REKLAMA
Anywhere logo

Wojciech Zawioła

Gruba kreska i gumka myszka

2017-06-06
...

Od zakończenia przeze mnie studiów minęło wiele lat. Nie wszystko z owych błogich studenckich czasów pamiętam. Nie wszystko też zapamiętać chciałem. Ale utkwiła mi w głowie pewna studencka zasada – zasada 3xZ – ZAKUĆ, ZDAĆ, ZAPOMNIEĆ. Z tą trzecią częścią zawsze było najłatwiej. Ale tylko w przypadku egzaminów. Zwykle zapomnieć jest trudno.

Nie wystarczy przestać o czymś myśleć, nie mówić o tym lub się do tego nie przyznawać. Nie wystarczy też skreślić, wymazać gumką myszką lub wyrzucić notatnik. A właśnie do tego zmierza Europejskie Stowarzyszenie Lekkoatletyczne. Z tabel rekordów miałyby zniknąć wszelkie rekordy Europy. Pozostałyby w annałach jako „dawne rekordy Europy”. Jak to możliwe? Ano gumka myszka. Rekordy znikną i wszyscy jak na komendę powinniśmy zapomnieć o haniebnym czasie, kiedy koks był główną metodą treningową. I to bardzo skuteczną, bo do dziś aktualne są rekordy ustanowione przed laty.

„Musimy odzyskać wiarygodność i zaufanie” – mówi szef ESL Svein Arne Hansen i już przymierza się do zaproponowania takiej strategii również światowej federacji czyli IAAF. A jej szef, Sebastian Coe, przekonuje, że to krok w dobrym kierunku.

Wygląda to tak, jakby era dopingu zakończyła się definitywnie i trzeba ją zakopać. Jakby na stadionach lekkoatletycznych pojawiali się już teraz tylko ci „czyści”. A w tej sytuacji rach-ciach i problem z głowy? Pomijam fakt (choć to może fakt najistotniejszy), że wiele najlepszych światowych wyników ustanowionych zostało uczciwie. Skreślamy jednym ruchem ołówka nie tylko wyniki dopingowiczów, ale też tych, którzy osiągnęli je tylko i wyłącznie dzięki talentowi i pracy. Wiecie, że według tej zasady znikną rekordy Usaina Bolta? Chyba, że działacze wyznaczą datę, przy której postawią grubą kreskę.

Spotkałem się niedawno z Piotrkiem Małachowskim (wicemistrz olimpijski w rzucie dyskiem -rozmowa z nim już niedługo na anywhere.pl). Mówi: „Widzimy jak inni zawodnicy wyglądają. Widzimy jak się odżywiają a potem z niedowierzaniem patrzymy na przykład na ich skórę – jak u młodego boga”.

To jak? Za jakieś dwadzieścia lat ponowne wycinanie rekordów, gruba kreska i gumka myszka?

REKLAMA
REKLAMA