REKLAMA
Anywhere logo

Dawid Dróżdż

Fantastyczna kobieta: Tęcza w kolorach szarości

2017-10-07
...

Seksualność, życie, ukojenie, światło słońca, natura, sztuka, spokój i harmonia, duchowość - takie znaczenie kolorom flagi LGBT przypisał Gilbert Baker tworząc ją w 1978 roku. Symbol równouprawnienia bezustannie brukany przez homofobów i konserwatywne środowiska wielokrotnie ocieka jednak szarością. „Fantastyczna kobieta” w reżyserii Sebastiana Lelio doceniona na Berlinale (Nagroda Teddy dla najlepszego filmu poświęconego gejom i lesbijkom) stara się rozbić mydlaną bańkę niesprawiedliwych stereotypów na temat transwestytyzmu. Od czasów Almodovara nikt nie potrafił wypowiadać się w kinie na tematy tabu w sposób tak dosadny.

Marina (Daniela Vega) i Orlando (Francisco Reyes) mimo dużej różnicy wieku tworzą szczęśliwą parę. On – dojrzały, pewny siebie biznesmen, ona – utalentowana, seksowna śpiewaczka. Love story kończy się jednak wraz z nagłą śmiercią kochanka. Dopilnowanie spraw partnera zmusza kobietę do kontaktu z jego byłą żoną. Nie byłoby w tej historii niczego wyjątkowego gdyby nie fakt, że Marina jeszcze do niedawna była Danielem… Konserwatywna rodzina obarcza ją winą za śmierć Orlando. Jak się jednak okazuje garb odpowiedzialności niesiony przez główną bohaterkę jest wypełniony przede wszystkim nietolerancją i nienawiścią wobec jej odmienności…

Marina-espejo-redondo_2

W prologu dzieła m.in. poprzez zabiegi filmowe (odpowiednie kadrowanie postaci, oświetlenie ciepłą kolorystyką, mocną charakteryzację) twórcy prezentują pełną krasę kobiecego seksapilu Mariny. Odkrycie prawdy wywołuje w widzu dysonans poznawczy, po którym jej postrzeganie diametralnie się zmienia. Zaczynamy doszukiwać się męskich rys twarzy, zwracamy uwagę na jej dobrze zbudowane ramiona. Zarówno wygląd jak i zachowanie głównej bohaterki automatycznie poddajemy analizie genderowej. Prozaiczne wykrzyknięcie „jak jeździsz idiotko” do prowadzącej na trasie auto kobiety nie jest już traktowane jako zwykły odruch, lecz korespondujący z pierwotną naturą Mariny nawyk („kobieta kierowca” jako antagonizm w stereotypowym męskim postrzeganiu). „Fantastyczna kobieta” to test psychologiczny dla każdego z nas. Niestety niepokojącym faktem jest oblanie go przez dużą część społeczeństwa, co w swoim dziele obrazuje Lelio.

Chilijski reżyser przypomina, że wszyscy jesteśmy przede wszystkim ludźmi, a percypowanie drugiego człowieka nie powinno być zależne od szeroko rozumianych „inności”. W świadomości ogółu społeczeństwa transwestyta nadal jest postrzegany jako zwyrodnialec szukający perwersyjnych uciech. Warto uświadomić sobie jednak fakt, że w większości są to osoby wyswobadzające się z ciała, w którym uwięziona jest ich prawdziwa natura. Jak się okazuje wolność z tego tytułu jest tylko pozorna, ponieważ jej rewers kryje w sobie wrogość społeczeństwa i cierpienie. Lelio zwalcza stereotypy ukazując wrażliwość Mariny – namiętnie kochającej i rozpaczającej po zmarłym Orlando. Dyskryminujący ją krewni mężczyzny zamiast szkieł kontaktowych zakładają jednak czarne okulary, przez które nie sposób dostrzec jej prawdziwego wnętrza. Dzięki twórcy Glorii mamy okazję usiąść przy mikroskopie i dokładnie przeanalizować zachowanie ciemiężonej bohaterki, którą dławią rozterki na temat własnej tożsamości. Zmaterializowanym w filmie symbolem kobiecości jest posiadany przez nią wysoki, operowy głos. Zachwiana pewność siebie Mariny staje jednak na drodze do otworzenia się na świat. Czy ostatecznie wrogość „normalnych” pozwoli jej wyjść na scenę, aby pełną piersią zaśpiewać „You make me feel like a natural woman”?

„Fantastyczna kobieta” to bezkompromisowy manifest przeciwko tym, dla których kolorowy świat LGBT jest synonimem dziwactwa. Lelio zrywa taśmę z ust porywając się na odważny wykład dotyczący wolności i tolerancji. Ważny tytuł będący postalmodovarowskim dyskursem na temat dyskryminacji potwierdza, że filmy dotykające ten problem są nadal konieczną bronią w walce o lepszą, kosmopolityczną rzeczywistość. Napisy końcowe filmu wyświetlane kolejno we wszystkich kolorach tęczy są wyrazem nadziei reżysera wierzącego, że w przyszłości taki świat nastąpi.

 

Dystrybutorem filmu jest Gutek Film

REKLAMA
REKLAMA