Spokojna zima na Podkarpaciu

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

 

Zima na Podkarpaciu sprzyja aktywnej rekreacji – od zjazdów na stokach narciarskich, przez kuligi zakończone ogniskiem, aż po bieganie na nartach po trasach, z których podziwiać można ośnieżone lasy i górskie widoki. Nie wszyscy jednak mają ochotę oddawać się zimowemum aktywnością i od szaleństwa na stokach wolą przechadzać się niespiesznie po uliczkach miasteczek, z kubkiem gorącej czekolady w ręku. Podkarpacie pełne jest takich miejsc, w których nawet największe zmarzluchy mogą poczuć zimowy klimat.

 


Reklama

Sezon na zwiedzanie nowych miejsc na Podkarpaciu nie kończy się wraz z pojawieniem się pierwszego śniegu. Okoliczne miasteczka kuszą przytulną atmosferą i klimatem rodem z najpiękniejszych baśni, a urokliwe wsie w zimowym, górskim otoczeniu pokrytym śniegiem sprawiają, że lokalnym Podkarpaciem zachwyca się dosłownie każdy. Takie miejsca skrywają również turystyczne perełki, których odkrywanie przy zimowej aurze jest niepowtarzalnym doświadczeniem. Aby doświadczyć podkarpackiej zimy, wcale nie trzeba zakładać nart – wystarczą ciepłe ubranie i wygodne buty.

Z turystycznego punktu widzenia

 

Spacer po ośnieżonych uliczkach zakończony w zabytkowym zamku lub muzeum? Ci, którzy podczas urlopu lub weekendu chcą dowiedzieć się czegoś ciekawego, na pewno zachwycą się zabytkowymi miastami na Podkarpaciu. Jednym z nich jest Krosno, które pamięta pierwszych Piastów, a historia okolicznych ziem sięga nawet kilku tysięcy lat! Współcześnie Miastem Szkła oferuje atrakcje, które łączą współczesny przemysł z bogactwem historii. Miłośnicy zabytków zachwycą się uliczkami starego miasta i architekturą bazyliki kolegiackiej Świętej Trójcy, najstarszego kościoła w Krośnie. Ci z kolei, którzy historii lubią doświadczać poprzez innowacje, na pewno odnajdą się w jednym z muzeów, na przykład w Muzeum Rzemiosła, Centrum Dziedzictwa Szkła lub w Muzeum Podkarpackim.

 

Wiele turystycznych atrakcji zapewnią także Sanok oraz Jarosław. To pierwsze przyciąga nie tylko ze względu na swoją zabudowę, ale także bogactwo atrakcji związanych z kulturą i sztuką. Spokojny spacer po ośnieżonym nadbrzeżu Sanu, odwiedziny w Galerii Zdzisława Beksińskiego lub przystanek na skosztowanie rozgrzewającej podkarpackiej zupy zalewajki? Jest co wybierać, a gdy jednak najdzie ochota na odrobinę zimowego szaleństwa na stoku, Sanok to tylko rzut beretem do Bieszczad! Drugim położonym nad Sanem miastem wartym uwagi jest Jarosław, jedno z najpiękniejszych, turystycznych miast Podkarpacia. Położone na skrzyżowaniu dawnych szlaków handlowych, przez wieki było miejscem rozwoju i przenikania się wielu kultur. Bazyliki, cerkwie i synagogi, zabytkowe kamienice oraz urokliwy rynek to tylko kilka z licznych miejsc Jarosławia, do których warto się wybrać, a zimowa aura sprawi, że zwiedzanie stanie się niepowtarzalnym doświadczeniem.

Spacer w ośnieżonym lesie

 

Zimowy spacer niekoniecznie musi wiązać się ze zwiedzaniem – miłośnicy długich, spokojnych wypraw wśród ośnieżonych drzew świetnie odnajdą się w uzdrowiskach, których na Podkarpaciu nie brakuje. Jednym z takich miejsc jest Iwonicz-Zdrój, jedno z najstarszych uzdrowisk w Polsce oraz znajdujący się niedaleko Rymanów Zdrój. Obydwie miejscowości gwarantują wyciszenie w otoczeniu bukowo-jodłowych lasów. W Iwoniczu-Zdroju znajduje się Pijalnia Wód Mineralnych,  które mają świetny wpływ przeciwzapalny między innymi na drogi oddechowe. W zimowym otoczeniu można podziwiać także starą, drewnianą zabudowę, a miłośnicy natury na pewno zachwycą się urokliwym położeniem miasta otoczonego wzniesieniami. Rymanów-Zdrój jest miejscem, którego urodę docenił już ponad sto lat temu sam Stanisław Wyspiański, bo ośnieżone rymanowskie lasy prezentują się tak, jak na pocztówce. Warto wybrać się także jednym ze szlaków spacerowych z jednej do drugiej miejscowości – taka przechadzka z widokiem na piękny, zimowym krajobraz zajmuje około 2,5 godziny.

Miejsca z niepowtarzalnym charakterem

 

Zima na Podkarpaciu, to także dobry czas na odkrywanie nietuzinkowych miejsc, które przyprószone śniegiem wydają się jeszcze bardziej intrygujące. Wszyscy ci, którzy przepadają za zwiedzaniem i odkrywaniem nieoczywistych miejsc z klimatem, na pewno docenią wieś Jaśliska. Ta niewielka miejscowość, usytuowana w Beskidzie Niskim zachwyca swoją swojskością i małomiasteczkową, drewnianą zabudową, która w zimowym otoczeniu prezentuje się naprawdę magicznie. Jaśliska to także miejsce, które spodoba się kinomanom – to właśnie tutaj reżyser Jan Komasa nakręcił swój film Boże ciało, nominowany w 2020 roku do Oscara. Jaśliska były także bohaterem filmu Dariusza Jabłońskiego, Wino truskawkowe. Beskid Niski oferuje jeszcze jedną, nietuzinkową miejscowość. Wieś Zyndranowa jest miejscem, w którym można doświadczyć tradycji łemkowskiej. Położona na malowniczym terenie niedaleko Karpat Zyndranowa kusi zimą nie tylko przepięknymi widokami, ale także swojskością i możliwością zgłębienia kultury jednej z mniejszości etnicznych w Polsce. Teodor Gocz, łemkowski działacz i mieszkaniec Zyndranowej,  gromadząc w chyży swojego pradziadka eksponaty związane z łemkowską codziennością, pod koniec lat 60. doprowadził do powstania Skansenu Kultury Łemkowskiej. Dzisiaj, jako oddział Muzeum Podkarpackiego w Krośnie, miejsce to przyciąga wielu turystów, zachwycając nie tylko bogactwem kulturowym Łemków, ale także zabudową i widokami, które okryte czapami śniegu podczas zimowego zwiedzania, nadadzą zwiedzaniu niepowtarzalnego klimatu.

Fot. Robert Neumann

 

 

Reklama

Sierpniowe premiery w kinie Kinogram

KinogramNews. Filmowe podsumowanie lipca i zapowiedź sierpnia. Co ciekawego czeka na Was w tym miesiącu? O tym jak zawsze opowie Wam Julia Trojanowska i Tomasz Koć.