Cypr – szlakiem słońca i Afrodyty

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Trzecia co do wielkości wyspa basenu Morza Śródziemnego słynie z ponad 300 słonecznych dni w roku oraz narodzin Afrodyty.

Bogini miłości ponoć wyłoniła się z morskich fal w zatoce Petra tou Romiou. Istnieje wiele przesądów związanych z tym miejscem. Chcący zachować wieczną młodość powinni trzykrotnie opłynąć środkową skałę podczas pełni księżyca. Dla lepszego efektu najlepiej nago. Z opowieści mojego przewodnika wnoszę, że śmiałków nie brakuje. Dowiaduję się także, że jeśli znajdę na plaży kamień w kształcie serca, spotkam miłość. Zwracam uwagę na przybrzeżne krzewy przyozdobione wstążkami i… chustkami higienicznymi. Mój kompan tłumaczy mi, że zawieszenie tu woty oznacza prośbę o zesłanie miłości. A ponieważ nie wszyscy wyposażeni są we wstążki, zawieszają na gałązkach cokolwiek. Wszak liczy się intencja!

cypr_1

Innym ciekawym miejscem związanym z boginią są ulokowane na półwyspie Akamas Łaźnie Afrodyty. Wedle legendy to właśnie tu zażywała upiększającej kąpieli, gdy zaskoczył ją Akamas (wedle innych podań Adonis), który z miejsca się w niej zakochał. I z wzajemnością. Dawniej wierzono, że łyk wody ze źródła działa jak zaklęcie miłosne. Obecnie można liczyć jedynie na zatrucie…

Jednymi z najpopularniejszych kurortów na wyspie są Agia Napa i Pafos. Pierwszy wypełniony jestbarami, restauracjami i klubami goszczącymi didżejów o międzynarodowej sławie. Agia Napa znana jest z pokrytych drobnym białym piaskiem plaż, które stanowią doskonałe miejsce do uprawiania sportów wodnych. Warto odwiedzić przylądek Greco, najbardziej wysuniętą na południowy wschód część Cypru, która wznosi się nad skalistym cyplem. Okoliczne zatoki to raj dla płetwonurków, a cały teren należy do rezerwatu przyrody. Z kolei założone w IV wieku p.n.e. Pafos znane jest z licznych zabytków. Warto obejrzeć mozaiki zdobiące podłogi kilku odkopanych budowli z II i III w. W Domu Dionizosa są to zakrapiane winem uczty, w Domu Orfeusza śpiewak z lirą otoczony przez słuchaczy. Z kolei Dom Ajona zawdzięcza swoją nazwę scenie, w której boski sędzia rozstrzyga konkurs piękności morskich nimf. Ciekawe mozaiki można także zobaczyć w kompleksie Kurion, leżącym w pobliżu miejscowości Episkopi. Tutaj także znajduje się wspaniały starożytny teatr z II wieku p. n. e., który może dziś pomieścić do 3500 widzów. Dowiaduję się, że Kurion uchodzi za miasto przeklęte. W wyniku trzęsienia ziemi w 365 roku mieszkańcy w pośpiechu opuścili miasto, a gdy po pewnym czasie wrócili, usłyszeli jęki wydobywające się spod kamieni. Uznali, że to duchy potępionych i uciekli w popłochu, nie pomagając uwięzionym pod gruzami.

cypr_2

Z dala od kurortów, w górach Troodos, leżą urokliwe, tradycyjne wioski. Omodos wyłożona 500-letnim brukiem przypomina francuską wioskę. Słynie z produkcji wina, wyrobu koronek zwanych pipillaoraz relikwii Świętego Krzyża. Z kolei Lania zachwyca tradycyjnymi kamiennymi domami i starą tłocznią wina i oliwy. Letnisko zamieszkane głównie przez artystów znane jest z produkcji 10-letniej Commandarii – wina deserowego, które duchowni wykorzystują w celach liturgicznych. Stąd już niedaleko do klasztoru w Kykkos. Co roku przybywają tu pielgrzymki z całego świata. Wnętrze znane jest z przepychu – złocone ornamenty, drogocenne żyrandole oraz wspaniałe ikony, w tym pokryta 24-karatowym złotem ikona Matki Boskiej namalowana przez samego Łukasza Ewangelistę. Od 1795 roku malowidło pozostaje zasłonięte, bo wedle miejscowych mnichów świętość ikony jest tak wielka, że nie każdy śmiertelnik może to znieść.

cypr_3

Wjeżdżając do tureckiej części Cypru, czuję się niczym agent wywiadu. Żołnierze z karabinami, którym brakuje mięśni uśmiechu, dokładnie przeglądają mój paszport. W wyniku bratobójczych walk między mieszkańcami narodowości greckiej i tureckiej ponad 40 lat temu kraj został podzielony na dwie części – południową (grecką) i północną (turecką). Te oddzielone są od siebie tzw. Zieloną Linią, która przebiega przez sam środek starego miasta Nikozji – stolicy wyspy. Główną ulicą prowadzącą do punktu granicznego jest Ledra, wypełniona sklepami, kawiarniami i straganami z pamiątkami. Ceny są znacznie niższe niż w pozostałej części kraju, dlatego to tutaj warto rozejrzeć się za upominkami. W południowej Nikozji znajduje się rezydencja prezydenta Republiki Cypru, parlament, rząd oraz rezydencja najwyższego hierarchy cypryjskiej cerkwi. Pomimo dwuwładzy Nikozja pozostaje polityczną, ekonomiczną i kulturalną stolicą wyspy.

cypr_4

W Famaguście, największym mieście wschodniego Cypru, mieści meczet Lali Mustafy Paszy, który wcześniej stanowił katedrę św. Mikołaja. Niegdyś było to miejsce koronacji króla Cypru na tytularnego króla Jerozolimy. Wnętrze budowli wypełnione jest licznymi kolumnami. Nagrobki ukryte w posadzce zostały obecnie przykryte dywanami modlitewnymi. Nieopodal budowli znajduje się Palazzo del Proveditore, który był siedzibą weneckich gubernatorów, a następnie urządzonym przez Turków więzieniem. Kilka kilometrów od Famagusty znajduje się Salamina, której ruiny są prawdopodobnie najcenniejszym obiektem archeologicznym na wyspie. Miasto było ważnym ośrodkiem kultu Zeusa. Rzymianie wznieśli tu teatr, łaźnie i palestrę, a także świątynię najwyższego z bogów. Z czasem budowle ozdobiono marmurowymi rzeźbami, a następnie wzbogacono mozaikami.

Popołudniem docieram do malowniczej Kyrenii. Górujący nad zatoką zamek robi wrażenie, podobnie jak legendy z nim związane. W jego murach, dawnym miejscu lochów, znajduje się muzeum tortur, w którym za pomocą figur woskowych próbowano odtworzyć straszliwe sceny. Te jednak bardziej mnie bawią niż przerażają. Z zamku roztacza się piękna panorama na urokliwy port, który wieczorami wypełnia się turystami odwiedzającymi liczne knajpki i tawerny. W pobliżu miasta mieści się Opactwo Bellapais, gdzie znajduje się zrujnowany klasztor augustiański. Miejsce uchodzi za niezwykle romantyczne, o czym mam okazję się przekonać przy zachodzie słońca.

 

Tekst: Agnieszka Zawistowska

Reklama