„Sylwester to taki szczególny czas, kiedy ludzie żegnają stary rok, witają nowy”

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Od kilku lat usilnie próbuję przerwać tradycje wyuczone przez życie w społeczeństwie. Święta? Może by przespać? Sylwestra? Wydawałoby się, że również, aczkolwiek przychodzi czas ostateczny i napada człowieka presja, ciężka do powstrzymania, a i do wytrzymania. Chcieć i móc to rzeczywiście zupełnie różne pojęcia. 

Nadszedł wszakże zapowiadany Sylwester i jak to powiedział Morawiecki, „Sylwester to taki szczególny czas, kiedy ludzie żegnają stary rok, witają nowy”, no więc nadszedł czas szczególny, na który cały rok czekamy. Niby nikt nie patrzy na zegarek, ale wychodzimy na balkon, bo fajerwerki. Moja sugestia schowania się w łazience nie znajduje wielu chętnych.  No dobrze, więc wychodzimy. Patrzę na zaciemnione niebo nocą, patrzę na twarze ludzi. Czekamy, aż „pokaz” się zakończy. Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że na przestrzeni ostatnich 3 dni, nie jestem w stanie odizolować myśli od podsumowań. Przekleństwo Nowego Roku? (a skoro o przekleństwach mowa…) 


Reklama

Pewnie słyszeliście zapowiedzi o laserowych, spektakularnych pokazach świateł. Sylwester nadal obchodzimy hucznie. Sprzedaż petard i fajerwerków w tym czasie wielce rośnie. W Danii, na przykład cenniejsze są talerze, które rozbijane zostają pod drzwiami „na szczęście”. Trzeba uważać, jak i na co się wchodzi, kiedy się wychodzi. Jeżeli natomiast wychodzi się na pustą wycieraczkę, trzeba uważać na pecha – nie jednego wieczoru, a całego roku (nie wiem, co gorsze do przełknięcia). Turcy natomiast wierzą w „niosącą szczęście czerwoną bieliznę”, więc po walentynkach pewnie większość wściekle czerwonych produktów rezerwowane jest dla kraju środkowego wschodu. Osobiście najbliższą tradycją byłaby mi płynąca z RPA – ludzie wyrzucają z balkonów stare meble. Problem w tym, że i ta tradycja może nieść inne straty materialne.

Właśnie dlatego od kilku lat usilnie próbuję przerwać tradycje wyuczone i przez lata rzadko zmieniane. Po cóż to brać kredyty na święta, umawiać się do lekarza, bo na szczęście wdepnęło się w potłuczone szkło lub dostało w ramię spadającą nogą od krzesła? Skoro już rozwodzę się o nowym roku i przemyśleniach nie do zatrzymania, życzę Wam, abyście nie cierpieli przez tradycje, a je unowocześniali. Niechże 2022 będzie rewolucyjny.

Reklama

Dekonstrukcja Love Is Blind | Anywhere Niekulturalnie

Kuba i Kasia (Zwierz Popkulturalny) używają wszystkich trudnych słów jakie znają, by przeprowadzić meta-analizę Love is blind za pomocą derridiańskiej dekonstrukcji i pseudointelektualizmu. A, no i gadają też o Oku Behemota Jacka Dukaja. Ale – Love is Blind. Blind is Blind. Danny Blind. Wszystko jasne.

Dopamina Bogini Motywacji | Dawka Krytyczna

Julia Trojanowska i Sylwia Pilch w rozmowie na temat dopaminy. Bogini motywacji, a nie przyjemności – wokół dopaminy powstało wiele mitów. Sylwia i Julia w 3 odcinku dawki krytycznej pochylają się nad dopaminą – nad jej działaniem, wpływem na nasze życie, mitami i tym, jak social media i współcześni społeczeństwo wykorzystuje jej mechanizmy.