Haloperidol z Valium

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Siedzę sobie w knajpie prowegetariańskiej w mieście Łodzi. Oczekuję z delikatną nerwowością, spowodowaną głodem, na swój wypasiony posiłek. Nie jestem jednak sam. W rogu niewielkiej sali siedzą dwie niewiasty, na oko wiek późno gimnazjalny. Ja opanowuję nerwowość głodnego Polaka, przeglądając kolorowe instastory kolegów celebrytów, dziewczyny rozmawiają sobie, jak to przystało na psiapsiółki.

 

Nic spektakularnego nie zapowiadało się po moim pobycie w tej knajpie, niemniej spośród lawiny masturbujących się swoją zajebistością celebryckich filmików na insta, zaczęły do mnie docierać słowa rozmowy, w zasadzie monologu, jednej z dziewczyn. – „Zaczęło się niewinnie, po prostu budziłam się rano i mi się nie chciało żyć. To i tak był dobry wariant, że przespałam noc, bo generalnie słabo śpię, bo myślę o tym, że życie jest do dupy. Trwało to trochę, ale w końcu stwierdziłam, że może pójdę na terapię, ale nie do psychologa tylko od razu do psychiatry. Ona bardzo miła, pytała mnie o moje życie, relacje z rodziną, no to jej opowiedziałem, że jest super, ale i tak do dupy, bo mi się nie chce żyć, bo życie jest bez sensu itd. Ta psychiatra to bardzo fajna babka, bo od razu powiedziała, że ona tutaj dużo nie może, dlatego proponuje mi drażetki. Zaczęła od Diazepanu, ale tego Tobie nie polecam, bo po nim strasznie ręce swędzą i drapiesz się aż do krwi. Świetny jest Haloperidol z jakimś lekiem wyciszającym typu Valium, po nim to czułam się znakomicie. Nawet apetyt mi wrócił, a co u Ciebie?”

 

W trakcie tej rozmowy, moja wegańska pizza wystygła i wysuszyła się na wiór, a ja starałem się nie dać po sobie znać, że szok odebrał mi funkcje życiowe. Jak niezwykle smutne jest nasze współczesne życie, ze wszystkimi technicznymi nowinkami, dostępem do socialmediów, wpakowujemy najmłodsze pokolenia w jakieś chore kompleksy, które zaburzają ich naturalny rozwój. Gdzie rozmowy o ciuchach, imprezach, pierwszym pocałunku, nowym chłopaku, pale z geografii, pierwszym wypalonym papierosie? Zatrzymajmy się w tym szale póki możemy.

Reklama

External brain jako przewaga konkurencyjna w modzie

Ranita Sobańska w rozmowie z Barbarą Andrzejewską i Krystianem Cieleckim. Wspólnie rozkładamy na czynniki pierwsze jak połączenie strategii, produktu i AI wpływa na wyniki biznesowe. Mówimy o tym, dlaczego same pomysły nie wystarczą, jak poprawiać marżę i strukturę kolekcji oraz w jaki sposób wdrożenia AI mogą skracać czas decyzji i zwiększać efektywność organizacji.

Dla kogo Yoga Twarzy to będzie game changer? | Olga Szemley i Joanna Walaś

Dziś Joanna Walaś gości u nas Olgę Szemley – pionierkę jogi twarzy w Polsce i twórczyni Yogatwarzy – autorska metoda i Yogattractive (Jogatwarzy.com), jedynej metody jogi twarzy i automasażu w Polsce posiadającej certyfikat fizjoterapii, potwierdzonej 12 letnimi badaniami naukowymi nad kobiecymi rytuałami pielęgnacyjnymi na pięciu kontynentach oraz na Cambridge University.

Cena Sukcesu. Kiedy warto się zatrzymać? – Kamila Rowińska | Mentalne Espresso

W tej rozmowie Kamila Rowińska mówi bardzo szczerze o tym, dlaczego nie chciała być niewolnikiem własnego sukcesu, jak wygląda cena intensywnego życia zawodowego i co dzieje się wtedy, gdy człowiek zaczyna pytać siebie, czemu naprawdę chce poświęcić kolejną dekadę życia. Pojawia się też temat trudnego dzieciństwa, budowania sprawczości, kompensacji, pieniędzy, rodziny i tego, kim jesteśmy wtedy, kiedy zdejmie się z nas etykietę człowieka sukcesu. To rozmowa o dojrzałości, odwadze i o tym, że rozwój osobisty naprawdę opłaca się w każdym znaczeniu tego słowa.