Karolina Kołodziejczyk i Julia Trojanowska
Są takie momenty, kiedy potrzebujemy czegoś więcej niż dobrej fabuły – szukamy zrozumienia, inspiracji, odpowiedzi lub wręcz przeciwnie, pytań i refleksji. Karolina i Julia wybrały dla was kilka książek, które warto w najbliższym czasie poczytać i wyciągnąć z nich jak najwięcej.
Julia, na fali niedawnego Dnia Matki, skupiła się na pozycjach, które rozkładają na czynniki pierwsze relacje matka-córka, macierzyństwo i kobiecość w ogóle. Karolina poleciła od siebie lekturę niezwykle ważną – książkę psychoterapeutki Małgorzaty Bajko oraz psycholożki Jagny Kaczanowskiej o traumie seksualnej. To pozycja która porusza, edukuje i przypomina, że o pewnych tematach po prostu trzeba mówić (i czytać). Zapraszamy.
Wyrodne. Opowieść o macierzyństwie i poczuciu winy, Begoña Gómez Urzaiz / wyd. Karakter

Złe złe matki, dobre złe matki, smutne matki, matki-kruki, matki influencerki, matki… idealne? Begoña Gómez Urzaiz, hiszpańska dziennikarka i felietonistka, próbuje znaleźć odpowiedzi na pytania dotyczące macierzyństwa, roli matki i wszystkich oczekiwań z nią związanych. Dlaczego niektóre matki porzucają swoje dzieci? Jaką matką była Muriel Spark? Z czym musiała się mierzyć kobieta magnetyczna – Gala Dalí? Dlaczego Meryl Streep to arcymatka kina? I jak to możliwe, że po ojcu można spodziewać się odejścia, a po matce nigdy?
Urzaiz analizuje historie znanych kobiet, śledzi trendy i media społecznościowe, by pomóc nam zrozumieć wszystkie stałe i zmienne w kontekście bycia matką. Wyrodne. Opowieść o macierzyństwie i poczuciu winy to jednak również intrygująca lektura dla nie-matek (tak jak w moim przypadku) – bo choć nie wszystkie jesteśmy matkami, to córkami już tak. Być może dzięki tej książce spojrzymy na nasze rodzicielki z innej, mniej lub bardziej wyrozumiałej perspektywy.
Na czworakach, Miranda July / wyd. Pauza

Lektura z tych, które możesz zabrać na wakacje – choć zostawi w tobie wiele pytań i refleksji, to będziesz się przy niej naprawdę dobrze bawić. Zaczynamy tak: nasza bohaterka, po rozmowie z przyjaciółką, postanawia wyruszyć w samotną podróż samochodem z Los Angeles do Nowego Jorku. Okazja jest nie byle jaka – właśnie kończy 45 lat. Żegna męża i dziecko, wsiada do auta i rozpoczyna podróż w głąb kraju i siebie. Po drodze spotyka młodego mężczyznę i… więcej nie zdradzę.
Miranda July, z typową dla siebie zaciętością, sporą dawka humoru oraz ironii dzieli się z nami tym, co myśli o pełnym stereotypów życiu dorosłej kobiety. Co wypada, a czego nie? Co wiąże się z zostawieniem dziecka – nawet na krótki czas? Czy zmiana stabilnego życia po 40. jest możliwa? Czym jest dla kobiety wolność i seks? W skrócie – jest zabawnie, jest zmysłowo, jest ironicznie, ale i emocjonalnie rozbrajająco.
W imię matki i córki, Brygida Helbig, Justina Helbig / wyd. W.A.B
Gizela to matka. Selina to córka. Razem tworzą duet, który uzmysławia nam, że jedną z najbardziej skomplikowanych relacji na świecie, jest właśnie ta: matka-córka. Po siedmiu latach życia na emigracji, do berlińskiego mieszkania Gizeli wraca jej córka, Selina. Powrót do rodzicielki staje się przyczyną do starć i rozważań nad relacją bohaterek. Relacją trudną, skomplikowaną, ale pełną wrażliwości, czułość i wzajemnego wzrastania.
W imię matki i córki to „fikcja autobiografizowana” – dzięki temu autorki zapraszają nas do swojego świata, tworząc intymną i autentyczną opowieść o życiu i emocjach dwóch kobiet, które dzieli jedno pokolenie, ale łączy bardzo wiele. Myślę, że wiele z nas odnajdzie się w tej narracji, zarówno z perspektywy matki, jak i córki.
My też. Rozmowy o wychodzeniu z traumy seksualnej, Jagna Kaczanowska i Małgorzata Bajko / wyd. Agora



Lektura, którą nie sposób pochłonąć na raz. Nie sposób nie odłożyć jej na moment co kilka stron, by zrobić głęboki wdech i wypuścić te wszystkie emocje. „My też (…)” to próba rozebrania seksualnej traumy na części pierwsze. Autorki dogrzebują się przyczyn, które gładko przechodzą w skutki. Nie zasypują nas tylko zatrważającymi statystykami, ale nadają traumom twarze i imiona, powołując się na historie ze swojej pracy i środowiska. I chociaż dużo w tej pozycji storytellingu, który ma nas uwrażliwić na wszechobecność nadużyć i przemocy seksualnej, to w „My też (…)” nie brakuje również praktycznego elementu edukacyjnego i obalania mitów – jak na przykład co właściwie traumą jest, a co nie jest. W świecie drapieżników ten tytuł to must-read, nawet jeżeli to bardzo gorzka lektura.


