Nie jesteśmy cichym pokoleniem, nie należymy do ludzi uległych. Zacieramy stereotypy, sprzątamy bałagan poprzednich pokoleń, wyłamujemy się z utartych schematów i oczywistych działań. Dla nas rzeczywistość nie była, nie jest i nigdy nie może być szara. Jesteśmy wrażliwi, ale odważni, kreatywni i nieprzewidywalni. Pokolenie młodych twórców to nie tylko te przymiotniki. To walka o wolność kulturową i wyrażania siebie, o zamianę obojętności społecznej w świadomość i działanie, o tolerancję i zniesienie wszelkiej cenzury. O bycie sobą, choćby miało to wywołać kontrowersje.
@thelondonvagabond – londyńscy włóczędzy, którzy szukają tego, co niejasne, fetyszystyczne, ignorowane, niekonformistyczne i niekonwencjonalne, zboczone i konsekwentnie niespójne, a potem robią temu zdjęcia i sprzedają plakaty. Mówiąc inaczej – artyści. Nieprzyzwoici i dobitnie jednoznaczni w treściach; w czasach światowego kryzysu 10% zysku ze sprzedanych prac przekazują kolektywowi pracowników seksualnych. Jeśli jeszcze macie wątpliwości co do ich bezpardonowej publicystyki… cóż, zobaczcie sami – wejście na ich stronę internetową poprzedza pytanie o pełnoletniość, ale nie martwcie się – do wyboru jest tylko jedna odpowiedź i brzmi: „TAK”.
Wyświetl ten post na Instagramie.SOS, @massesmagazine PHOTOGRAPHY BY @ericdiulein & @sachaquintin
Post udostępniony przez Generation z (@generation___z)
Wyświetl ten post na Instagramie.Bad Conscience, Matthew Watson
Post udostępniony przez Generation z (@generation___z)
Wyświetl ten post na Instagramie.Post udostępniony przez Generation z (@generation___z)
Wyświetl ten post na Instagramie.“Goshitels”, South Korean Photographer Sim Kyu-Dong
Post udostępniony przez Generation z (@generation___z)
Wyświetl ten post na Instagramie.KRASNOYARSK, SIBERIA, RUSSIA 2001 (Zona 89) photo @carldekeyzer
Post udostępniony przez Generation z (@generation___z)
Wyświetl ten post na Instagramie.Post udostępniony przez Generation z (@generation___z)
@generation___z – nie bez powodu nazywa się ich też „generacją @” – to generacja multitaskingu, która poprzez technologię tworzy własne słownictwo, szybko wyszukują informacje i przyjmują je dziennie w ogromnych ilościach; szczególnie przez media społecznościowe, nie boją się poznawać nowych ludzi, mają łatwość w budowaniu relacji społecznych, odczuwają silną potrzebę zmieniania świata, zakładają własne biznesy i tworzą projekty artystyczne, mając przy tym wysokie wymagania. A kim jest moskiewskie Pokolenie Z? Jest to kolektyw, rodzaj społeczności, platformę promującą i wspierającą kreatywnych ludzi, którzy publikują swoje prace, wywiady wideo, a nawet oferty pracy dla innych twórców próbujących podkreślić rozwijającą się w Rosji podziemną scenę. Należący do niej fotografowie, styliści, wizażyści, modelki i artyści zmieniają państwową kulturę, tworząc treści wizualne, na które nie można pozostać obojętnym.
Wyświetl ten post na Instagramie.Post udostępniony przez The London Vagabond (@the.london.vagabond)
Wyświetl ten post na Instagramie.Room 59 – 2017 – 35mm #thelondonvagabond #girlsonfilm #35mm #filmsnotdead
Post udostępniony przez The London Vagabond (@the.london.vagabond)
Wyświetl ten post na Instagramie.The devil doesn't sleep #freethelondonvagabond #thelondonvagabond #filmsnotdead #ACAB
Post udostępniony przez The London Vagabond (@the.london.vagabond)
Wyświetl ten post na Instagramie.Post udostępniony przez The London Vagabond (@the.london.vagabond)
Wyświetl ten post na Instagramie.Accidental double exposure 2018
Post udostępniony przez The London Vagabond (@the.london.vagabond)
Wyświetl ten post na Instagramie.Post udostępniony przez The London Vagabond (@the.london.vagabond)
@post_vandalizm – profil dedykowany współczesnym dziełom sztuki związanym z estetyką i koncepcjami graffiti. Termin post wandalizmu skrywa za sobą destruktywne formy sztuki obrazujące równie destruktywne nawyki społeczne, niszczycielskie działanie człowieka przenikające naturalne struktury, zarówno chuligaństwo jak i miejskie projekty społeczne dotyczące przekształcania przestrzeni miejskiej w bardziej przyjazną dla jej użytkownika. W odrobinę antyspołeczny, niezależny, ekspresjonistyczny sposób za jego pomocą wypowiada się na temat kultury, gospodarki i społeczeństwa, choć początkowo nawiązywał do usuwania graffiti – symboli subkultury rozgraniczającej wandalizm i sztukę w miejskim, wyzwolonym przekazie. Wśród prac znajdziecie nie tylko murale, ale też instalacje z betonu, metalu i pleksi, łańcuchów, kartonów i śmieci wielkogabarytowych.
Wyświetl ten post na Instagramie.Post udostępniony przez post_vandalism (@post_vandalism)
Wyświetl ten post na Instagramie.Post udostępniony przez post_vandalism (@post_vandalism)
Wyświetl ten post na Instagramie.Post udostępniony przez post_vandalism (@post_vandalism)
Wyświetl ten post na Instagramie.Post udostępniony przez post_vandalism (@post_vandalism)
Wyświetl ten post na Instagramie.Post udostępniony przez post_vandalism (@post_vandalism)
Wyświetl ten post na Instagramie.Post udostępniony przez post_vandalism (@post_vandalism)
Czyż to nie jest kwintesencja ideologii dzisiejszych dwudziestolatków?

