiego człowieka był mędrzec żyjący w zgodzie z naturą, kierujący się rozumem. Osiągał szczęście przez wewnętrzną dyscyplinę moralną oraz sumienne spełnianie tych obowiązków, które sam wokół siebie kreował lub które spadały na niego naturalną koleją rzeczy. Co ważne, odcinał emocje od zdarzeń zewnętrznych, na które nie miał wpływu. Towarzyszyły mu zawsze wartości i zasady zgodne z naturą i szanujące innych ludzi.

Zabrzmiało prosto i ciekawie? A jakże! Ja to kupuję. Co więcej, lubię to i nie zamierzam zmieniać. W dzisiejszym, dynamicznie zmieniającym się świecie, falach radości i smutków, sukcesów i porażek, dobra i zła, różnic i napięć oraz coraz większych podziałów, niektórzy twierdzą, że idzie zwariować. A ja nie chcę zwariować, dlatego używam głowy i rąk, by tworzyć ciekawe i wartościowe rzeczy, na które mam realny wpływ. To na tym skupiam swoją energię i emocje. Pragnę zmieniać świat na lepsze, uczestniczyć w jego rozwoju, ale robię to przede wszystkim wtedy i tam, gdzie będą zauważalne efekty. Oszczędzam natomiast emocje i czas na rzeczy, na które nie mam wpływu.

Mam za sobą kolejny udany dzień. Takiego samego Wam życzę! 

REKLAMA
REKLAMA