REKLAMA
Anywhere logo

Chris Botti w ERGO Arenie – relacja

2015-10-27
...
W sobotni wieczór 24 października na granicy Gdańska i Sopotu doznaliśmy silnych uniesień muzycznych. Sprawcą tego wydarzenia był Chris Botti ze swoimi muzykami i orkiestrą Filharmonii Kameralnej Sopot pod batutą Wojciecha Rajskiego.

 

Chris Botti, genialny trębacz smooth jazzowy, zdobywca nagrody Grammy. Wielokrotnie występował w Polsce. Jak sam podkreśla, nasz kraj jest dla niego szczególnym miejscem, do którego zawsze chętnie wraca. To polska publiczność jako jedna z pierwszych doceniła kunszt muzyka na początku jego solowej kariery. Dziesięć lat po pierwszym występie w Sopocie, agencja BART zaprosiła go do specjalnego koncertu wraz z Filharmonią Kameralną Sopot.

Nie tylko dlatego tamtego wieczoru nastrój w ERGO Arenie był szczególnie podniosły. Po zagraniu interpretacji klasyków, takich jak utwór „Cinema Paradiso” czy „Hallelujah” Leonarda Cohena, muzycy przeszli do jazzowej ofensywy. „Po solówce basisty zawsze dzieje się magia” – powiedział Chris, który przez cały występ utrzymywał świetny kontakt z publicznością. I rzeczywiście, w połowie występu rozpoczęło się prawdziwie energetyczne show. Emocje podkręciły dwie charyzmatyczne kobiety – skrzypaczka Lucia Micarelli i wokalistka Sy Smith. Ta ostatnia, podążając za trąbką Chrisa, wykonywała niesamowite wokalizy. Gdy duet wykonał utwór, przechadzając się między rzędami widowni, temperatura na sali gwałtownie podskoczyła. A na koniec, przy bisie, gwiazdor wieczoru poprosił wszystkich zgromadzonych pod scenę, by zamienić salę koncertową w prawdziwy nowojorski klub jazzowy. Sopocka publiczność i tym razem nie zawiodła, dając się porwać do tańca. I kto powiedział, że muzyka instrumentalna jest nudna?

 

Foto: Michał Młynarczyk

Galeria zdjęć


REKLAMA
REKLAMA