REKLAMA
Anywhere logo

Slow travel w Warszawie

2017-10-09
...

Szybko, bo trzeba zobaczyć wszystkie atrakcje, zabytki, muzea, najważniejsze punkty w mieście, ominąć turystyczny ruch, kupić pamiątki i zjeść to, co w przewodnikach uznane za narodowe potrawy. Z takim podejściem można wrócić z wakacji bardziej zmęczonym, niż się wyjechało. Zwolnij. Znajdź miejsce prawdziwe, nie dla turystów, a takie, gdzie spędzają czas mieszkańcy. Wszystko w klimacie „slow”, bo spiesząc się, nie poznamy klimatu przestrzeni, nie poczujemy jej charakteru.

W Warszawie, jako stolicy europejskiej, jest wiele miejsc stworzonych specjalnie z myślą o turystach. Idealna opcja dla osób, które chcą eksplorować miasto, to spacer, który oprócz zwiedzania pozwoli jednocześnie poczuć prawdziwy rytm miasta i chwilę odpocząć.

apartament-de-luxe-Hotel-Bellotto

Zaczynamy w Hotelu Bellotto*****, który warszawiacy znają także jako Pałac Prymasowski, bowiem właśnie tu, w murach XVI-wiecznego pałacu, do 1975 roku była siedziba prymasów. Miejsce to na stałe wpisało się w obraz warszawskiej starówki i stanowi naszą bazę wypadową. Dzięki świetnej lokalizacji będziemy mogli spacerować bez użycia komunikacji miejskiej czy taksówek, a o to nam chodzi. Bo jak, jeśli nie spacerując, możemy poczuć miasto?

W hotelu wita nas Magdalena – Guest Relations Manager, członkini elitarnego stowarzyszenia Złote Klucze Concierge Polska. Pracowała z Rodem Stewartem, Madonną, czy Robinem Williamsem, Goście Hotelu Bellotto są więc w dobrych rękach. Dyrektor Hotelu, pani Grażyna Ogrodnik, podkreśla: „Niewielka liczba apartamentów i indywidualne podejście do gości sprawia, że każdy czuje się tu wyjątkowo”. I to prawda, od momentu zameldowania ma się wrażenie, że obsługa robi wszystko, by nasz pobyt był niepowtarzalny. W apartamencie imponujący widok na ulicę Senatorską i Starówkę. Pokój urządzony z klasą i z zachowaniem charakteru miejsca – delikatne szarości i brąz czarnego dębu są podkreślone przez akwarele autorstwa Michała Suffczyńskiego. Cały obiekt wygląda bardzo elegancko, sale konferencyjne w pałacowym stylu stanowią świetną lokalizację dla biznesowych spotkań, eleganckich przyjęć, wesel, a nawet ceremonii zaślubin – wielu warszawiaków zna Hotel właśnie z takich imprez.

Przed wyruszeniem na spacer warto się posilić. Hotelowa restauracja Focaccia Ristorante, prowadzona przez rodowitego Włocha, proponuje dania z kuchni włoskiej oparte na świeżych produktach i makaronach własnej produkcji. O jakość dań dba sama Agata Wojda – jedna z najbardziej cenionych Executive Chef w Polsce. To dzięki Focaccia Ristorante ogródek przed hotelem tętni życiem, bo właśnie tu zbierają się warszawiacy pragnący odpoczywać we włoskim stylu, z widokiem na zabytkową fasadę pałacu.

Po pysznej uczcie czas wyruszyć w drogę. Nie ma się co spieszyć, zdążymy zobaczyć wszystko. Najpierw oddalona o rzut beretem Kolumna Zygmunta, która razem z Pałacem Kultury i Nauki oraz Warszawską Syrenką jest wizytówką stolicy. Zaraz obok odbudowany po wojnie Zamek Królewski i piękne kamienice mieniące się fascynującymi kolorami fasad. Stąd widać już Stadion Narodowy i właśnie w jego kierunku zmierzamy. Kiedyś legendarny Stadion Dziesięciolecia, a dzisiaj nowoczesne zaplecze sportowo–eventowe. To tu odbywają się najważniejsze mecze i koncerty najpopularniejszych gwiazd, miejsce bardzo rozpoznawalne wśród mieszkańców.

Idąc w kierunku stadionu, dotarliśmy na Bulwary Wiślane. Chcąc poznać miasto, musimy tu trafić, bo to tu bije serce stolicy. Bulwary, szczególnie ich niedawno odnowiona część, stanowią obowiązkowy punkt na mapie spotkań mieszkańców – stąd wyjątkowy klimat tego miejsca. Znajdują się tu lokale gastronomiczne czynne codziennie, a w weekendy organizowane są tematyczne atrakcje dla dzieci i dorosłych. Te weekendowe wydarzenia na stałe weszły w klimat miasta i cieszą się coraz większą popularnością. W tym roku będą one organizowane do końca października, warto więc zaplanować swój pobyt w tym terminie.

Dochodzimy do budynku Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego, obowiązkowego punktu nie tylko dla turystów i studentów, ale i dla samych warszawiaków. To doskonałe miejsce wypoczynku i świetny punkt widokowy, stąd rozciąga się bowiem panorama na całą Warszawę. Spacerując po ogrodach, z jednej strony możemy zobaczyć Pałac Kultury i Nauki wraz z sąsiadującymi z nim charakterystycznymi biurowcami, zaś po drugiej - dzielnicę Pragę, przez rodowitych warszawiaków uznawaną nadal za osobne miasto.

Możemy także dojrzeć kolejny punkt naszego spaceru – Centrum Nauki Kopernik. Warto przyjść tu na dłużej i wziąć udział w ciekawych doświadczeniach z wielu dziedzin nauki. Architektura budynku świetnie wpisuje się w klimat bulwarów, pasuje do wiślanych mostów, a swoją nowoczesnością i unikatowością zachęca do wejścia. Nie dziwi więc fakt, że tutaj też można spotkać wielu warszawiaków.

apartament-Hotel-Bellotto

Kilka kroków dalej znajduje się kolejny symbol – Syrenka Warszawska, idealne miejsce spotkań dla tych, który umówili się przy Wiśle. Owiana legendą postać syrenki stanowi obowiązkowy punkt na mapie Warszawy, a dla nas będzie także drogowskazem – tu skręcimy w prawo i ulicą Tamka spokojnym spacerem dotrzemy do Muzeum Chopina. Przestrzeń ta stanowi nie tylko ogromną bazę informacji o pianiście, ale także miejsce, w którym można usiąść w wygodnych fotelach i zrelaksować się przy jego muzyce. Multimedialne muzeum znajduje się w pałacu, który oddaje ducha XIX-wiecznej Warszawy, splecionego z życiem Chopina, który ze swojej emigracji nigdy nie wrócił, ale za stolicą zawsze tęsknił.

Stąd już kilka kroków dzieli nas od ulicy Krakowskie Przedmieście, na której dumnie wita nas pomnik Mikołaja Kopernika. Idąc Krakowskim Przedmieściem mijamy zabytkowe pałacyki i kamienice - w jednej z nich mieszkał Wokulski, bohater „Lalki” Prusa. Jeśli mamy więcej czasu, warto zboczyć w lewo, a dojdziemy do Ogrodu Saskiego i Grobu Nieznanego Żołnierza na Placu Piłsudskiego. To jedno z wielu miejsc, które przypomina warszawiakom o niezwykłej historii ich miasta.

Jesteśmy już z powrotem przy Hotelu Bellotto. Spacer warto zakończyć pysznym ciastkiem w cukierni Miodowa Cafe – ich mini torciki stworzone w całości z naturalnych składników skradną serce nawet największych warszawskich smakoszy. Wracamy tu do muzyki Chopina, bowiem obok cukierni znajduje się jedna z piętnastu ławeczek, na której można usiąść i posłuchać jego utworów – to idealna opcja na spokojny, ciepły wieczór. Do cukierni jeszcze wrócimy następnego dnia, ponieważ to tu serwowane jest śniadanie Hotelu Bellotto.

Nie trzeba się spieszyć, by zobaczyć wszystko. Spokojnym tempem zdążyliśmy nie tylko zwiedzić Starówkę, poczuć historię tego miejsca, ale także poznać teraźniejszy rytm tej części stolicy i wraz z mieszkańcami pospacerować po najpopularniejszych ulicach. Liczy się świetna baza wypadowa w dobrej lokalizacji, jak Hotel Bellotto, polecana przez mieszkańców restauracja (w tym wypadku sprawdzi się Focaccia Ristorante), i… dobre buty – bo spacerem zwiedza się najlepiej!

Galeria zdjęć


REKLAMA
REKLAMA