Witamy w Internetach – recenzja komiksu Sabrina

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

W poszukiwaniu grozy życia nie trzeba uciekać do thrillerów, czy tanich horrorów, XXI wieczna rzeczywistość oferuje jej nadto na co dzień. Dramaty dnia codziennego przybierają nowe, do tej pory niespotykane oblicze, każda tragedia może przecież przenieść się do Internetu i stać się zbiorowy przeżyciem. Komiks Sabrina zabiera nas do świata obdartego z intymności, pozbawionego sekretów i miejsca na przeżywanie żałoby.


Reklama

Niespodziewane zniknięcie Sabriny nieodwracalnie zmienia rzeczywistość jej bliskich. Partner zaginionej Teddy postanawia przenieście się do znajomego z dawnych lat, by odciąć się od strasznej i tajemniczej sytuacji. Na miejscu, w odizolowanej wojskowej bazie nie doznaje wytchnienia, tracąc powoli zmysły, topi się w świecie medialnych doniesień i fake newsów. Większość opowieści poznajemy jednak z perspektywy Kaprala Calvina Wróbla, przyjaciela i zarazem świadka rozgrywanego dramatu. Na naszych oczach, spokojne, wręcz nudne życie sympatycznego żołnierza zostaje wchłonięte przez otchłań depresji i bezradności. A to dopiero początek, gdy w Internecie pojawia się drastyczny filmik…

Album Nicka Drnaso to pierwszy w historii komiks nominowany do nagrody Bookera, sukces bez wątpienia wynika z wykorzystania minimalistycznej, bardzo prostej kreski, kontrastującej ze skomplikowanymi losami bohaterów. Uporządkowane kadry beznamiętnie ujawniają kolejne elementy prezentowanej tragedii, krytycznie opisując naszą rzeczywistość. Oskarżycielski ton powieści graficznej jest wymierzony w nas samych, społeczeństwo lubujące się we wzajemnych torturach. Dla postaci Drnaso tragedia nie tylko jest źródłem smutku, lecz również zaproszeniem do postrzegania nowoczesnego świata jako miejsca pozbawionego empatii i rozsądku. Internet przemienia się w narzędzie opresji serwujące bezwolnie wiązanki szokujących wiadomości, radio jest platformą opowieści dziwnej treści, generowanych przez wyrachowane indywidua, a relacje międzyludzkie to wyrachowana gra pozorów i manipulacji.

Sabrina brutalnie rozprawia się z początkiem XXI, obnażając jego największe wady. Wszystkie skarby technologii, które miały zasypywać podziały między ludźmi, na stronach komiksu zdają się niezwykle precyzyjnym narzędziami opresji. W tym świecie człowiek musi zrezygnować z emocji, uciec od przeżywania smutku i straty, inaczej zostanie zmielony przez internetowe komentarze, brutalne filmik publikowane w sieci, czy ludzką, dziką ciekawość.

Reklama

External brain jako przewaga konkurencyjna w modzie

Ranita Sobańska w rozmowie z Barbarą Andrzejewską i Krystianem Cieleckim. Wspólnie rozkładamy na czynniki pierwsze jak połączenie strategii, produktu i AI wpływa na wyniki biznesowe. Mówimy o tym, dlaczego same pomysły nie wystarczą, jak poprawiać marżę i strukturę kolekcji oraz w jaki sposób wdrożenia AI mogą skracać czas decyzji i zwiększać efektywność organizacji.

Dla kogo Yoga Twarzy to będzie game changer? | Olga Szemley i Joanna Walaś

Dziś Joanna Walaś gości u nas Olgę Szemley – pionierkę jogi twarzy w Polsce i twórczyni Yogatwarzy – autorska metoda i Yogattractive (Jogatwarzy.com), jedynej metody jogi twarzy i automasażu w Polsce posiadającej certyfikat fizjoterapii, potwierdzonej 12 letnimi badaniami naukowymi nad kobiecymi rytuałami pielęgnacyjnymi na pięciu kontynentach oraz na Cambridge University.

Cena Sukcesu. Kiedy warto się zatrzymać? – Kamila Rowińska | Mentalne Espresso

W tej rozmowie Kamila Rowińska mówi bardzo szczerze o tym, dlaczego nie chciała być niewolnikiem własnego sukcesu, jak wygląda cena intensywnego życia zawodowego i co dzieje się wtedy, gdy człowiek zaczyna pytać siebie, czemu naprawdę chce poświęcić kolejną dekadę życia. Pojawia się też temat trudnego dzieciństwa, budowania sprawczości, kompensacji, pieniędzy, rodziny i tego, kim jesteśmy wtedy, kiedy zdejmie się z nas etykietę człowieka sukcesu. To rozmowa o dojrzałości, odwadze i o tym, że rozwój osobisty naprawdę opłaca się w każdym znaczeniu tego słowa.