Ogólnie to wiem wszystko, gorzej ze szczegółami

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Z obserwacji, notatek, których nigdzie nie spisuję i jednoznacznych faktów, nie tylko obiektywnych, ale także ultra-obiektywnych, gdyż obiektywnością swą stają się wagą podobnymi do aksjomatów wręcz – okazuje się, że ludzie dzielą się na gatunki osobowościowe, częstokroć związane z wyglądem. A przynajmniej, tak wynika z informacji scenarzystów hollywoodzkich i drobnych uproszczeń, jakich dopuszczamy się na co dzień w życiu swym, zresztą przecież, codziennym, nie czepiajmy się, to proste rzeczy są, nie ma co komplikować.

Są na ten przykład ludzie, którzy są tacy duzi strasznie, owłosieni, mają ciemne oczy, wielki ryj i ogromne zęby w nim. I to taki charakter zazwyczaj spokojny, puchaty, wiecie, milutki i jednocześnie heheszkowy, co to i do tańca i do tego drugiego, hulańca (nie wiem co to znaczy, hulanka wiem, taka imprezka, zabawka blaszana, ale skąd to się wzięło? Zagadka). Kojarzycie na pewno. Brodę mają często. No dokładnie.


Reklama

Są też takie dziewczyny, które to cały czas mają wyraz twarzy, jakby permanentnie ktoś im podstawił kawałek psiego gówna pod nos i one muszą z tym jarzmem żyć, niestety dla nich i dla nas. Blondynki zazwyczaj, nie wiem dlaczego. No i właśnie one, to im się często nie podoba jak coś jest nieortodoksyjnie. Jak np. widzisz głupią rzecz, mówisz – e, to głupie i pro forma, a potem robisz to inaczej. No to – im się to nie spodoba i rozkażą Ci to zrobić w poprzedni sposób. A potem pójdą się masturbować do łazienki. 

Albo pseudointelektualiści, którzy chcą Ci powiedzieć, że mają jakąś odpowiedź ogólną w jakiejkolwiek kwestii, która to odpowiedź zresztą poparta jest najnowszymi danymi ze Światowego Instytutu Konstatacji Indywidualnej, gdzie naoczny ekspert „JA” widział „NA WŁASNE OCZY”, że tak to się zdarzyło.

Nie wiem czy wiecie, ale w historii ludzkości wiele rzeczy się wydawało, a potem okazywało się zupełnie innymi. Np. kiedyś ludzie myśleli, że można co roku siać tę samą rzecz, w tym samym miejscu, bo jak raz wyrosło to wyrośnie przecież jeszcze raz. Albo, że sprawy kobiece należą do Boga, dlatego ginekolodzy nie mogli opiekować się kobitami w razie potencjalnych złych rzecz, co tam by się mogły wydarzyć, co w progresywnej wersji przybrało formę badania kobiet pod prześcieradłem, palcem, ze zgaszonym światłem.

Oświecenie nabiera zupełnie nowego znaczenia w tym kontekście.

Reklama

External brain jako przewaga konkurencyjna w modzie

Ranita Sobańska w rozmowie z Barbarą Andrzejewską i Krystianem Cieleckim. Wspólnie rozkładamy na czynniki pierwsze jak połączenie strategii, produktu i AI wpływa na wyniki biznesowe. Mówimy o tym, dlaczego same pomysły nie wystarczą, jak poprawiać marżę i strukturę kolekcji oraz w jaki sposób wdrożenia AI mogą skracać czas decyzji i zwiększać efektywność organizacji.

Dla kogo Yoga Twarzy to będzie game changer? | Olga Szemley i Joanna Walaś

Dziś Joanna Walaś gości u nas Olgę Szemley – pionierkę jogi twarzy w Polsce i twórczyni Yogatwarzy – autorska metoda i Yogattractive (Jogatwarzy.com), jedynej metody jogi twarzy i automasażu w Polsce posiadającej certyfikat fizjoterapii, potwierdzonej 12 letnimi badaniami naukowymi nad kobiecymi rytuałami pielęgnacyjnymi na pięciu kontynentach oraz na Cambridge University.

Cena Sukcesu. Kiedy warto się zatrzymać? – Kamila Rowińska | Mentalne Espresso

W tej rozmowie Kamila Rowińska mówi bardzo szczerze o tym, dlaczego nie chciała być niewolnikiem własnego sukcesu, jak wygląda cena intensywnego życia zawodowego i co dzieje się wtedy, gdy człowiek zaczyna pytać siebie, czemu naprawdę chce poświęcić kolejną dekadę życia. Pojawia się też temat trudnego dzieciństwa, budowania sprawczości, kompensacji, pieniędzy, rodziny i tego, kim jesteśmy wtedy, kiedy zdejmie się z nas etykietę człowieka sukcesu. To rozmowa o dojrzałości, odwadze i o tym, że rozwój osobisty naprawdę opłaca się w każdym znaczeniu tego słowa.