REKLAMA
Anywhere logo

Mateusz Kusznierewicz: Dwa kółka dla zdrowia

2015-07-03
...
Choć znacie mnie Państwo przede wszystkim jako pasjonata i krzewiciela aktywności typowo żeglarskich, to dzisiejszy felieton chciałem poświęcić innemu rodzajowi aktywnego wypoczynku – rowerom.

Najbardziej widocznym znakiem rosnącej populaości rowerów jest bardzo szybki rozwój sieci ścieżek. Charakterystyczne, oddzielone linią i zbudowane z innego materiału, zapewniają bezpieczeństwo i komfort podróży jednośladem. Rower przestał być jedynie narzędziem rekreacji, ale stał się dla wielu z nas także środkiem dojazdu do pracy czy wyprawy po zakupy. Cieszy mnie to z kilku powodów: jest to ważna część zdrowego stylu życia, nie powoduje korków (a tych w naszych miastach nie brakuje), no i jest to kapitalny sposób na pogłębienie więzi rodzinnych – weekendowy wypad rowerowy za miasto z dzieciakami? Trudno o lepszy i zdrowszy wypoczynek!

Warto jednak przy tym pamiętać o pewnej złotej zasadzie, o której staram się przypominać. Chodzi o należyte nawadnianie i odżywianie organizmu. Pamiętajcie, że przed, podczas i po wysiłku fizycznym należy pić wodę. Dobre są też napoje izotoniczne, tylko nie te sztucznie słodzone. Warto też zabrać ze sobą jakąś lekkostrawną przekąskę i zjeść ją w trakcie wysiłku. Obowiązuje też tzw. zasada „złotej godziny” - w godzinę po zejściu z roweru należy zjeść porządny posiłek. Dzięki niej Wasze organizmy będą nie tylko odpowiednio nawodnione i odżywione, ale także szybciej zregenerują się po wysiłku.

Co skłoniło mnie do napisania tego felietonu? Wszystko to, o czym wspomniałem jest zasługą licznych inwestycji w infrastrukturę rowerową. Miasta naszego regionu robią naprawdę wiele, aby wspierać rowerzystów: tworzą nowe ścieżki, bezpieczne przejazdy i oznakowania oraz parkingi rowerowe. Sopot stworzył nawet swój własny system wypożyczalni rowerów na terenie miasta. Tylko w Gdańsku w ostatniej dekadzie wybudowano ponad 80 km dróg rowerowych, co stawia nas w ścisłej czołówce w kraju. Cała polityka pro-rowerowa w mieście jest prowadzona profesjonalnie i konsekwentnie. Gdynia to ponad 50 km tras dla cyklistów, a kolejne już się budują. To jasno pokazuje, że samorządy poważnie podchodzą do tej kwestii i wiedzą, że jest ona bardzo perspektywiczna.

Oczywiście jeszcze sporo brakuje nam do wyników osiąganych przez zachodnie metropolie, ale najważniejsze, że podążamy w dobrym kierunku, że podążamy tam konsekwentnie i z dużą szybkością!

fot.: Sylwester Ciszek

REKLAMA