Najnowsze badanie przeprowadzone przez Johannes G Ramaekers wykazały, że popularna substancja psychoaktywna LSD może działać przeciwbólowo nawet przy wykorzystaniu dawek nie powodujących działania psychodelicznego.
Obserwację przeprowadzono z udziałem 24 zdrowych ochotników. Otrzymali oni 5, 10 i 20 µg LSD oraz placebo. Następnie, godzinę i 5 godzin po podaniu leku, poddano ich teście zimnego ciśnienia, aby sprawdzić ich tolerancję na ból.
Badania opublikowane w Journal of Psychopharmacology wykazało, że dawka 20 µg znacząco wydłużyła czas tolerancji na zimną (3 °C) wodę oraz zmniejszyła subiektywny poziom odczuwalnego bólu. Substancja podniosła również średnie ciśnienie krwi i zwiększyła nieznacznie na ocenę dysocjacji, niepokoju oraz somatyzacji.
Była to kontynuacja badań klinicznych rozpoczętych w latach 60. i 70. XX w., które wykazały działanie przeciwbólowe pełnych dawek LSD. Najnowsze natomiast pokazują, że osoby, które nie chcą doświadczyć efektów psychodelicznych substancji, również będą mogli z jej korzystać w celu uśmierzenia bólu.









