Dzień Babci i Dziadka to święto, które dominuje styczeń w każdym kolejnym roku. Teraz, nie tylko od święta, ale i na co dzień, wiele marek przypomina nam o seniorach w swoich coraz to kreatywniejszych reklamach, promujących włączenie społeczne starszych. Mistrzem w tym jest chociażby Mastercard i ich reklama z serii „Bezcenne!”. I słusznie, bowiem, jak podaje Eurostat, na początku 2023 roku, gdy cała populacja Unii Europejskiej wynosiła około 450 mln osób, aż jedna piąta tej ludności miała 65 lat lub więcej. Srebrne pokolenie – inaczej ,,Silversi” – to grupa osób powyżej 50. roku życia, składająca się z pokolenia X i Baby Boomers. Według Światowej Organizacji Zdrowia, grupa ta w 2024 roku miała przewyższyć liczebnie populację osób młodszych niż 15 lat. Dlaczego więc ta sytuacja miałaby nie znajdować swojego odzwierciedlenia także w mediach społecznościowych?
Nie jestem TYLKO babcią
Obecne pokolenie Silversów zmieniło się znacznie w porównaniu do stereotypowego wyobrażenia starszej osoby, który wciąż mamy w głowach. Współcześni seniorzy nie chcą być infantylizowani; cenią czas spędzany z rodziną, ale bardzo często wciąż prowadzą swoje życie zawodowe i traktują „babciowanie” jako przyjemność, a nie jako obowiązek lub „jedyne co im pozostało”. Silversi przywiązują dużą wagę do jakości swojego życia, wydając pieniądze na to, co sprawia im przyjemność lub przynosi odpoczynek. Lubią także angażować się w życie lokalnych społeczności i aktywności, takie jak wspólne gotowanie, zajęcia na basenie czy kluby szachowe. Tworzą przy tym małe grupy znajomych offline. A przecież taką funkcję społeczną, tylko że online, odgrywają właśnie media społecznościowe i to w dodatku za darmo.
Przyjaźń w internecie
W szybko rozwijającym się świecie cyfrowym pojęcie społeczności w ogóle nabrało nowego wymiaru. Podczas gdy tradycyjna definicja – „ludzie mieszkający na jednym określonym obszarze lub ludzie, którzy są uważani za jednostkę ze względu na wspólne interesy, grupę społeczną lub narodowość” (Cambridge Dictionary 2019) – nadal jest prawdziwa, to pojawienie się społeczności cyfrowych zmusza nas do zdefiniowania tego tworu na nowo. Media społecznościowe, a w szczególności TikTok, stały się podatnym gruntem dla tworzenia się społeczności online, oferując unikalne możliwości, które ułatwiają interakcję i wymianę pomysłów w czasie bieżącym. Ponieważ, jak mówi Statista, ponad 60% całej populacji angażuje się na tych platformach, społeczności cyfrowe stały się przestrzeniami, w których wspólne zainteresowania, wartości i tożsamości zbiegają się, przekraczając granice geograficzne.
Na TikToku dostrzegamy też coraz więcej osób starszych (szczególnie na amerykańskim rynku tej aplikacji). Osoby w wieku powyżej 55 lat stanowią nadal najmniejszą część użytkowników mediów społecznościowych – zgodnie z danymi Exploding Topic na TikToku to nieco ponad 10 % wszystkich scrollujących. Mimo to stanowią oni ważną grupę, która gromadzi miliony obserwujących. Co więcej, owi silversi spędzają w świecie online średnio 5 godzin dziennie, czyli jedynie 2 godziny mniej niż tzw. Gen Z, co potwierdza raport Data Reportal.

TikTok walczy z ageizmem
Podczas gdy TikTok jest uważany za przysłowiowy „wirtualny plac zabaw dla nastolatków”, staje się też coraz bardziej popularny wśród osób starszych, które poruszają się w przestrzeni cyfrowej z zaangażowaniem i rozbrajającą wręcz autentycznością. Silversi tacy jak @grandma_droniak, @theverycoolgrandpa czy @dolly_broadway (i wielu innych) gromadzą na swoich kontach kilku a nawet kilkunastomilionowe grupy wiernych obserwatorów, którzy codziennie oglądają ich nowe filmiki.
Ageizm to w skrócie dyskryminowanie i stereotypizowanie osób ze względu na ich wiek. Owe stereotypy, które każą myśleć o starszych jako chorych, nieudolnych i nietrakcyjnych są nadal obecne. Jest tak zwłaszcza w sferze TikToka i ogólnie mediów społecznościowych, które są silnie związane z wyglądem fizycznym. Filtry upiększające, edytowane zdjęcia profilowe i atrakcyjne młode ciała bombardują każdego użytkownika TikToka do tego stopnia, że nawet młode dziewczyny tracą poczucie własnej wartości i obsesyjnie sprawdzają liczby polubień i komentarzy pod swoimi postami.
Koncepcja ageizmu płciowego, która ma swoje korzenie w seksizmie, staje się również bardziej uderzająca właśnie w świecie online. Wartość kobiet jest bowiem często mierzona tym, czy są w stanie zachować pozory młodzieńczego wyglądu, podczas gdy poziom atrakcyjności mężczyzn nie jest przecież aż tak specyficzny dla wieku. Znaczenia i utarte schematy przypisywane starości mogą mieć ogromny wpływ na zdrowie tych osób, powodując ryzyko depresji, a nawet wpływając na układ odpornościowy i sercowo-naczyniowy. W kulturze, w której to, co stare jest przedstawiane jako słabe i brzydkie – co bardzo dosadnie podkreślił nominowany do Oscara hit kinowy ,,Substancja” – szczególnie ważne staje się utrzymanie pozytywnego nastawienia do starzenia się. I to właśnie czynią Silversi na TikToku.


TikTokerzy czy aktywiści?
Dzięki swojej aktywności na TikToku Silversi zmieniają pogląd na starzenie się, projektując swój obraz jako ludzi aktywnych, żywych i zaangażowanych. To ich mądrość i autorytet w udzielaniu rad młodszym przynoszą im grono zaufanych zwolenników. Dzięki dużemu dystansowi do samych siebie udaje im się sprawić, że ludzie bez względu na swój wiek angażują się w ich treści. To pokazuje, że poczucie wspólnoty jest ponad wiekowymi podziałami.
Strategia influencerów-seniorów ma na celu zdystansowanie się od stereotypowego obrazu związanego ze starością, czyniąc z tego formę samoobrony przed krzywdzącym ageizmem, ale także szerzej – niezdrowymi kanonami piękna i brakiem samoakceptacji. Wykorzystują autoironię i humor, aby pokazać pozytywne nastawienie do starzenia się. Silversi łamią także konwencje w sprawie seksualności osób starszych, dzieląc się poradami randkowymi i rzucając raz po raz sprośne żarty. Chętnie pokazują się także w naturalnym kształcie – na przykład w kostiumie kąpielowym lub w zbliżeniu na zmarszczki. Niejednokrotnie gorszą także widzów, na przykład pozwalając swoim wnukom obrażać się na wizji, co ma złamać dystans międzypokoleniowy i wyzbyć się sztucznego, chłodnego szacunku, którym obdarzamy starszych. Nie pokazują oni wcale tęsknoty za młodością, wręcz przeciwnie – obnażają błahość problemów młodych i namawiają ich do dystansowania się od tych „wyimaginowanych” problemów, stawiając swoją sytuację w szerszej perspektywie. Robią to często w sposób bardzo dosadny, szczery do bólu a wręcz obcesowy – korzystają w ten sposób z zapewnionego sobie z góry szacunku i autorytetu, którym zazwyczaj darzy się starszych, sprawiającego, że „mogą sobie pozwolić na więcej”. Silversi tym samym zrywają ze statusem quo i tradycyjnym obrazem upadku, słabości i niepełnosprawności związanej ze starością.
Silversi na TikToku są nam potrzebni
Uprzedzenia wobec starszych ogromnie narosły w naszym społeczeństwie w ciągu ostatnich dziesięcioleci. „Jeśli starzy ludzie wykazują te same pragnienia, te same uczucia i te same wymagania, co młodzi, świat patrzy na nich z obrzydzeniem: w nich miłość i zazdrość wydają się odrażające lub absurdalne, seksualność odrażająca, a przemoc niedorzeczna” mówiła już w 1970 Simone de Beauvoir. To błędne koło ageizmu jest widoczne również w sferze mediów społecznościowych. Cyfrowa bariera nigdy nie była przecież budowana w tak szybkim tempie jak obecnie, a nowe technologie, takie jak sztuczna inteligencja, metaverse czy uczenie maszynowe, coraz bardziej automatyzują nasze codzienne życie, wykluczając z niego tych nienadążających.
Mimo wszystko Silversi nie poddają się! Na TikToku stają się coraz częścią cyfrowymi aktywistami dla wszystkich pokoleń użytkowników. Promują pozytywny wizerunek starzenia się, zapewniając, że życie po 55 roku życia może być satysfakcjonujące we wszystkich jego sferach. W obecnych czasach, gdy ludzie, zwłaszcza ci aktywni w mediach społecznościowych, mają tak głęboką obsesję na punkcie standardów piękna i związanej z tym pogoni za wieczną młodością, Silversi spełniają jeszcze jedną ważną misję. Decydują się postować na TikToku, aby zmienić te niezdrowe standardy i przywrócić nam to, co powinno być fundamentalne i znaczące w życiu. Dzięki wystarczającej empatii, dystansowi i autoironii Silversom udaje się przełamać te toksyczne standardy i skupić się na tym, co jest w życiu naprawdę ważne – bliskość, zdrowie, poczucie przynależności i pewności siebie.
Autorka: Aleksandra Jaworska
Źródła:
https://ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/index.php?title=Population_structure_and_ageing
https://www.statista.com/statistics/278414/number-of-worldwide-social-network-users
https://explodingtopics.com/blog/tiktok-demographics
https://datareportal.com/reports/digital-2024-global-overview-report


