REKLAMA
Anywhere logo

PIEKŁO: Kobieta, która wiedziała za dużo

2017-04-19
...
Film rozrywkowy powinien – wedle słów Alfreda Hitchcocka – przypominać kawałek ciastka, a nie kawałek życia. Jak wiadomo zaś, każdy wypiek wymaga starannie przestrzeganej receptury oraz ściśle określonych składników. Dlatego zarzut schematyzmu jest wobec pewnej grupy dzieł chybiony z samego założenia. Do tego grona z całą pewnością należy Piekło Stefana Ruzowitzky’ego.

Postać głównej bohaterki, Özge Dogruol, to dosłowna kalka Lisbeth Salander stworzonej przez Stiega Larssona, nie tylko jeśli chodzi o wzorzec zachowań lub typ osobowości, ale nawet o wygląd, co podkreśla charakteryzacja Violetty Schurawlow, odtwórczyni tej roli. Użyty w Piekle schemat fabularny też znamy z dziesiątek produkcji, głownie hollywoodzkich, takich jak chociażby Ostatni dom po lewej, obrazy z cyklu Pluję na twój grób, czy wreszcie historia kultowej hakerki ze wspomnianej wcześniej serii Millennium. Powyższe stwierdzenia nie stanowią wobec Piekła żadnych zarzutów, wręcz przeciwnie. Nie po to chodzimy do konkretnej restauracji na spécialité de la maison szefa kuchni, by doświadczać kulinarnych eksperymentów. Oczekujemy konkretnych doznań, za to płacimy. I w przypadku obrazu Ruzowitzky’ego nie wydajemy pieniędzy na darmo.

Współczesny Wiedeń. Özge to młoda Turczynka pochodząca z rodziny emigrantów, z którą jest głęboko skonfliktowana. Bohaterka pozostaje wroga wobec rodzimej tradycji, kultury i wiary. Jednocześnie jednak Özge nie akceptuje europejskiego stylu życia. Twarda i szorstka, samotna i wyalienowana, ciężko pracuje jako kierowca taksówki i co dzień stawia czoła trudom życia w mieście, gdzie wciąż postrzegana jest przez pryzmat obcej przynależności etnicznej. Pewnego dnia Özge powraca do swojej obskurnej kawalerki i uchyla lufcik w łazience, by przewietrzyć zatęchłe wnętrze mieszkania. Za oknem dostrzega zmasakrowane zwłoki młodej dziewczyny, a nad nimi jej oprawcę, patrzącego wprost na bohaterkę. Wydarzenie to staje się zaczynem dalszej fabuły filmu – morderca nie może sobie pozwolić by zostać zdemaskowanym. A napięcie potęguje fakt, że dziewczyna wcale nie zamierza okazać się bezwolną ofiarą i sama rozpoczyna polowanie...

Piekło ukazuje austriacką metropolię jako przestrzeń wielokulturową, konglomerat społeczności, które wzajemnie się nie przenikają, a jedynie współzawodniczą w tym samym miejscu i czasie. 

inferno

Twórca nagrodzonych Oscarem „Fałszerzy” (najlepszy film nieanglojęzyczny) wyznał w wywiadzie, że w każdym swym dziele koncentruje się zasadniczo na jednym temacie - złudnym idealizmie. Tak samo dzieje się w Piekle, gdzie austriacki reżyser przedstawia nam zachodnią Europę jako zinstytucjonalizowany świat, który tylko pozornie jest majestatyczny, skuteczny w swoim funkcjonowaniu i bezpieczny. Gdy czar pryska, wspomniane instytucje tworzą jedynie cywilizacyjną utopię, będąc obojętne wobec jednostki, którą miały za zadanie chronić.

Brzmi to dosyć przytłaczająco i faktycznie też takie jest, szczególnie w pierwszej części, do momentu zawiązania akcji włącznie. Ale film, choć utrzymany w stylistyce noir, pełen jest dynamicznej akcji, pościgów i eksplozji za jakie pokochaliśmy amerykańskie sensacje i za jakie w końcu możemy pokochać film europejski. W Piekle postacie są świetnie skonstruowane pod kątem psychologicznym. Przy okazji, Ruzowitsky doskonale wie jak nie zanudzić widza i prowadzić fabułę w sposób, jakiego nie powstydziliby się twórcy hollywoodzkich klasyków spod znaku Szklanej pułapki. Pościgi, bijatyki, strach i niepewność, okraszone determinacją i walką o życie, ale także o własne przekonania i wartości – wszystko to i wiele więcej znajdziemy w Piekle.

Z całą odpowiedzialnością polecam ten film wszystkim spragnionym wartkiej narracji i mocnych wrażeń, które nawet najbardziej wytrawnym koneserom kina akcji nie pozwolą obojętnie siedzieć w kinowym fotelu. Obecny w dziele Ruzowitsky’ego powiew świeżości mile zaskoczy również tych, którzy przejedli się wszechobecną ostatnio w kinie poprawnością polityczną. Nie ma wątpliwości, że Piekło stanowi prawdziwą perłę swojego gatunku

 

Dystrybutorem filmu jest HAGI FILM

teskt: Mikołaj Sieniawski

REKLAMA
REKLAMA