Anywhere logo

Janusz Mizera

Janusz Mizera, (urodzony w Bytomiu) z zawodu elektronik z zamiłowania kucharz, od przeszło 17 lat związany z gastronomią, twórca konkursów kulinarnych, między innymi stworzył Ogólnopolski Konkurs Kulinarny „Spotkania ze ślimakiem”, którego eliminacje trwały przez 12 miesięcy. Zarządzana przez niego restauracja otrzymała nominajcę w plebiscycie Gazety Wyborczej na Knajpę Roku, oraz wyróżnienie w prestiżowym przewodniku GAULT & MILLAU. Gotuje, maluje, pisze, majsterkuje, tkwi w nim artystyczna dusza, której upust daje w kuchni krojąc, gotując i doprawiając. Najbardziej ulubiona kuchnia – coś z niczego.

„Najpierw mama, potem żona, aż wreszcie Janusz Mizera: tak wygląda lista osób, które mnie najlepiej karmiły w życiu. To nie żart: Janusz – współautor książki „Sceny kuchenne” - zarządzał warszawską restauracją, w której żywiłem się przez lata. Przychodziliśmy do niej z przyjaciółmi (aktorami, reżyserami, pisarzami) tłumnie i chętnie, a potem zostawaliśmy do późna, bo Janusz jak mało kto potrafił z tzw. przemysłu restauracyjnego uczynić prawdziwą magię.”

 

Andrzej Saramonowicz

Kuchnia – moje życie !

2017-04-18
 
...

Gdyby ktoś mnie zapytał o to co chciałbym robić w następnym życiu, powiedziałbym z pewnością że chciałbym gotować i karmić ludzi, a do tego potrzebna jest kuchnia, przemyślana, ergonomiczna i taka w której zmieszczą się wszystkie potrzebne urządzenia, a przede wszystkim wszyscy goście :) tak uśmiecham się bo ilekroć przygotowywałem jakieś przyjęcie lub pomagałem w przygotowaniu, to zawsze całe towarzystwo skupiało się w tym jednym, centralnym miejscu, tak więc kuchnia to miejsce bez którego nie może obejść się żaden dom, a jego mieszkańcy spędzają w nim – tak mi się wydaje - najwięcej czasu, przecież już ludzie pierwotni mieszkając w jaskiniach siedzieli przy ogniu, to zrozumiałe – bo tam było najcieplej i najprzyjemniej, a przy okazji ogień służył również do podgrzewania posiłku, miejsce to stawało się naturalną kuchnią, całe ludzkie życie skupiało się wokół ognia, a tym samym w kuchni, w czasie kiedy królowało budownictwo wielkopłytowe, kuchnie projektowano malutkie, a design kuchenny nie miał żadnego znaczenia, ale i tak każda impreza kończyła się w kuchni, stłoczeni ludzie, przedzierając się przez wąskie szczeliny pomiędzy meblami a ścianami i tak bawili się świetnie, dzisiaj buduje się domy bez wyodrębnionej kuchni ponieważ stała się ona częścią salonu, czyli miejsca, w którym chcielibyśmy aby to życie rodzinne kwitło, i teraz nie wiadomo czy kuchnię połączono z salonem czy salon stał się częścią kuchni, a centralnym miejscem w domu stała się wyspa łącząca te dwa miejsca, tym samym meble kuchenne zaczęły wyglądać odjazdowo, są przecież w samym centrum domu i każdy odwiedzający chcąc nie chcąc - widzi jak poradziliśmy sobie z urządzaniem kuchni, do tej pory nie spotkałem ludzi którzy, by się zachwycali – ale masz pięknie urządzony salon, ale większość zwraca uwagę na to co dzieje się w kuchni – na meble, na sprzęt, jak sprytnie i funkcjonalnie, a przy tym pięknie urządziliśmy nasze królestwo, a wtedy my możemy pochwalić się dokonaniami w kuchni, sam najbardziej uwielbiam siedzieć w kuchni, gdzie na kuchence stoją garnki, w których się coś gotuje, a w piecu dochodzi gorące ciasto ze śliwkami i cały czas jest coś do zrobienia...

a przede wszystkim do zjedzenia,

Podziel się swoją opinią.

Dzielenie się opiniami i sugestiami o miejscu dostępna jest dla wszystkich użytkowników posiadających aktywne konto na portalu społecznościowym Facebook.

6510 . 1135

NASI AUTORZY

INNE WPISY TEGO AUTORA