REKLAMA
Anywhere logo

Powiew świeżego powietrza

2017-05-28
...

Smog mocno uprzykrzył nam życie tej zimy. Były takie dni, że nie było czym oddychać. Na szczęście nadeszła wiosna, a wraz z nią powiew świeżego powietrza. Kilka głębokich oddechów i od razu nam lepiej.

Do życia na pełnych obrotach potrzebujemy tlenu. Ten, wchłaniany przez pęcherzyki naszych płuc, przedostaje się do krwi, która wędruje przez serce do mięśni i do mózgu. Dla mięśni sportowca odpowiednia dawka energii z pożywienia i tlenu ma kolosalne znaczenie. Siła i wytrzymałość powinna być jednak rozsądnie sterowana głową, a w niej dzieją się rzeczy niesamowite. Myślenie strategiczne, kojarzenie faktów, podejmowanie szybkich decyzji często pod wpływem olbrzymiego stresu. Ile razy to przeżyłem? Nie zliczę.

Aby głowa dobrze pracowała, potrzebuje do tego odpowiednich warunków. Między innymi tlenu. Wystarczy przeprowadzić eksperyment w zamkniętym pomieszczeniu, bez wentylacji. Już po godzinie zaczyna boleć głowa. W sporcie nauczyłem się oddychać przeponą. Biorąc dziesięć głębokich wdechów (najlepiej świeżego) powietrza zaczyna się czuć przypływ energii i świeżość umysłu.

Jest jeszcze jeden walor takiego ćwiczenia: stan wewnętrznego spokoju. W chwilach stresu i napięcia najlepszym sposobem na jego osiągnięcie i obniżenie poziomu adrenaliny we krwi jest wzięcie kilku do kilkunastu głębokich, spokojnych oddechów. Od razu zrobi nam się lepiej i będziemy gotowi, by żyć i działać na 110%!

REKLAMA
REKLAMA