Tomasz Organek

Urodzony w 1976 r. w Suwałkach. Dzieciństwo spędził w Raczkach nad Rospudą. Ukończył filologię angielską na UMK w Toruniu. Studiował na Akademii Muzycznej w Katowicach na Wydziale Jazzu i Muzyki Rozrywkowej. Muzyk, wokalista, autor tekstów, kompozytor i powieściopisarz. Lider zespołu Organek, z którym nagrał dwa albumy: Głupi (2014) i Czarna Madonna (2016).

Plum!

Kiedy wydawca poprosił mnie o dostarczenie kolejnego felietonu, długo się zastanawiałem o czym mam znowu napisać. Przecież tyle się dzieje w mediach, w przestrzeni publicznej,

Dyskretny urok prowincji

Uciekliśmy. Daleko, na sam koniec Polski. Skoro już można, to nie ma na co czekać. Cztery ściany, własne podwórko i droga do sklepu to znacznie

Życie to nie teatr

Jestem absolutnie zachwycony serialem The Crown. Szczerość z jaką Brytyjczycy zdecydowali się pokazać rodzinę królewską budzi mój szacunek i niemałą zazdrość. Intrygi, koterie, małostkowość, zagubienie,

Miłość w czasach zarazy

Z koronawirusem jest jak z tym dowcipem o blondynce: ej, to jak się w końcu mówi, Irak czy Iran? Zupełnie nie wiadomo czy śmiać się,

Let’s get loud

Siedzimy z chłopakami na odludziu. Pracujemy. Wieś jak tysiące innych w Polsce. Trzy spożywcze, kościół, fryzjer. Jest nawet i poczta. Dymiące domy wzdłuż drogi do

Panta Rhei

Święta, święta i po świętach. Skończyły się, ale niesmak pozostał. Nie po jedzeniu, bo to akurat było pełne smaku i troski o najbliższych, ale po

Kociokwik

Jeżdzę po Polsce i się wkurzam. Tak, wiem – nic w tym dziwnego, wszyscy przeżywamy to na co dzień i bez jeżdżenia. Ale ja jeżdżę.

Winna Latorośl

Jestem skończonym nihilistą. Podejrzewałem to od lat, ale, na szczęście, niedawno potwierdził to szef wszystkich szefów swoją wykładnią na temat wartości i teraz już wiem

Prawda zupełnie do Nietzschego

Prawda jest jak cholera. Od dawna nikt jej nie widział, ale też nikt na nią nie czeka. Zupełnie nie wiadomo co z nią zrobić. Prawda

Gadu-gadu nocą

Niedziela, późny wieczór, pociąg relacji Kraków – Warszawa. Trasa mocno oblegana. Jedni uciekają z Krakowa, drudzy do Warszawy muszą. Pociąg nowoczesny, europejski, oczywiście bez przedziałów,

Kobiety sukcesu się wspierają!

Kobiety sukcesu lubią inne kobiety, pomagają innym kobietom, promują inne kobiety, podają im rękę, gdy toną i dają im świadome rady, gdy uderza im sodówka