Bristol – piękny, kameralny i… szczęśliwy

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Julia Trojanowska

Są takie miejsca na Starym Kontynencie, które urokiem nie odbiegają od najpopularniejszych destynacji, a mimo wszystko nie są pierwszym wyborem przy planowaniu dłuższego wyjazdu lub spontanicznego city-break’a. Ba, być może nie są nawet trzecim, czwartym lub piątym wyborem. Warto jednak wyjść poza szereg i spróbować odkryć coś całkowicie nieoczywistego. Kto wie, taka podróż może okazać się przygodą życia, a miejscowość swoim urokiem i kameralnością podbić serca niejednego, doświadczonego podróżnika. Jednym z takich miast jest Bristol.


Reklama

Malowniczy Bristol, położony południowo-zachodniej Anglii to podobno najszczęśliwsze miasto w Wielkiej Brytanii. Tak przynajmniej wyszło z przeprowadzonego w 2019 roku badania. Ósme największe miasto w Zjednoczonym Królestwie co roku znajduje się wysoko w rankingu najlepszych miejsc do życia w Wielkiej Brytanii. Czym urzeka? Koniecznie sprawdźcie sami, wybierając się tam bezpośrednio z Portu Lotniczego Warszawa-Modlin nawet kilka razy w tygodniu!

Painted Houses near Bristol Harbourside. | Featured on www… | Flickr

Dzięki swojemu położeniu, Bristol to jedno z najcieplejszych miejsc w Wielkiej Brytanii, więc jeśli nie wyobrażacie sobie zabrania na urlop parasola, właśnie to miasto w Anglii  będzie najbezpieczniejszą opcją. Na spacer warto się wybrać w okolice portu – Bristol jest miastem położonym przy ujściu rzeki Avon i kiedyś był jednym z najważniejszych portów Imperium Brytyjskiego. Do dzisiaj to właśnie w okolicach rzeki dzieje się najwięcej. Na King’s Road znajdziecie pełno pubów, w których popołudniami przesiadują mieszkańcy, popijając piwo z lokalnych browarów. Niedaleko portu znajdziecie również M Shed, czyli muzeum miejskie znajdujące się w starej portowej hali przeładunkowej. W niedalekiej odległości od M Shed znajduje się także SS Great Britain – kiedyś innowacyjny statek transatlantycki, pierwszy o kadłubie z żelaza i napędzany śrubą, dzisiaj muzeum, w którym można zwiedzić między innymi maszynownię, ładownie i pasażerskie kajuty.

Po drugiej stronie rzeki na zwiedzających czeka Bristol Museum & Art Gallery, w którym znajdziemy nie tylko eksponaty sprzed kilkuset lat, ale także współczesne dzieła najsłynniejszego artysty street art na świecie – pochodzącego właśnie z Bristolu Banksy’ego. Jego dzieła znajdziecie także tam, skąd street art pochodzi, czyli na ulicy. Spacer śladami Banksy’ego to świetny pomysł na całodniowe zwiedzanie miasta. Jego dzieła znajdziecie między innymi na Frogmore Street czy na Stokes Croft – centrum kulturalnym i miejskiej przestrzeni zapełnionej street artem.

Bristol | Nick | Flickr

Gdzie jeszcze warto zawędrować w Bristolu? Miłośnicy zieleni odnajdą się w okolicach Brandon Hill, czyli parki miejskim znajdujących się na terenach wzgórza, na którym znajduje się także pochodząca z lat 90. XIX wieku wieża Cabot. Rozciąga się z niej fantastyczny widok na miasto. Symbolem Bristolu jest jednak most wiszący nad rzeką Avon – Clifton Suspension Bridge. Łączący dzielnicę Clifton i hrabstwo Somerset, most jest świetnym punktem widokowym. Warto zatem wybrać się na długi spacer po bristolskich okolicach, by zakończyć go wieczornym biesiadowaniem w jednym z pubów, których w mieście nie brakuje. Bristol to duże, ale kameralne miasto – warto się o tym przekonać osobiście.

Clifton suspension bridge from the north east cliffs, Bristol, England] -  PICRYL - Public Domain Media Search Engine Public Domain Search

Reklama

LUBIĘ SPĘDZAĆ CZAS W SWOJEJ GŁOWIE | Marianna Zydek i Alicja Pruszyńska

Alicja Pruszyńska rozmawia z Marianną Zydek – aktorką filmową i teatralną. Marianna odwiedziła studio #anywhereTV, gdzie w szczerej rozmowie z naszą redaktorką opowiedziała o kulisach zawodu, swoich początkach oraz drodze rozwoju w branży. Czy istnieje recepta na sukces? Jak podejmować trafne decyzje i wybierać wartościowe projekty? O tym wszystkim usłyszycie w naszej rozmowie.

ADHD u Kobiet. Dlaczego tak późno je rozpoznajemy? – Magdalena Daniłoś | Mentalne Espresso

Magdalena Daniłoś jest przedsiębiorczynią i mentorką, która pracuje głównie z kobietami nad rozwojem, sprawczością i odzyskiwaniem energii. W tej rozmowie opowiada o ADHD u kobiet, o późnych diagnozach, o życiu w skrajnościach i o tym, dlaczego można jednocześnie świetnie radzić sobie zawodowo, a kompletnie nie mieć siły na najprostsze codzienne rzeczy. Pojawia się też temat lęku, odwagi i działania mimo strachu, a także bardzo ważna myśl, że rozwój nie dzieje się od samego rozumienia siebie, tylko od małych kroków, które naprawdę zaczynamy wdrażać.