Zimowy czar (Po)morza – odetchnij pełną piersią!

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Jeszcze do niedawna wakacje w zimie kojarzyły się nam głównie z dwoma najpopularniejszymi pomysłami na tę porę roku, czyli wyjazdem w oblężone przez narciarzy góry lub podróżą „last minute” w tropiki, celem oszukania kalendarza. W ostatnich latach coraz więcej gości odkrywa jednak liczne zimowe uroki Pomorza. Kto choć raz spróbował, nie żałuje!

Odkąd kilka lat temu kwestia jakości powietrza przebiła się w końcu do debaty publicznej i zbiorowej świadomości Polaków, niemal co dzień w mediach przedstawiane są mapy ukazujące poziom zanieczyszczenia w różnych regionach kraju. Problem przybiera na sile właśnie zimą, gdy niemal całe południe Polski zmaga się z potężnym smogiem. Pomorze nie ma jednak czego się wstydzić, a wręcz przeciwnie – niedawne badania Najwyższej Izby Kontroli wykazały, że to nad morzem oddycha się najczystszym powietrzem w całej Polsce. Dodajmy do tego, że w pierwszej piątce rankingu najmniej zanieczyszczonych miast, opublikowanym przez Polski Alarm Smogowy, znalazły się aż cztery pomorskie miasta! Sopot zajął ex aequo wraz z Suwałkami drugie miejsce, Gdynia z kolei znalazła się na trzeciej pozycji. Tuż za podium uplasował się Słupsk, a najczystszą piątkę zamknął Gdańsk.

Wpływ na taki stan rzeczy mają z pewnością antysmogowe działania samorządów i wzrastająca świadomość ekologiczna mieszkańców, jednak głównym dobrodziejem pomorskiego powietrza jest morze, które w naturalny sposób oczyszcza atmosferę regionu orzeźwiającą bryzą. Bałtyk zapewnia zresztą także pierwiastek, którego wdychanie ma na nasze zdrowie wpływ wręcz dobroczynny. Mowa o jodzie, który korzystnie wpływa na działanie tarczycy, umacnia nasz system odpornościowy, a także wspomaga procesy rozwojowe u dzieci. To właśnie zimą w nadmorskim powietrzu jodu jest najwięcej, warto więc wybrać się całą rodziną na długi spacer po plaży, która w zimie bywa urzekająco spokojna i malownicza. W plecaku powinniśmy znaleźć miejsce na aparat – widoki oblodzonego brzegu i chętnie pozujących do zdjęć ptaków trzeba uwiecznić!

prot

Pomoc w czerpaniu pełnymi garściami z zimowych walorów Wybrzeża chętnie oferują tutejsze hotele i resorty SPA, które stanową doskonałą bazę wypadową dla wędrówek pieszych, kuligów, wypraw nad morze, a także tych mniej znanych zimowych form aktywności, jak psie zaprzęgi czy ski skiring (jazda na nartach za ciągnącym nas koniem). W kurortach takich jak Łeba i Ustka nie doświadczymy ścisku znanego z miesięcy letnich, możemy za to cieszyć się niczym niezmąconą atmosferą relaksu, spotęgowaną przez okoliczne wydmy i sosnowe lasy, tworzące jedyny w swoim rodzaju mikroklimat. Miłośnicy mocniejszych wrażeń mogą wziąć udział w jednym z licznych zimą zlotów morsów, czyli amatorów kąpieli w lodowatej morskiej wodzie. Choć z pozoru taka przygoda może wydawać się zbędnym szaleństwem, sympatycy morsowania przekonują, że to sama przyjemność i najlepszy sposób na zahartowanie swojego organizmu przed wiosennymi wyzwaniami.

Komu zrobi się tęskno za narciarstwem w klasycznych odmianach, na tego czekają liczne stoki narciarskie na Kaszubach (Wieżyca, Przywidz) lub… Półwysep Helski. Usportowieni miłośnicy biegówek mogą obejść nawet cały cypel, podążając szerokimi ośnieżonymi plażami. Podobne możliwości stwarza Mierzeja Wiślana, na której warto uwzględnić wizytę w Krynicy Morskiej. Miejscowa latarnia morska to miejsce, w którym czeka nas wspaniały widok na Zalew Wiślany, mierzeję i Bałtyk.

Morze i rozciągające się nad nim bezkresne niebo tylko w zimie przybiera takie barwy!

Reklama