Popkulturalny styczeń – podsumowanie

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Początek roku co prawda nie obfitował w jakąś niewyobrażalną ilość wybitnych tytułów, ale osoby uważnie śledzące kulturalne nowinki na pewno nie mają powodów do narzekań. Ostatnie tygodnie dostarczyły przecież kilku interesujących pozycji, które na pewno zostaną w naszej pamięci dłużej niż przez jeden miesiąc

.

Na przykład specjalizująca się w mrocznym jazzie spod ciemnej gwiazdy formacja Bohren & Der Club Of Gore wydała krążek “Patchouli Blue”, czyli prawdziwą brzmieniową ucztę dla fanów późnowieczornych dźwięków. Album prowadzi senną narrację, wyściełaną scenerią kina noir zasiedloną przez niespokojne duchy przeszłości. Muzycy bardzo zręcznie balansują na granicy nostalgii i niepokoju, nawiązując do estetyki soundtracku “Miasteczka Twin Peaks”.

Świeże wydawnictwo zaprezentowała światu również prawdopodobnie najbardziej niedoceniana postać hip-hopowej branży, czyli Theophilus London. Na “Bebey”, mający na koncie współpracę m.in. z Tame Impala i Kanye Westem twórca, stawia na ekscytujący eklektyzm. Czego tu nie ma? Rap miesza się z popem, funkiem, r&b, a nawet psychodelicznym rockiem i karaibskimi rytmami. Niestety, wygląda na to, że wybuchowy koktajl Theophilusa i tym razem przejdzie raczej bez echa. A szkoda!

Rynek muzyczny doczekał się też powrotu najsłynniejszej animowanej grupy, czyli Gorillaz. Damon Albarn i spółka pochwalili się niedawno singlem “Momentary Bliss” z gościnnymi udziałami wokalisty brytyjskiego zespołu Slaves oraz wschodzącej gwiazdy angielskiego hip-hopu slowthaia. Efekt tej kooperacji wypada lepiej niż dobrze. Przywodzi na myśl dokonania The Clash, zabarwione nowoczesną przebojową elektroniką. Pop-punk najwyższej próby od autorów “Demon Days” zaostrza więc apetyt na znacznie więcej.

FIlmową bombą tego miesiąca było dzieło braci Safdie “Nieoszlifowane diamenty”. Podnoszący ciśnienie dreszczowiec opowiadający o tarapatach pewnego jubilera (Adam Sandler), przywdziewa kostium kina akcji po to, by efektywnie opowiedzieć o problemach trawiących współczesność. Określająca historię chaotyczna narracja niepokoi, dezorientuje, a momentami wręcz irytuje, ale przede wszystkim znakomicie odzwierciedla realia dzisiejszej kultury ekspresowej informacji oraz ekspresowego sukcesu.

Doszło także do kilku przetasowań w świecie małego ekranu. Z telewizyjnym uniwersum pożegnał się kultowy smutny koń z serialu “BoJack Horseman”, który przez lata dostarczał widzom na całym świecie słodko-gorzkich refleksji dokarmiających egzystencjalny horror pokolenia. Z kolei znakomita seria “Spinning Out”, przedstawiająca perypetie łyżwiarki walczącej równocześnie ze sportowymi rywalami oraz osobistymi demonami, została niestety skasowana po nieprzynoszącym zysków pierwszym sezonie. Spieszmy się kochać dobre odcinkowe sagi, bo tak szybko odchodzą.

Reklama

Nie sądziłam, że będę zajmować się nieruchomościami! | Matylda Robakowska i Edyta Kwiatkowska-Pelizg

#zPrezesami to autorski cykl rozmów prowadzony przez Edytę Kwiatkowską-Pelizg, realizowany we współpracy z Anywhere.pl Platformą Medialną. To rozmowy z przedsiębiorcami i liderami o budowaniu biznesu oraz codzienności ludzi, którzy biorą za niego odpowiedzialność. Zaglądamy za kulisy zawodowych decyzji, wracamy do początków, przełomów i doświadczeń, które zmieniły sposób myślenia naszych gości.

Jak branża beauty łączy się z prawem? | Katarzyna Rudlicka i Rafael Grieger

Katarzyna Rudlicka – prawnik, absolwentka szkoły kosmetycznej orazstudiów podyplomowych z zakresu zarządzania i marketingu w biznesie jest kolejną gościnią w programie Rafaela Griegera. Kasia to pomysłodawczyni oraz kreatorka pierwszej w Polsce platformy dla branż & beauty www.katarzynarudlicka.com, która kompleksowo zabezpiecza salony oraz gabinety pod kątem prawnym, księgowym, podatkowym, a także ubezpieczeniowym.