Pocztówki z Budapesztu

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Budapeszt jest jednym z tych miast, które można oglądać godzinami i nadal czuć niedosyt. W momencie, w którym sam ląd nie wydaje się być wystarczający, czas przenieść się na wodę. Rejsy wieczorne, popołudniowe, poranne, luksusowe, budżetowe. Zapraszam więc w rejs po Budapeszcie.

Jeżeli podobnie do mnie, uwielbiasz poznawać smaki danego miejsca, zaraz po przylocie i odpoczynku, polecam obrać kierunek – Nagy Vásárcsarnok, czyli na Wielką Halę Targową. Zaopatrzysz się w świeże owoce, warzywa, dobrej jakości przyprawy, jeżeli zgłodniejesz, to znajdziesz również miejsca, w których smacznie zjesz i przy okazji zaopatrzysz się w pamiątki z wyjazdu (choć polecam je kupić pod jego koniec, kiedy Twoja więź z miastem się zawęzi).

Kilkaset metrów dalej znajduje się piękny Most Wolności, który za dnia ujmuje zielenią, a w nocy – bajecznym oświetleniem. Tuż za nim – można odprężyć się w Termach Gallerta. Architektura secesyjnego przepychu i SPA, istniejące od XV wieku sprawi, że jeżeli tryb “odpoczynek” nie został aktywowany – zmieni się to w sekundę.


Reklama

Niezależnie czy preferujesz klasyczne zabytki, czy te mniej znane – są miejsca, które zwyczajnie zobaczyć trzeba. Mam na myśli m.in. wpisane na listę UNESCO Wzgórze Zamkowe z Zamkiem Królewskim. Wjechać na wzgórze polecam zabytkową kolejką Siklo, dzięki której obejrzysz przy okazji jedną z dwóch dostępnych tras widokowych.

Wieczorem natomiast, koniecznie zajrzyj do tzw. rain pubs, czyli pubów, znajdujących się w starej żydowskiej dzielnicy Budapesztu. Kolorowe sufity, obdrapane i pokryte freskami i malunkami ściany pokażą Ci piękno miasta w zupełnie innym stylu. Do tego węgierskie piwo, doborowe towarzystwo i mamy przepis na wyborny wieczór.

Aby zaczerpnąć węgierskiego klimatu Budapesztu wystarczy wybrać się tam na weekend, ale zdecydowanie lepiej jest poznać miasto i się z nim zaprzyjaźnić, a wiadomo – przyjaźnie potrzebują trochę czasu.

Reklama

Żeby Ci wyszło musisz być sobą! | Ewelina Salwuk Marko i Edyta Kwiatkowska-Pelizg

#MyStory to autorski cykl rozmów prowadzony przez Edytę Kwiatkowską-Pelizg, realizowany we współpracy z Anywhere.pl Platformą Medialną.

To rozmowy o człowieku, nie tylko o jego sukcesach, zawodowych rolach i tym, co można przeczytać w oficjalnym życiorysie. Wracamy do decyzji, doświadczeń, spotkań i momentów zwrotnych, które ukształtowały drogę naszych gości. Rozmawiamy o ambicjach, zwątpieniu, odwadze, relacjach, wartościach i cenie, którą czasami płaci się za realizowanie własnych marzeń.

Każdy odcinek przedstawia osobistą perspektywę gościa. Nie jest próbą opowiedzenia całej biografii, lecz zaproszeniem do poznania człowieka ukrytego za osiągnięciami, rozpoznawalnością i zawodowymi etykietami.

Czuję nudę, gdy nic mnie nie boli | Bartłomiej Noga i Edyta Kwiatkowska-Pelizg

#MyStory to autorski cykl rozmów prowadzony przez Edytę Kwiatkowską-Pelizg, realizowany we współpracy z Anywhere.pl Platformą Medialną. To rozmowy o człowieku, nie tylko o jego sukcesach, zawodowych rolach i tym, co można przeczytać w oficjalnym życiorysie. Wracamy do decyzji, doświadczeń, spotkań i momentów zwrotnych, które ukształtowały drogę naszych gości. Rozmawiamy o ambicjach, zwątpieniu, odwadze, relacjach, wartościach i cenie, którą czasami płaci się za realizowanie własnych marzeń. Każdy odcinek przedstawia osobistą perspektywę gościa. Nie jest próbą opowiedzenia całej biografii, lecz zaproszeniem do poznania człowieka ukrytego za osiągnięciami, rozpoznawalnością i zawodowymi etykietami.