Kiedy jesteś za stary na sale zabaw, ale nadal chcesz się bawić 

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Przychodzi w życiu moment, w którym przypominasz sobie wszystkie place i sale zabaw, wielkie zjeżdżalnie, karuzele i spektakularne skoki do basenów, wypełnionych miękkimi piłkami. Chwile beztroski i słodkiego zapomnienia o samochodzie w warsztacie, nagich drzewach na zewnątrz oraz ubraniach upranych i pozostawionych do ukiszenia w pralce. Dziecięca cząstka zostaje w nas do końca życia, tylko trzeba ją czasami wybudzać. Gdzie się wybrać, aby poczuć dozę szczęścia z dawnych lat?

Laser Tag

Młodszy brat paintballa. Nadal możesz czerpać przyjemność z “zabijania” przeciwnika, ukrywania się za wielkimi poduchami i ścianami, bez obawy wielu okrągłych siniaków od niewielkich piłek. Wyobraź sobie, że wchodzisz ze znajomymi do świata CSa, strzelasz do przeciwnej grupy, a na koniec możesz zobaczyć, ile razy trafiłeś osoby. Dużo biegania, ekscytacji i dreszczyku emocji.

Park Trampolin

Zawsze można się przekonać na własnej skórze czy ile endorfin uwalnia samo skakanie. Nie są to skoki, które potrafisz zrobić na co dzień – są o wiele wyższe. Za każdym razem, kiedy unosisz się w powietrze – to prawie jakbyś latał. Możesz się nie tylko wznosić, lecz również wykonywać wszelakiego rodzaju akrobacje lub rzucać się na nadmuchaną podłogę.

Park Linowy

W tym przypadku trzeba okazać nieco więcej uwagi i skupienia. Dobrze się wcześniej rozgrzać, ponieważ jest to całkiem niezły trening dla mięśni. Niezależnie czy chcesz poćwiczyć swoją zwinność czy zobaczyć na którym miejscu wylądujesz w wyścigu z przyjaciółmi.

Ścianka wspinaczkowa

Równie idealne miejsce na wyścigi. Są dwie opcje – albo idziesz daną trasą (tzn. kolorem kamieni) albo jak najszybciej wspinasz się na górę, nie zważając na stopnie. Potrzebne są do tego co najmniej dwie osoby – wspinające się jednocześnie bądź jedna po drugiej, licząc jednocześnie czas. To nie tylko przyjemna rywalizacja, lecz również niezły trening siłowy.

Reklama