Filmy, na które czekamy – najciekawsze premiery drugiej połowy 2025 roku

Kristen-Stewart-directs-Imogen-Poots-in-The-Chronology-of-Water-photographer-credit-Andrejs-Strokins

Kilka głośnych premier filmowych już za nami, a – jak wiadomo – apetyt rośnie w miarę jedzenia. Na szczęście festiwale (zarówno te, które już się zakończyły, jak i te, które właśnie trwają lub dopiero się odbędą) dają nam sporo nadziei na to, że pod koniec roku nie będziemy wychodzić z sal kinowych. Karolina Kołodziejczyk i Julia Trojanowska zapraszają na krótkie podsumowanie tego, na jakie filmy warto czekać w nadchodzących miesiącach.

Karolina


Reklama

Un simple accident

premiera polska: tbc

Zwycięzcy Złotej Palmy na tegorocznym Festiwalu Filmowym w Cannes nie wypada przegapić. Tym bardziej jak jest on mocnym, politycznym manifestem przeciwko irańskiemu reżimowi. Dżafar Panahi, jego reżyser, od wielu lat walczy z artystyczną cenzurą, co doprowadziło między innymi do skazania go na karę więzienia i licznych reperskusji. Mimo to Panahi tuż z Cannes wrócił do ojczyzny, by znowu, w ukryciu przed władzami, snuć filmowe refleksje o wolności w kraju zniewolonym. Jego najnowszy film „Un simple accident” to kolejna opowieść o władzy, pojęciu sprawiedliwości i formach oporu – to nie będzie łatwy seans, ale właśnie takich głosów potrzebujemy we współczesnym kinie. 

Highest 2 Lowest

premiera polska: tbc

Nowy film Spike Lee z Denzelem Washingtonem, Jeffrey’em Wrightem i… ASAP-em w klimacie neo-noir? Macie moją uwagę! Całość jest próbą reintepretacji „High and low” Akira Kurosawy. Za punkt wyjścia twórcy stawiają poryw dla okupu i dylemat: uniknięcie bankructwa czy ścieżka moralności . To może być bardzo dobre albo bardzo złe – nie liczę na nic pomiędzy. 

Jedna bitwa po drugiej

premiera światowa: 24 września

Paul Thomas Anderson powraca z kryminalnym thrillerem, w którym główna rola przypadła Leonardo di Caprio. Czyżby to szansa na kolejnego Oscara? W „Jednej bitwie po drugiej” gra ex-rewolucjonistę, który jednoczy się z byłymi towarzyszami, by uratować córkę jednego z nich. U boku Leonardo zobaczymy między innymi Benicio del Toro, a ja już zacieram ręce na ten duet!

The Chronology of Water

premiera polska: tbc

Kristen Stewart przez lata nie mogła uwolnić się od wizerunku Belli z serii „Zmierzch”, ale jej wybory artystyczne sprawiły, że w końcu pozbyła się tego brzemienia. Na tegorocznym Festiwalu Filmowym w Cannes zadebiutowała w roli reżyserki, a jej „The Chronology of Water” spotkało się z bardzo ciepłym przyjęciem. Liczę na zbuntowany romans z feministycznym zacięciem i wtedy z miejsca wybaczam Kristen wszystkie miny Belli! 

Złodziej z przypadku

premiera światowa: 29 sierpnia 

Darren Aronofsky należy do reżyserów nierównych, ale zawsze wiernych własnemu głosowi. Nawet jeżeli nie jestem największą fanką „Mother!”, a „Wieloryb” nie dorósł do moich oczekiwań, to są to filmy jakieś. A najlepsze filmy Aronosky’ego to dla mnie top kinowych przeżyć. Mam nadzieję, że to nich należeć będzie też „Caught Stealing”, który na zwiastunie kupił mnie punkowym klimatem i klaustrofobicznymi ujęciami. Czuję też chemię między obsadą (Matt Smith, Zoe Kravtiz, Austin Butler), więc mocno czekam na sierpień!

Together

premiera polska: 22 sierpnia

Trochę czasu zajęło mi przekonanie się, że horrory mogą być dobrym kinem, ale w końcu dotarłam do miejsca, że nie mogę dalej się z tym kłócić. „Together” zaintrygował mnie swoim plakatem, a potem dotarłam do opisu filmu i było tylko lepiej. Miłosna sielanka przemieniająca się w pełnokrwisty horror? Cóż, to wcale nie musiała być kinowa fabuła. Obejrzę pewnie przy zapalonym świetle, ale do odważnych kino należy, prawda?

Julia

Sentimental Value

premiera polska: tbc

Joachim Trier zachwycił niedawno filmem „Najgorszy człowiek na świecie”. Na tegorocznym festiwalu w Cannes jego najnowszy film – „Sentimental Value”– otrzymał 19-minutowe owacje na stojąco. Długo? Długo, choć rekord (podobno) nadal należy do „Labiryntu fauna” Guillermo del Toro. Oczekiwania są więc ogromne – czy „Sentimental Value” okaże się tak dobre jak poprzedni film reżysera? W obsadzie znana z „Najgorszego człowieka na świecie” Renate Reinsve, a także Elle Fanning i Stellan Skarsgård. Jest też polski akcent – muzykę do filmu skomponowała Hania Rani.

The Smashing Machine

premiera polska: 17 października

Widzieliście „Uncut Gems” braci Safdie? Jeśli nie, koniecznie nadróbcie przed 17 października. „The Smashing Machine” to kolejny film, w którym Benny Safdie staje po drugiej stronie kamery. Po wspomnianych „Nieoszlifowanych diamentach”wiemy, że robi to świetnie, więc po The Smashing Machine spodziewamy się dokładnie tego samego. O co w ogóle chodzi? Mark Kerr, gwiazda mieszanych sztuk walki, walczy też z uzależnieniem od środków przeciwbólowych. Rozpoczyna walkę z nałogiem i osobistymi demonami, by zwyciężyć w ważnym turnieju w Japonii. W obsadzie między innymi Dwayne Johnson i Emily Blunt.

Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej

premiera polska: tbc

Polska kinematografia kocha kobiety, a kobiety kochają polską kinematografię – udowodniła to choćby Kamila Tarabura, której debiut reżyserski „Rzeczy niezbędne” zdobył nagrody na zeszłorocznym Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. W tym roku w konkursie głównym zobaczymy kolejny pełnometrażowy debiut młodej reżyserki – tym razem Emi Buchwald. „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej” to opowieść o czwórce rodzeństwa, z których każde próbuje odnaleźć swoją drogę. W obsadzie: Bartłomiej Deklewa, Izabella Dudziak, Karolina Rzepa oraz Szczyl.

Share this post

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

PROPONOWANE