Czarno-biały Berlin – recenzja komiksu: Złoty Berlin

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Czytelnicy kochają kryminały, są gotowi w każdej ilości przyjmować dawkę dreszczyku i niewyjaśnionych zbrodni. Jeśli dodamy do tego powrót do przeszłości oraz gęsty klimat noir, otrzymamy prawdziwy magnes na fanów gatunku. Arne Jysch przenosząc na strony komiksu Złoty Berlin, bestsellerową powieść Volkera Kutschera, oferuje nam wyjątkowe spojrzenie na przedwojenny Berlin i skrywane w nim tajemnice. 

Komisarz Gereon Rath z niejasnych przyczyn opuszcza Kolonię, by kontynuować policyjną karierę w berlińskim wydziale obyczajowym. Na miejscu staje naprzeciw problemów wielkich metropolii, tych dość oczywistych jak drobna przestępczość i mniej typowych, w tym nielegalnej wytwórni filmów pornograficznej. Oczywiście, motywem przewodnim musi być niewyjaśniona zbrodnia spędzająca sen z powiek policji. Nasz bohater przypadkiem znajduje się w samym oku cyklonu i jak to bywa w kryminałach daje się mu ponieść. 

Arne Jysch bardzo sprawie łączy historyczne realia burzliwego 1929 roku z klimatem dekadenckiej zbrodni. Noir instant niebiorące jeńców z drobną nutką świeżości za sprawą jeszcze kryminalnie niewyeksploatowanej scenerii Berlina. Wyjątkowo dobrze wypada również drugi plan z rosnącymi na horyzoncie wszelkimi nacjonalistycznymi patologiami. Georeon nie może nikomu zaufać, a na drodze staje mu rosyjska mafia, handlarze narkotyków, współpracownicy oraz niegodziwcy z branży pornograficznej. Co nie może być dla nikogo zaskoczeniem, nasz protagonista odskoczni od niebezpiecznego życia szuka w ramionach pięknych kobiet.

Zasadniczo, na pierwszy rzut oka, Złoty Berlin to kolejny, gatunkowy kryminał, tym razem w formie komiksu. Jednak już na pierwszych stronach zachwyca nas nakład pracy włożonej w oddanie realiów stolicy Republiki Weimarskiej. Arne Jysch harmonijnie łączy gęsty klimat zbrodni z historycznymi lokacjami, zabierając czytelników w podróż po dawno zapomnianych okolicach. 

Złoty Berlin to idealna pozycja dla poszukiwaczy wariacji na temat znanych motywów. Sama powieść Volkera Kutschera stała się inspiracją dla bardzo popularnego serialu Babylon Berlin, zapewne za sprawą przybliżenia powszechnie mniej znanego okresu historii XX wieku.  Dbałość o detale i interesująca fabuła łączą się na drodze poszukiwań odpowiedzi na tak dobrze znane pytanie: Kto zabił? A kto szuka, na pewno nie będzie się nudził. 

Reklama

External brain jako przewaga konkurencyjna w modzie

Ranita Sobańska w rozmowie z Barbarą Andrzejewską i Krystianem Cieleckim. Wspólnie rozkładamy na czynniki pierwsze jak połączenie strategii, produktu i AI wpływa na wyniki biznesowe. Mówimy o tym, dlaczego same pomysły nie wystarczą, jak poprawiać marżę i strukturę kolekcji oraz w jaki sposób wdrożenia AI mogą skracać czas decyzji i zwiększać efektywność organizacji.

Dla kogo Yoga Twarzy to będzie game changer? | Olga Szemley i Joanna Walaś

Dziś Joanna Walaś gości u nas Olgę Szemley – pionierkę jogi twarzy w Polsce i twórczyni Yogatwarzy – autorska metoda i Yogattractive (Jogatwarzy.com), jedynej metody jogi twarzy i automasażu w Polsce posiadającej certyfikat fizjoterapii, potwierdzonej 12 letnimi badaniami naukowymi nad kobiecymi rytuałami pielęgnacyjnymi na pięciu kontynentach oraz na Cambridge University.

Cena Sukcesu. Kiedy warto się zatrzymać? – Kamila Rowińska | Mentalne Espresso

W tej rozmowie Kamila Rowińska mówi bardzo szczerze o tym, dlaczego nie chciała być niewolnikiem własnego sukcesu, jak wygląda cena intensywnego życia zawodowego i co dzieje się wtedy, gdy człowiek zaczyna pytać siebie, czemu naprawdę chce poświęcić kolejną dekadę życia. Pojawia się też temat trudnego dzieciństwa, budowania sprawczości, kompensacji, pieniędzy, rodziny i tego, kim jesteśmy wtedy, kiedy zdejmie się z nas etykietę człowieka sukcesu. To rozmowa o dojrzałości, odwadze i o tym, że rozwój osobisty naprawdę opłaca się w każdym znaczeniu tego słowa.