Wyścigi konne, czyli Sopot jak za dawnych lat

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

To wakacyjna tradycja Sopotu – wyścigi konne na Hipodromie. Tak było już przed wojną, gdy do nadmorskiego kurortu ściągali spragnieni słońca i rozrywki kuracjusze. Tak było też za czasów naszego dzieciństwa, choć w PRLu wszystko wydawało się takie siermiężne i ponure. 

Dzisiaj zaś na słowa „wyścigi konne” myślimy raczej o brytyjskim Ascot z damami w wymyślnych kapeluszach czy o francuskim Deauville przesiąkniętym atmosferą spokojnej, nadmorskiej elegancji. 


Reklama

A jednak Sopot nie ma się czego wstydzić. Wręcz przeciwnie, miasto już dawno stało się wizytówką naszego wybrzeża i przyciąga coraz więcej turystów spragnionych czegoś więcej, niż tylko plaża i słońce, a sopockie wyścigi konne z roku na rok budzą coraz większą ciekawość młodych turystów przyjeżdżających tutaj ze Skandynawii, Niemiec czy zza naszej wschodniej granicy. Turystów, dla których mniej ważna jest sama gra, za to liczy się możliwość spotkania ze znajomymi, miłego spędzenia czasu a nawet pozwiedzania zakamarków Hipodromu. 

Również wymyślne kapelusze coraz częściej pojawiają się na naszych wyścigach, a konkurs na najciekawsze nakrycie głowy cieszy się ogromnym zainteresowaniem pań i nie tylko. 

Sopockie wyścigi to jednak nie tylko gonitwy konne. W ubiegłym roku można było wziąć udział w zwiedzaniu Hipodromu z przewodnikiem. Uczestnicy poznali historię tego miejsca, dowiedzieli się, że konie związane są z Sopotem właściwie od początku jego istnienia, mogli też zobaczyć zabytkowe stajnie z końca XIX i początku XX wieku – również tę, w której w 1975 roku, podczas Mistrzostw Europy w Powożeniu, ze swoimi końmi stacjonował książę Filip, małżonek królowej Elżbiety II. W tym roku również, wspólnie z Muzeum Sopotu, przygotowujemy spacery po Hipodromie, jednak w aurze wczesnej jesieni, we wrześniu. 

Wracając jednak do letnich atrakcji jeździeckich, przed nami dwa weekendy wyścigów konnych, podczas których w 25 gonitwach zobaczymy konie pełnej krwi angielskiej, czystej krwi arabskiej oraz kłusaki francuskie. Rozegrane zostaną gonitwy o Puchar Westminster, o Puchar Prezesa Totalizatora Sportowego, gonitwa jubileuszowa z okazji 120-lecia Sopotu, o Puchar Biotaniqe, o Puchar Farys Design, a także, po raz pierwszy w Sopocie, Al Khalediah Racing Festival. 

A zatem zapraszam na wyścigi konne do Sopotu. Zagrać można, ale być tutaj latem po prostu trzeba. 

 

Alicja Kocik

Reklama

Dekonstrukcja Love Is Blind | Anywhere Niekulturalnie

Kuba i Kasia (Zwierz Popkulturalny) używają wszystkich trudnych słów jakie znają, by przeprowadzić meta-analizę Love is blind za pomocą derridiańskiej dekonstrukcji i pseudointelektualizmu. A, no i gadają też o Oku Behemota Jacka Dukaja. Ale – Love is Blind. Blind is Blind. Danny Blind. Wszystko jasne.

Dopamina Bogini Motywacji | Dawka Krytyczna

Julia Trojanowska i Sylwia Pilch w rozmowie na temat dopaminy. Bogini motywacji, a nie przyjemności – wokół dopaminy powstało wiele mitów. Sylwia i Julia w 3 odcinku dawki krytycznej pochylają się nad dopaminą – nad jej działaniem, wpływem na nasze życie, mitami i tym, jak social media i współcześni społeczeństwo wykorzystuje jej mechanizmy.