Na Jamajce kończy się marihuana. Jej cena wzrosła nawet dziesięciokrotnie

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

 

Przez ulewne deszcze oraz przedłużające się susze, być może już niedługo na Jamajce zabraknie odpowiednich warunków do sadzenia konopi indyjskich. „To wstyd kulturowy” – powiedział Triston Thompson, łowca okazji firmy consultingowej związanej z marihuaną.

 

Konopie indyjskie używane w celach medycznych są legalne na Jamajce od 2015 roku. Osoby posiadające 56 g lub mniej suszu są zobligowane do opłacenia niewielkiej grzywny, a ich nazwisko nadal pozostaje czyste w kryminalnej kartotece. Ponadto, jednostka może hodować na własną rękę do 5 roślin. Niedługo może się to zmienić.

 

Według lokalnych farmerów, ostatni rok pod względem warunków pogodowych był tragiczny. Podczas sezonu huraganów, wyspę uderzyły również ulewy, po których nastąpiły susze. Wielu hodowców straciło dziesiątki tysięcy dolarów. „Zniszczenia były doszczętne” – powiedział Deaneyel Bozra, hodowca marihuany w południowo-zachodniej części wyspy.

 

W trakcie pandemii, na Jamajce obowiązywała o 18 godzina policyjna, w związku z czym, farmerzy nie byli w stanie zatroszczyć się odpowiednio o roślinę (podlewanie jej nocą jest rutynowym działaniem). Kendrick Wallace uprawiający roślinę w jednej z dzielnic oszacował, że w ostatnich miesiącach stracił ponad 23 000 dol., uprawiając 140 kg (w porównaniu ze średnią 300-360 kg).

 

Aktywiści spekulują, że w związku z poluzowaniem pandemicznych obostrzeń oraz prawo rzadko egzekwujące palenie marihuany przez turystów i lokalnych ludzi, zwiększa się zapotrzebowanie na roślinę. Przy tak niedogodnych warunkach środowiskowych, na ten moment ceny poszły w górę i z pewnością szybko nie spadną. Jak podają hodowcy, ceny wzrosły o 5-10 razy.

 

Źródło https://ab.co/3ryaGah

WSZYSTKIE PIOSENKI SĄ O MARILYN MONROE

6 września 1997 roku w opactwie westminsterskim Elton John zasiadł do fortepianu. Piosenka, którą zaśpiewał, była jednocześnie zupełnie nowa – napisana ledwie kilka dni wcześniej – i doskonale znana nie tylko zebranym w opactwie dostojnikom, ale i tłumom, oglądającym go na całym świecie. Była to bowiem nowa wersja Candle in the Wind, utworu napisanego dla Marilyn Monroe. Teraz pod tytułem Goodbye England’s Rose i ze zmienionymi słowami Elton śpiewał ją na pogrzebie swojej przyjaciółki, księżnej Diany. Tym samym piosenka stworzona dla Marilyn stała się dla wielu utworem dedykowanym jednoznacznie księżnej Dianie. Owo przeniesienie nie było przypadkowe – obie bohaterki zmarły przedwcześnie, obie wypaliły się za szybko, a musiały żyć pod czujnym okiem opinii publicznej.

Paris Fashion Week bez dużego budżetu — czy to w ogóle możliwe?

W tym odcinku Ranita Sobańska rozmawia z Bożeną Janisiw, dla której wprowadzanie marek na Fashion Week to codzienna praktyka, a nie bariera nie do przejścia. Rozmawiamy o tym, jak naprawdę wygląda wejście na PFW od kulis, gdzie warto inwestować, a gdzie marki tracą pieniądze, oraz co realnie daje obecność w Paryżu — czy to sprzedaż, PR, czy tylko wizerunek.

LUBIĘ SPĘDZAĆ CZAS W SWOJEJ GŁOWIE | Marianna Zydek i Alicja Pruszyńska

Alicja Pruszyńska rozmawia z Marianną Zydek – aktorką filmową i teatralną. Marianna odwiedziła studio #anywhereTV, gdzie w szczerej rozmowie z naszą redaktorką opowiedziała o kulisach zawodu, swoich początkach oraz drodze rozwoju w branży. Czy istnieje recepta na sukces? Jak podejmować trafne decyzje i wybierać wartościowe projekty? O tym wszystkim usłyszycie w naszej rozmowie.