REKLAMA
Anywhere logo

Wyspa doznań

2015-11-07
...
Jesień to najpiękniejsza pora roku. Nastraja do romantycznych uniesień i melancholijnych refleksji. O tej właśnie porze jeszcze bardziej kochamy czekoladę. Spragnionych słodkich doznań kierujemy na „wyspę smaków” w Gdańsku, gdzie mieści się bajeczny świat Czekoladowego Młyna.

 

czekoladowy_mlyn2Przestępując próg zabytkowego budynku Dworu Młynarzy, znajdziemy się w wykwintnym świecie najwyższej jakości czekolady. W stylizowanych na XVIII-wieczną Prowansję jasnych wnętrzach czekoladziarni oczekujemy na chwile rozkoszy dla podniebienia. Najlepiej zacząć od menu degustacyjnego, w którym znajdziecie małe porcje trzech rodzajów czekolady w płynie – deserową, mleczną i białą, wybrane pralinki, a także desery, na widok których pocieknie Wam ślinka. W zestawie mieści się również kawa lub herbata i naturalna woda mineralna. Dodatkowo, przy zakupie menu degustacyjnego możemy zakupić po tabliczce wyrabianej w manufakturze czekolady w specjalnej cenie. Warto więc popróbować po kawałeczku całej palety pysznych inspiracji.

A jeśli jesteście zdecydowani na większe porcje smakowitości, spróbujcie którejś z cukierniczych wariacji, których znajdziecie tu całe mnóstwo. Na rozgrzanie filiżanka czekolady pitnej wprowadzi Was w stan głębokiej błogości, a z każdym łykiem bliżej Wam będzie do stanu czystej euforii. W końcu zawarte w tej jedynej w swoim rodzaju słodyczy substancje, jak tyramina, podnoszą poziom endorfin, naszych hormonów szczęścia! Jeżeli więc stoi za nami nauka, dlaczego nie skosztować jeszcze kilku kęsów? Miłośnicy czekolady w stanie stałym mogą wybierać spośród szerokiej palety wymyślnych pralin wyrabianych na miejscu według belgijskiej receptury. Czy to słodkie połączenie z karmelem, czy ostre z chili, czy nietypowe, jak na przykład z herbatą – w Czekoladowym Młynie możemy swobodnie poeksperymentować.

czekoladowy_mlyn1Czekoladowy Młyn to też świat ciast i deserów. Czekolada w postaci puszystego musu albo klasycznego tortu czekoladowego zadowoli największych koneserów. A jeśli kochacie słodkości bez czekolady, koniecznie spróbujcie tutejszej szarlotki zapiekanej w naczyniu na gorącym spodzie, nie można się oprzeć. Wyszukane dodatki to specjalność tego miejsca. Spróbujcie też klasyki we włoskim wydaniu – nie do przeoczenia jest wyjątkowa panna cotta, w której czekolada to tylko dyskretny dodatek, zaś całość przykryta jest smakowitymi czerwonymi owocami.

Pomysłów na spędzenie czasu w Czekoladowym Młynie jest bez liku. Ci, którzy przyjdą tam na filiżankę aromatycznej kawy, mogą skusić się też na wytrawne menu. Można tu zjeść także zdrowe, pożywne, lekkie posiłki. Tutejsi deseranci karmią nie tylko ciało, ale dbają także o doznania. Możecie więc być pewni, że odżywione będą wszystkie Wasze zmysły, a po posiłku poczujecie się wyśmienicie. W sam raz, by cieszyć się urokliwą gdańską starówką, która jesienią zamienia się w magiczne miejsce. My wiemy, ale przekonajcie się sami, że tej magii przydaje jej także Czekoladowy Młyn – jedyne takie miejsce na kulinarnej mapie miasta.

 

źródło fot.: mat. prasowe

REKLAMA
REKLAMA