Rod Stewart wypełnia dziury w drodze, żeby móc jeździć swoim Ferrari

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Żadna droga nie będzie miała wybojów. Ikona świata muzyki nie boi się ubrać dresu, wziąć łopaty do ręki i działać społecznie. Szczególnie, jeżeli chodzi o rejony, w których mieszka.

Mimo 77 lat na liczniku, gwiazda śmiało macha łopatą. “Ludzie na tych drogach rozwalają swoje samochody” – mówi Stewart – “pewnego razu karetce pękła opona. Moje Ferrari w ogóle nie może tędy przejechać. Postanowiłem więc wziąć moją ekipę i wypełnić te dziury”.

Na działania artysty odpowiedział rzecznik z Essex Highways. Agencja co prawda docenia jego działania “doceniamy działania Pana Roda, jednak apelujemy, aby na własną rękę nie ulepszać dróg, ponieważ bez odpowiedniego zarządzania ruchem mieszkańcy narażają się na niebezpieczeństwo”.