Najlepiej

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Mija właśnie piętnaście lat odkąd zacząłem swoją przygodę z reklamą i marketingiem. Nigdy nie robiłem zawodowo nic innego. Policzyłem – choć z matematyki jestem raczej kiepski – i wyszło na to, że prawie połowę życia, w tym całą dorosłość, spędziłem na wspieraniu firm oraz instytucji w tworzeniu wizerunku. Jestem z tego dumny. Krok po kroku udało mi się zbudować własną markę i dzisiaj czerpię cholerną przyjemność z współpracy z fantastycznymi klientami i najlepszymi agencjami na rynku. Mam doświadczenie, kompetencje, kawał rzemiosła, no i najważniejsze – uwielbiam tę robotę.

Nie, ten felieton nie powstał po to, abym mógł pochwalić się swoimi osiągnięciami. Podsumowując kilkanaście lat pracy i dekadę prowadzenia własnego biznesu bardzo doceniam fakt, że mogłem uczyć się od lepszych, starszych, mądrzejszych. Za każdym razem śmieszy mnie dopisek pojawiający się w ogłoszeniach: „praca w młodym, dynamicznym” zespole. Zdecydowanie bardziej wolałbym pracować w „starym, doświadczonym”, albo „wiekowym, wyważonym”. Gdybym chciał zostać dziennikarzem telewizyjnym, podpatrywałbym raczej Monikę Olejnik czy Anitę Werner, a nie jakąś debiutantkę, której wydaje się, że pozjadała wszystkie rozumy. Gdyby moim marzeniem była praca w radio, szkoliłbym się u Wojciecha Manna, a nie prezentera stacji muzycznej popisującego się słowami, które nijak nie chcą skleić się w ładne, poprawne zdanie. Gdybym wyśnił sobie pracę reżysera, siedziałbym na tylnym krzesełku podczas planu u Agnieszki Holland, a nie u kogoś, kto zajmuje się taśmowym nagrywaniem paradokumentów. Lekcji wokalnych szukałbym u Janusza Radka albo Krzysztofa Zalewskiego, a nie u wykonawcy jednego utworu, który przypadkiem wdarł się na letnią listę w 2019 roku, a o którym nikt już nie pamięta.


Reklama

Od zawsze i na zawsze będę fanem wiedzy, inteligencji, fachowości, zamiast robienia dobrego wrażenia czy show, za którym nie podąża żadna głębsza myśl. Cieszę się, że w swojej pracy zawodowej miałem i mam nadal przyjemność obcować z mądrymi, zdolnymi, doświadczonymi ludźmi. To świetny sposób na podnoszenie własnych kwalifikacji. Bardzo polecam.

Reklama

External brain jako przewaga konkurencyjna w modzie

Ranita Sobańska w rozmowie z Barbarą Andrzejewską i Krystianem Cieleckim. Wspólnie rozkładamy na czynniki pierwsze jak połączenie strategii, produktu i AI wpływa na wyniki biznesowe. Mówimy o tym, dlaczego same pomysły nie wystarczą, jak poprawiać marżę i strukturę kolekcji oraz w jaki sposób wdrożenia AI mogą skracać czas decyzji i zwiększać efektywność organizacji.

Dla kogo Yoga Twarzy to będzie game changer? | Olga Szemley i Joanna Walaś

Dziś Joanna Walaś gości u nas Olgę Szemley – pionierkę jogi twarzy w Polsce i twórczyni Yogatwarzy – autorska metoda i Yogattractive (Jogatwarzy.com), jedynej metody jogi twarzy i automasażu w Polsce posiadającej certyfikat fizjoterapii, potwierdzonej 12 letnimi badaniami naukowymi nad kobiecymi rytuałami pielęgnacyjnymi na pięciu kontynentach oraz na Cambridge University.

Cena Sukcesu. Kiedy warto się zatrzymać? – Kamila Rowińska | Mentalne Espresso

W tej rozmowie Kamila Rowińska mówi bardzo szczerze o tym, dlaczego nie chciała być niewolnikiem własnego sukcesu, jak wygląda cena intensywnego życia zawodowego i co dzieje się wtedy, gdy człowiek zaczyna pytać siebie, czemu naprawdę chce poświęcić kolejną dekadę życia. Pojawia się też temat trudnego dzieciństwa, budowania sprawczości, kompensacji, pieniędzy, rodziny i tego, kim jesteśmy wtedy, kiedy zdejmie się z nas etykietę człowieka sukcesu. To rozmowa o dojrzałości, odwadze i o tym, że rozwój osobisty naprawdę opłaca się w każdym znaczeniu tego słowa.