
Panika związana w koronawirusem trwa dalej. Sklepy są wykupywane przede wszystkim z papieru toaletowego, środków do dezynfekcji rąk i żywności w puszkach.
W Japonii jednakowoż, brak papieru toaletowego w sklepach i ogólna trudna jego dostępność skłoniła ludzi do kradzieży rolek z publicznych toalet. Mink Itachibe, na codzień pracujący w sklepie spożywczym w prefekturze Niigata, zauważył, że ludzie podbierają od trzech do pięciu rolek dziennie. Znalazł jednak sposób, by odgonić potencjalnych złodziei od papieru toaletowego w jego sklepie.
Otóż Itachibe narysował jedną z japońskich klątw na kartkach, które następnie zawiesił na półkach, na których wystawiony jest papier toaletowy. Znajdująca się na papierze kreatura opisana w Kanji sugeruje, że każdy, kto zabierze choćby rolkę ze sklepu, zostanie odnaleziony przez głodnego potwora a następnie będzie pożarty.
Można się śmiać, lecz podziałało:
- Zrobiłem to wszystko jako żart. Wydaje mi się jednak, że zadziałało. Ludzie kradli papier toaletowy, a ja chciałem ich jakoś zaskoczyć. Pomyślałem sobie, że można umieścić na półkach klątwę. Ludzie w Japonii bywają bardzo przesądni – powiedział Mink Itachibe.
Od momentu wywieszenia klątwy, Mink Itachibe nie odnotował żadnego ubytku w papierze toaletowym.








