
Goryle górskie żyjące w okolicy Wirunga od lat były na granicy wyginięcia. Szacowało się, że nastąpi to w okolicach końca XX wieku. Niezależnie jednak od prognoz naukowców, gorylom udało się nie tylko nie wyginąć, ale także zwiększyć populację gatunku.
Badania pokazują, że ilość goryli zwiększyła się o 604 w porównaniu z 480 zaobserwowanymi osobnikami w 2010 roku. Obecnie znajduje się więc około 1000 goryli na globie. Jest to jedyny przykład człowiekowatych małp, których ilość na świecie nie zmniejsza się.
– To budząca nadzieję informacja, że goryla górskie wciąż zwiększają swoją populację zgodnie z trendem, który zapoczątkowany został dekadę temu – mówi Bas Huijbregts, menadżer konserwacji gatunków afrykańskich w WWF. – To rezultat imponującego, długofalowego wysiłku konserwacji pomiędzy trzema państwami, w ramach których żyją goryle oraz wieloma partnerami sprawy, który nie tylko wpływa pozytywnie na naszych bliskich krewnych, ale także wspiera życie lokalnych mieszkańców obszaru Wirunga.








