
Cóż, tak dziwnego wywiadu nie wysłuchaliśmy od dawna. Jest on tym bardziej zaskakujący, że jeden z członków WHO poważnie splamił organizację, do której należy.
Całym winowajcą jest Bruce Aylward, doradca dyrektora generalnego Światowej Organizacji Zdrowia. Został on zaproszony na wywiad online z chińską telewizją RTHK, której to reporterka postanowiła porozmawiać z Aylwardem odnośnie pandemii koronawirusa. Kanadyjczyk jednak na pytanie o ewentualną możliwość rozważenia włączenia Tajwanu w skład państw członkowskich WHO udał, że nie słyszy pytania.
- Przepraszam, nie mogłem usłyszeć twojego pytania.
- Dobrze, więc w takim razie je powtórzę …
- Nie ma potrzeby, idźmy dalej.
‼️WOW‼️ Bruce Aylward/@WHO did an interview with HK’s @rthk_news & when asked about #Taiwan he pretended not to hear the question. The journalist asks again & he hangs up!
She calls back & he said “Well, we’ve already talked about China.”
ENJOY+SHARE THE MADNESS! #CoronaVirus pic.twitter.com/jgpHRVHjNX
— 😷Hong Kong World City 🖐🏻☔️ (@HKWORLDCITY) March 28, 2020
Sytuacja była o tyle dziwniejsza, że później Aylward się rozłączył, a po ponownym zadaniu pytania odpowiedział „już rozmawialiśmy o Chinach”. Wiele osób zaczęło się zastanawiać, czy Światowa Organizacja Zdrowia nie jest w zmowie z rządem najbardziej zaludnionego kraju na świecie, który nie chce uznać odrębności Tajwanu. My wiemy natomiast, że Bruce Aylward strzelił WHO w stopę z broni dużego kalibru.








