REKLAMA
Anywhere logo

Gorące lato na lotnisku

2017-07-09
...
Lato na gdańskim lotnisku będzie jak zawsze gorące, niezależnie od pogody. Nie dość, że każdego tygodnia realizowanych będzie 381 lotów, to jeszcze od 11 czerwca obywatele Ukrainy mogą przylatywać do Gdańska bez wiz.

Na gdańskim lotnisku odbywa się 381 lotów w tygodniu w ramach 61 obecnie realizowanych połączeń – pracownicy Portu Lotniczego Gdańsk mają więc lato wypełnione pracą. Ale wszystko to dla pasażerów, czyli dla Was.

Przewoźnicy wydają się coraz bardziej lubić i doceniać Pomorze, więc coraz chętniej oferują połączenia z lotniska Gdańsk. Tego również pojawiło się kilka nowych, ciekawych wakacyjnych połączeń. Od marca w siatce lotów dostępne są trasy m.in. do norweskiego Bergen i włoskiego Neapolu. O letnich zaletach położonego u podnóża Wezuwiusza Neapolu nie musimy nikogo zapewniać (wspomnijmy jedynie, że to trzecie co do wielkości miasto Włoch o historii sięgającej VIII w. p.n.e., a w jego bezpośredniej okolicy znajdują się słynne Pompeje), ale i Bergen ma swoje niezaprzeczalne walory. Nie bez powodu to norweskie miasto zwane jest „bramą fiordów” – stąd rusza mnóstwo ekspedycji i wycieczek morskich na fiordy. Miłośników kuchni z pewnością natomiast uraduje słynny bergeński targ rybny Fisketorget, odbywający się pod gołym niebem, na którym można zawsze kupić świeże ryby prosto z kutra, ale także przetwory i cenione kanapki z krewetkami i łososiem.

Pozostałe trzy letnie nowości w rozkładzie lotów gdańskiego lotniska to połączenia od dawna oczekiwane. Od początku maja do siatki wróciły loty do Berlina, na które czekało wielu. To połączenie, którym operują linie AirBerlin, już cieszy się dużym powodzeniem zarówno ze względów turystycznych (i to w obie strony – berlińczycy chętnie odwiedzają Pomorze, a Pomorzanie Berlin), jak i biznesowych. Z Gdańska można także znów polecieć bezpośrednio do Amsterdamu – takie połączenie otworzyły narodowe holenderskie linie KLM. – Obserwujemy duży popyt na loty do Gdańska ze strony pasażerów z Holandii i Europy Zachodniej, ponieważ jak wiemy, Miasto Gdańsk z tak długą historią stanowi bardzo popularny i interesujący cel turystyczny. Co więcej, polska gospodarka ma się dobrze, więc jest to kolejny argument za tym, aby zawitać właśnie tutaj, do północnej Polski. Jesteśmy w centrum czwartej co do wielkości aglomeracji w Polsce z olbrzymim potencjałem ekonomicznym. Dzięki nowemu rejsowi KLM firmy działające w regionie Gdańska będą miały wygodne, codzienne połączenie lotnicze – mówił podczas inauguracji połączenia Yeshwant Pawar, Dyrektor Generalny KLM i Airfrance na region Alp i Europy Środkowej. Ostatnią nowością w letniej siatce lotów jest Tel Awiw, główne miasto Izraela, niezwykle popularne jako wakacyjna destynacja.

Nie gorzej prezentuje się zestaw nowości na nadchodzący sezon zimowy. Od 31 października do siatki połączeń wraca popularny Wrocław, a loty obsługiwane będą przez Ryanair. Pod koniec października z Gdańska wystartują też pierwsze samoloty do Ejlatu w Izraelu. To miasto położone na południu kraju może stać się doskonałym pomysłem na destynację, dzięki której w środku zimy dostarczymy sobie nieco słońca i endorfin. Ejlat jest miastem o największej ilości dni słonecznych w całym Izraelu, który przecież nie jest chłodnym krajem. Co najbardziej zaskakujące – niebo nad miastem jest zazwyczaj kompletnie bezchmurne. Zaledwie pojedyncze obłoki pojawiają się tutaj czasami, jedynie zimą. Czy to nie zachęcające? Klimat sprawia, że Ejlat jest turystycznym rajem. Do tego położonego w wysokich górach nad Morzem Czerwonym kurortu zjeżdżają turyści z całego świata. Łączna długość plaż w mieście to 10 kilometrów. W Ejlacie panują idealne warunki dla uprawiania sportów wodny i nurkowania, a trzeba powiedzieć, że jedną z największych atrakcji kurortu jest rafa koralowa w zatoce Akaba, w której utworzono Rafę Delifnów – na wolności żyje tutaj stado delfinów i lwów morskich, którym nie przeszkadza sąsiedztwo nurków i miłośników pływania.

Gdańskie lotnisko jest jednak także bramą na północ dla mieszkańców całej Polski. Dlatego pośród nowości nie mogło zabraknąć kierunku skandynawskiego. Tym razem prosto z Gdańska można będzie polecieć do drugiego pod względem wielkości miasta w Danii – Aarhus. Miasto to, choć nie należy do największych w Europie, ujmuje połączeniem kameralności, spokoju oraz bogatego życia kulturalnego i nocnego.

Poza ogłoszeniem nowych połączeń niezwykle ważnym wydarzeniem w Porcie Lotniczym Gdańsk było zainaugurowanie ruchu bezwizowego dla pasażerów z Ukrainy. Stało się to 11 czerwca. Tego dnia weszły w życie nowe przepisy, w myśl których obywatele Ukrainy mogą przebywać do 90 dni na terenie krajów Unii Europejskiej zaledwie na podstawie paszportów biometrycznych. Z tej okazji Prezes Portu Lotniczego Gdańsk Tomasz Kloskowski zapowiedział, że w najbliższym czasie możemy spodziewać się ogłoszenie kolejnych połączeń lotniczych z naszym wschodnim sąsiadem. W tym momencie z Gdańska można polecieć dwa razy w tygodniu do Kijowa.

 

REKLAMA
REKLAMA