Współpraca Javiera Bardema z Pedro Almodóvarem

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Pedro Almodóvar to jeden z tych reżyserów, na którego filmy niektórzy kinomani idą „w ciemno”, bowiem większość jego dzieł staje się klasyką. Podobnie jest z aktorami pragnącymi współpracy z hiszpańskim mistrzem. Almodóvar zaangażował po raz pierwszy Javiera Bardema do filmu „Wysokie obcasy” (Tacones lejanos, 1991). Aktor zagrał w nim epizod prezentera telewizyjnego. Film opowiada o trudnej relacji matki i córki z nutą absurdalnego humoru, ironii, ale i bolesnej goryczy. Interesujące psychologicznie „Wysokie obcasy” dopełniają kreacje Viktorii Abril i Marisy Paredes.

Kilka lat później Almodóvar ponownie zaprosił Bardema, tym razem na plan filmu „Drżące ciało” (Carne trémula, 1997). Aktor wciela się w nim w policjanta Davida, będącego jedną z najtragiczniejszych postaci, jakie można spotkać w kinie Almodóvara. David zostaje postrzelony przez przyjaciela w wyniku czego do końca życia musi jeździć na wózku inwalidzkim. Ponadto porzuca go ukochana, którą ocalił z narkotykowego półświatka. Almodóvar dał szansę Bardemowi stać się człowiekiem dwulicowym. Aktor zachowuje się nie tylko jak ofiara, lecz także jak zdolny do wszystkiego desperat. „Drżące ciało” było pierwszym filmem Almodóvara z udziałem Penelope Cruz (wcieliła się w drugoplanową postać Isabel). Bez dwóch zdań jest to jedna z najlepszych hiszpańskich ról na koncie aktorki. To właśnie dzięki występowi w tym filmie poznała Bardema i rozpoczęła bardzo udaną współpracę z największym hiszpańskim współczesnym reżyserem. „Drżące ciało” został luźno oparty na motywach książki „Live Flesh” autorstwa Ruth Rendell. Rola Davida przyniosła Bardemowi jego piątą nominację do Nagrody Goya – najważniejszej nagrody hiszpańskiego przemysłu filmowego.

Reklama