Felieton

Martwe maciejki

Dziewczyny szykowały się do wyjścia. Nic im raczej nie groziło, najwyżej którąś by zgwałcili. Chodziło o to, żeby niczego nie widziały. Kowboj Wiechu puścił oczko

Szary Wilk na swoim kanu

Moje kanu bezszelestnie przecinało taflę wody jednego z augustowskich jezior. Do uszu dochodził tylko delikatny plusk wiosła, które sprawnie popychało łódź do przodu. Było tuż

Najlepiej

Mija właśnie piętnaście lat odkąd zacząłem swoją przygodę z reklamą i marketingiem. Nigdy nie robiłem zawodowo nic innego. Policzyłem – choć z matematyki jestem raczej

Korytarze

1 Najgorsze, co mi się przydarza to odbywana popołudniem drzemka. Unikam jej tylko czasem i to z największym trudem, walcząc przeciw naturze, rezygnując całkowicie z

Cześć tu Kajto!

Będąc małym chłopcem bawiłem się samochodami i wyobrażałem sobie, jak to będzie gdy dorosnę. I wiecie co? Kiedy dorosłem, samochody nie przestały mnie bawić, a

Szary Wilk

Po wielu dniach spędzonych na rykowisku, przyszedł ten czas, kiedy jelenie ucichły. Tropienie i obserwacje tych zwierząt byłi niezwykle emocjonujące. W tym roku pozostały już

Pracodomie

Kiedy zamknęliśmy się w domach i własnych mikrokosmosach, była wiosna. Podobno, tak przynajmniej mówili. Nikt za bardzo tej wiosny nie widział, bo ona była na

Dobrze przeszkolony

Widywaliśmy się wcześniej od czasu do czasu, mijaliśmy się na ulicy nie wiedząc o sobie zupełnie nic. Nosił całkiem wytworne garnitury, jego buty zawsze były

Letnie romanse i jesienne związki

Koniec wakacji. Koniec lata. Chociaż drzewa zaczynają mienić się kolorami to jednak wzdychamy do słonecznych, długich dni i beztroski wypoczynku. Hołubimy wspomnienia i często już

Rozstanie z pracownikiem

Rozstanie z pracownikiem, choć jest wpisane w standardowe funkcjonowanie firm, zwykle nie należy do przyjemnych doświadczeń, w szczególności jeśli przyczyną zakończenia umowy o pracę są

MIAŁEM WCZORAJ URODZINY

Dziękuję bardzo. Pomimo czerwonej strefy udało mi się spędzić ten dzień wyjątkowo przyjemnie. Może nie przyjemnie, ale dotrwałem do końca, więc chyba w sumie spoko.

Pamiętaj o życiu

Chorobliwie rozmawiamy o chorobach. I to nawet nie o tej najnowszej odsłonie, najbardziej popularnej. Rozmawiamy o chorobach rodzaju wszelkiego w odstępach bez odstępów właściwie. Dyskutujemy

Pół żartem, pół serio

Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu. Brutalne, ale prawdziwe. Można to odnieść do każdego obszaru życia. Czy na pewno do żartu, komedii, poczucia humoru? Oręża w