Niepełnosprawna kobieta dostała mandat za…parkowanie na miejscu dla niepełnosprawnych

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Policja uzasadniła to najwidoczniej – a co gdyby pojawił się ktoś bardziej niepełnosprawny?

“Nie dam się karać za to, że poruszam się na wózku inwalidzkim” – stwierdziła Cerys Gemma, która otrzymała mandat w wysokości tysiąca funtów za parkowanie na miejscu przeznaczonym dla osób z niepełnosprawnością.

Kobieta, mieszkająca w Cardif Bay borykała się z brakiem odpowiedniego miejsca parkingowego w okolicy jej mieszkania. To, które zostało jej przeznaczone, skutecznie uniemożliwiało jej wydostanie się z auta. Na parkingu z jednej strony stał filar, z drugiej – kolejny samochód.

Gemma doświadczyła poważnych obrażeń kręgosłupa w wypadku samochodowym w wieku 17 lat. “Sytuacja, w której się znalazłam była i jest trudna, ale staram się być wdzięczna za życie i cierpliwa wobec właścicieli budynków, które nie są dostosowane do osób z niepełnosprawnościami, ale nie zostanę wyrzucona ze swojego mieszkania z powodu miejsca parkingowego” – powiedziała.

W związku z niedogodnym miejscem, kobieta używała jednego z miejsc parkingowych, przeznaczonych dla gości z niepełnosprawnościami, nie mieszkańców. Chris Fry, prawnik, zajmujący się sprawami osób z niepełnosprawnościami stwierdził, że firma ma prawny obowiązek wprowadzić udogodnienia w miejscu zamieszkania i nie tylko.

Co na to Zarząd? “Jeżeli pozwolimy jednej osobie korzystać z miejsca dla odwiedzających, musielibyśmy pozwolić na to każdemu mieszkańcowi, który zgłaszał się do nas z tego rodzaju prośbą na przestrzeni kilku lat. W związku z tym, odwiedzający z niepełnosprawnościami nie mieliby gdzie zaparkować”. 

Źródło https://www.bbc.com/news/uk-wales-62157613