
Jak głosi znane powiedzenie, w życiu pewne są tylko śmierć i podatki. Choć żadnej z tych rzeczy nie da się całkowicie uniknąć, możemy podejmować świadome działania, by pozytywnie wpłynąć na nasze życie. Na świecie istnieją tzw. “strefy błękitne” – wyjątkowe miejsca, gdzie ludzie dożywają sędziwego wieku ciesząc się przy tym wysoką jakością życia. Opowiemy wam, na czym polega ich sekret – i dlaczego nie tkwi on wyłącznie w genach.
31 maja z okazji Światowego Dnia Bez Papierosa, przyglądamy się trzem wyjątkowym miejscom – japońskiej Okinawie, greckiej Ikarze i włoskiej Sardynii. To właśnie tam, mieszkańcy rzadko zapadają na choroby cywilizacyjne i pozostają aktywni oraz pogodni aż do późnej starości.
Sprawdzamy, jak możemy czerpać z ich prostych, ale skutecznych zwyczajów – nie tylko od święta, ale każdego dnia, w trosce o długie, lepsze i spokojne życie.
Okinawa: Japoński raj długowieczności

Ten archipelag na południu Japonii jest miejscem wyjątkowym. Mężczyźni żyją tam średnio aż 81, a kobiety ponad 88 lat. Dla porównania, te wyniki dla Polski to 73 lata dla mężczyzn i 81 dla kobiet.
Dodatkowo, liczba stulatków przypadających na jednego mieszkańca jest na Okinawie największa na świecie. Skąd to się bierze?
Dieta: Okinawańska kuchnia jest bogata w warzywa, tofu, ryby i algi morskie. Kluczowym składnikiem jest tu jednak batat, który dostarcza wielu niezbędnych witamin i minerałów. Ważna jest także ilość spożywanych produktów. Trzeba jeść, ale nie przejadać się. Dieta na wyspach wynosi około 1800 kcal dziennie – tyle kalorii wystarcza mieszkańcom do zaspokojenia wszystkich potrzeb.
Styl życia: Mieszkańcy Okinawy praktykują “ikigai” – pojęcie, które można tłumaczyć jako “powód do życia”. Znajdowanie sensu i radości w codziennych czynnościach oraz silne więzi społeczne odgrywają kluczową rolę w ich długowieczności.
Ikaria: Grecka wyspa nieśmiertelnych

Położna na Morzu Egejskim wyspa jest miejscem, gdzie większość cieszy się długim życiem. Niska liczba chorób przewlekłych w społeczeństwie i długowieczność mieszkańców wyspy jest obiektem zainteresowań wielu naukowców z całego świata.
Dieta: Tradycyjna śródziemnomorska kuchnia bogata w oliwę z oliwek, warzywa, owoce, rośliny strączkowe i niewielkie ilości mięsa. Mieszkańcy często piją napary ziołowe z lokalnych roślin, które mają działanie przeciwzapalne i antyoksydacyjne.
Styl życia: Ikarianie preferują powolne tempo życia, spokój i relaks. Mieszkańcy dbają o relacje międzyludzkie, często organizując wspólne posiłki i biesiady. Co ważne, lubią także chodzić po wzgórzach i uprawiają ogródki, zapewniając sobie wysiłek fizyczny każdego dnia.
Sardynia: Włoska wyspa długowiecznych

I na koniec – Sardynia, a konkretnie jej region – Barbagia! Mieszkańcy tych regionów często dożywają stu lat, a nierzadko nawet więcej – w pełni sił i z uśmiechem na twarzy.
Dieta: Co jedzą mieszkańcy Sardynii? Zdecydowanie nie tylko sardynki! Dieta na tej wyspie opiera się na spożywaniu pełnoziarnistych produktów, warzyw, owoców, orzechów i niewielkich ilości mięsa. O jej sile stanowią także ser pecorino oraz czerwone wino Cannonau, bogate w antyoksydanty.
Styl życia: W kontekście stylu życia, zdecydowanie należy wymienić silne więzi rodzinne i społeczne, które są podstawą życia mieszkańców tego regionu. Fakt, że codziennie uprawiają aktywność fizyczną, która jest powiązana z pracą na roli, przyczynia się do ich długowieczności. Nie bez znaczenia jest także to, co w kulturze japońskiej określane jest mianem “ikigai”, czyli celem życia.
Klucz do długowieczności
Jak widzicie, długowieczność to nie tylko geny. W większości przypadków to dieta, styl życia i dobre wzorce przekazywane z pokolenia na pokolenie. Lekka dieta, nieprzejadanie się oraz silne relacje społeczne, aktywność fizyczna i poczucie sensu sprawiają, że mieszkańcy Okinawy, Ikarii czy Sardynii należą do najbardziej długowiecznych na świecie. Warto iść za ich przykładem w naszej szerokości geograficznej. Biegnij na lokalny targ po świeże warzywa i koniecznie zrezygnuj z nałogów, takich jak alkohol czy palenie papierosów…
Ten ostatni nałóg może być szczególnie trudny do rzucenia, ale nie jest to niemożliwe. Dobry plan to podstawa. Nieliczni potrafią z dnia na dzień odstawić papierosy, jednak większość potrzebuje dodatkowego wsparcia. Może to być np. akupunktura, gumy lub plastry z nikotyną dostępne w aptekach, czy nawet hipnoza. Na każdego może zadziałać coś innego, więc warto poszukać rozwiązań dostosowanych do naszego stylu życia. W trudniejszych przypadkach można sięgnąć po lek na receptę wypisaną przez lekarza specjalistę. A jeśli absolutnie żadna z tych metod nie działa, a ty czujesz, że dotarłeś do ściany, to zamiast śmierdzących papierosów można skorzystać na przykład z podgrzewaczy tytoniu, takich jak Iqos iluma i. We wspomnianej Japonii palacze chętnie korzystają z takiej bezdymnej alternatywy. Bezdymnej, bo w podgrzewaczach tytoń jest podgrzewany, a nie spalany, więc nie ma dymu ani popiołu. Niestety, nie jest to rozwiązanie z kategorii tych ‘idealnych’. Warto pamiętać, że zawiera on uzależniającą nikotynę i nie jest produktem wolnym od ryzyka. Jedno jest pewne – tylko całkowite rzucenie nałogu jest rozwiązaniem, które pozwoli nam cieszyć się dobrym zdrowiem na dłużej.
Być może najważniejszą lekcją, jaką możemy wynieść z tych miejsc na świecie, jest przekonanie, że styl życia to suma drobnych decyzji. Niech 31 maja będzie nie tylko pretekstem do rzucenia palenia, ale też inspiracją do szerszej zmiany – ku prostszemu i bardziej świadomemu życiu. Na co dzień, nie tylko od święta.



















