Przez COVID stracili węch i nnie wyczuli ognia. Uratowała ich zdrowa córka

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Okazuje się, że koronawirus może doprowadzić do śmierci na różne sposoby. Na szczęście tej rodzinie, pomimo infekcji, udało się przeżyć.

Państwo Rivera w wyniku zarażenia COVID-em stracili węch. W nocy, kiedy ich czujność była uśpiona jeszcze bardziej, w domu wybuchł pożar. „Poczułam palony plastik. To wtedy zdałam sobie sprawę, że muszę uciec z pokoju. smród był bardzo intensywny, że ledwo co przebiegłam przez korytarz, a wiedziałam, że muszę jeszcze obudzić moją rodzinę” – relacjonuje Bianca Rivera.

17-latce udało się zebrać wszystkich do wyjścia, jednak wtedy zdała sobie sprawę, że zapomniała o pewnej części swojej rodziny. W budynku nadal były cztery psy. „Musiałam wynieść pojedynczo każdego psa i upewnić się, że nikogo na pewno nie ma już w środku” – mówi dziewczyna.

Nadal jednak nie wiadomo, dlaczego detektor dymu nie wyczuł ognia, być może również był zainfekowany.

 

Źródło