#SHE SAID SO: Kama Wojtkiewicz

she-said-so-kama

Twój ulubiony rytuał?

Pisanie, czytanie i ruch. Jeśli najpierw nie zadbam o to, żeby sprawdzić, jak czuję się w ciele, trudno będzie mi ogarnąć, co dzieje się w mojej głowie. Dbam o rozruch kręgosłupa, tarzam się po podłodze (floorwork), wspinam się na ściance, wieczorami tańczę. Każdego dnia staram się też pisać. Z racji zawodu, są to zazwyczaj wywiady, felietony, dłuższe teksty, ale piszę też poezję. Często puszczam wodze fantazji i pozwalam sobie na swobodny strumień świadomości, chaotyczny zlepek słów. Liczy się sama czynność codziennego pisania, która ma w sobie coś oczyszczającego. Tak jakby spisane słowa nie zajmowały już tak dużo miejsca w głowie. Przynosi mi to niezwykłą ulgę.

Kiedy ostatni raz robiłaś coś po raz pierwszy (i co to było)?

Staram się jak najczęściej wsadzać siebie w nowe sytuacje, aktywizować umysł początkującego. Zapraszam do podcastu osoby spoza własnej bańki, słucham opowieści o świecie, które są utkane z zupełnie innych nici niż moje. Ostatnio po raz pierwszy miałam przyjemność poprowadzić rozmowę z zagranicznym gościem (psychologiem klinicznym prof. Stevenem Hayesem z Uniwersytetu w Nevadzie), co przyniosło mi dużo satysfakcji i pokazało, ile jeszcze możliwości przede mną. Przymierzam się też do napisania pierwszego scenariusza filmowego.

Gdybyś mogła wybrać dla siebie supermoc, to jaką byś wybrała?

Teleportację, żebym nie musiała wybierać pomiędzy Warszawą, Londynem, Berlinem, Amsterdamem, Barceloną a Nowym Jorkiem. Chciałabym czerpać z wielu miejsc, móc spędzać więcej czasu z przyjaciółmi rozsianymi po całym świecie.

Czego na świecie powinno być mniej?

Hejtu, przemocy, agresji, złośliwości, kłamstwa, obłudy, chciwości, zazdrości, poczucia winy, narcyzmu. Boli mnie świat, w którym ludzie nagminnie się oceniają i sprzedają publice wyrachowaną wersję siebie, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Nie tego nam trzeba.

Czego na świecie powinno być więcej?

Miłości, najpierw tej do siebie, bo bez niej miłość do innych nie nasyca. Ciekawości, zachwytu nad rzeczywistością i drugim człowiekiem. Wrażliwości i współczucia, radości, poczucia humoru. Przyznawania się do błędów i własnej niewiedzy. Odpuszczania i przebaczania.

Piosenka, która mogłaby być hymnem kobiecości?

Nie śmiałabym wybierać jednej piosenki dla wszystkich kobiet. Dla mnie niezwykle wzmacniające są teksty Marii Peszek, Natalii Przybysz, Pauliny Przybysz, Kasi Lins, zespołu znajomych GAJA, ShataQS. Z zagranicznych artystek uwielbiam teksty Arlo Parks, Charlotte Day Wilson, Little Simz. A jeśli mowa o kobiecości, to nie da się przejść obojętnie obok utworu Pauliny Przybysz (feat. Ryfa Ri), „XX”. W tej piosence jest moc.

Gdyby świat mómieć prezydentkę, to która kobieta powinna objąć to stanowisko?

Wierzę, że powinna to być kobieta odważna, empatyczna, kreatywna, szczera, komunikatywna. Taka, która nie boi się przyznawać do błędów i szuka najlepszych rozwiązań, ma transparentne intencje. Świadoma palących problemów świata i odpowiadająca na nie z troską. Szanująca różnorodność, dbająca o środowisko i umiejąca słuchać ludzi. Osoba, która pomimo wysokiego stanowiska pamięta, dlaczego je objęła. Działająca w imię wartości i reagująca na głos każdego i każdej z nas. Po prostu dobry, odpowiedzialny i uważny człowiek.

Jaki hasztag powinien podbić Instagram?

#Niewiem, więc się nie wypowiem. Za dużo mamy samozwańczych ekspertów od wszystkiego i osób, które wszystko muszą skomentować, nierzadko jadowitym hejtem. Potrzeba nam więcej ciekawości, żeby uczyć się nowych rzeczy i przyznawać bez wstydu, że jeszcze za mało o czymś wiemy. „Nie wiem” powinno być wyrazem odpowiedzialności za swoje słowa.

Jaką radę udzieliłabyś szesnastoletniej sobie?

Powiedziałabym, że wszystko minie, a każda emocja, jak już ją poczujesz, wysyci się i przejdzie w następną. Jako wrażliwa szesnastolatka bardzo dużo czułam. Wszystko mnie poruszało, wzruszało, bolało. Czasem miałam wrażenie, że ten stan nigdy się nie skończy. Dobrze zrobiłoby mi usłyszenie, że to pewien etap w życiu, który nie trwa wiecznie. Na pewno zapewniłabym siebie, że ja wiem najlepiej, co jest dla mnie dobre. Nie znajomi, rodzina, partner, tylko ja. I że warto zaufać sobie, kiedy wszystko w środku nakazuje podjąć jakąś decyzję, nawet jeżeli otoczenie myśli inaczej. Nie omieszkałabym też wspomnieć szesnastoletniej sobie, że im wcześniej pójdzie na terapię, tym więcej oddechu w życiu złapie. I że kiedy wreszcie puści kontrolę, to przyjdzie do niej wiele okazji, wymarzonych projektów i wartościowych relacji.

Od której kobiety otrzymałaś najważniejszą lekcję/radę (i jaka to była lekcja)?

Wiele wspaniałych rad udzieliła mi moja Mama. Mam też wokół siebie mądre życiowo przyjaciółki. Jestem wdzięczna, że na mojej zawodowej drodze stanęła Joanna Jurga, która uwierzyła we mnie i dzięki której od ponad półtora roku pracuję na freelansie. Mocno wpłynęła na mnie książka Clarissy Pinkoli Estés, „Biegnąca z wilkami”. Wiele mądrości zaczerpnęłam od pisarek i poetek, takich jak Susan Sontag („Myśl to forma odczuwania”, „Przeciw interpretacji”, „O fotografii”, „Odrodzona. Dzienniki”), Wisława Szymborska, Agnieszka Osiecka, Patti Smith („Just kids”, „M Train”), Joan Didion („Rok magicznego myślenia”), Rebecca Solnit, Virginia Woolf. Jedną z ważniejszych było uznanie swojej wrażliwości, zamiast wypierania jej. Odnajdywanie swoich myśli w słowach wielkich i dużo mądrzejszych ode mnie kobiet pozwoliło mi dostrzec, że czucie wszystkiego zbyt mocno nie jest moją słabością, lecz siłą. I że następstwem tego czucia może być ekspresja i kreacja.

Kama Wojtkiewicz – dziennikarka, redaktorka i autorka podcastu o świadomym życiu, psychologii i kulturze, „Sznurowadła myśli”. W swojej audycji gości inspirujące osoby, takie jak Magda Mołek, Tomasz Stawiszyński, Brodka, Natalia Przybysz, Joanna Podgórska, Janek Śpiewak, Mira Marcinów, czy Mery Spolsky. Jej teksty ukazały się m.in. w magazynach Newsweek Psychologia, KUKBUK, Glamour.pl, Vogue Polska i Heroine.pl. Z wykształcenia prawniczka i skrzypaczka. Absolwentka prawa na King’s College London i obecna studentka psychologii na Uniwersytecie SWPS w Warszawie. Więcej informacji na stronie www.kamawojtkiewicz.com

Tutaj znajdziecie rozmowy Kamy z:

Tomaszem Stawiszyńskim https://youtu.be/gKhlgMmvBlA

Martą Niedźwiecką https://www.youtube.com/watch?v=KHS04KjroUY&t=8s

Solo https://www.youtube.com/watch?v=cg9O6RHnCSU&t=1s

Autorką zdjęcia Kamy jest Patrycja Tatałaj.

Share this post

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

PROPONOWANE

Menel Kultury

Czasem wypada zastanowić się nad początkiem. Nad tą pierwszą chwilą, której