Scenografia do bycia razem

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

,,Cudowne są święta, cudowny ten czas. Otwórzmy swe serca i cieszmy się wraz!”

Przed nami czas świętowania, oczywiście poprzedzony stresem, rozdrażnieniem, szaleństwem i przygotowaniami. „Po co to wszystko?” – chciałbym zapytać, ale wiem, że nie zmienię świata. Boli mnie, że w tym całym pędzie zatraciliśmy zdrowy rozsądek. Gonimy i ciśniemy do przodu, zapominając o wymiarze duchowym tych dwóch świątecznych dni. Obyśmy przypomnieli sobie o nim przy stole, który nie musi być syto zastawiony. Przy stole, przy którym usiądą z nami ci, których kochamy i którzy są nam bliscy. Przy choince, która nie musi być ustawiona według zasad feng shui, bo przecież to może być prosty stroik. Przy opłatku, który będzie symbolem prawdziwych, płynących z głębi duszy życzeń.


Reklama

Dużo uśmiechu Państwu życzę na najbliższy świąteczny czas. Jeszcze optymizmu, radości, ciepła w sercu i samych dobrych myśli. Pamiętajcie, że jak nie spodobają̨ Wam się̨ prezenty, to istnieje wiele portali sprzedażowych, na których można pozbyć się niepotrzebnych podarunków. Oczywiście życzę samych trafionych, ale nie jestem pewien czy w tym całym zagonieniu XXI wieku, bliscy wiedzą czego naprawdę nam brakuje i co nas ucieszy… Za te pieniążki kupcie sobie to, co najbardziej jest Wam potrzebne.

Zresztą nie o wypasione prezenty chodzi. Nie chodzi też o to, aby się najeść i nachapać. Najważniejsze jest to, żeby po prostu być. Bez fochów i żali. Być z bliskimi, których się kocha. Bądźcie. Obecność to największa wartość. Karp, pierniki, choinka (żywa-nieżywa), plastikowe dekoracje, dzwoneczki i słodkie światełka, to tylko scenografia. Scenografia do bycia razem.

Mam wrażenie, że kiedyś ten czas wyglądał inaczej, spokojniej. Czekało się na Świętego Mikołaja, wypatrywało pierwszej gwiazdki, czuło się magię, zapach choinki, korzenny aromat piernika. Teraz padamy ze zmęczenia. Praca ponad siły zabrała nam prawdziwy sens świętowania. Spróbujmy go odnaleźć. Niech to będzie dla nas wszystkich czas refleksji, zadumy, prawdziwego odpoczynku.

Wesołych Świąt! Bądźcie bezpieczni. Przytulajcie się. Rozmawiajcie. Tego każdemu z nas bardzo brakuje. W Święta wskazane jest, aby nadrobić te braki. Oderwijmy się od codzienności. Delektujmy się chwilą, bliskością, celebrujmy ten wspólny czas. Nie rozmawiajcie o tym kto, ile, stał w kolejce i ile wydał pieniędzy. Nie narzekajmy. Nie rozmawiajcie o pandemii i polityce. Unikajcie tych tematów. Warto odpuścić na ten czas, bo ,,Cicha noc, święta noc!” i radość. Jak najwięcej radości. Szczerze jej Państwu życzę.

Reklama

LA PETITE MORT TO HOŁD DLA LAT 2000 | Martyna Byczkowska i Kaja Zalewska

Karolina Ciesielska w rozmowie z Kają Zalewską i Martyną Byczkowską – reżyserkami “La petite mort” – łączącego dokument, teatr i fikcję. La petite mort podąża za historią Ofelii, która rozszczepia się na dwie osoby podczas surrealistycznego procesu sądowego. Powracamy do archiwów dzieciństwa i kruchego procesu kształtowania się tożsamości w małym miasteczku w Polsce lat 2000.